Day 7 - 10
Hej! Trochę zaległości w bieżących podsumowaniach wynikało z faktu, ze spieprzył mi się trochę zegar biologiczny i musiałem doprowadzić się do...
W najnowszym wpisie na blogu chciałbym odnieść się w krótkich słowach do tego, co zbulwersowało mnie ostatnio w kasynie w Rozvadovie. Rozpętała się tam...
Zapraszam na ostatnią część relacji z tegorocznej majówki w górach. Trochę się rozpisałem i myślę, że to będzie dobry moment na zakończenie całej serii.
Dzień...
Dziś żegnamy bieżący rok, który już jutro będziemy nazywali starym. Z racji tego, że cały dzień spędzam w podróży i wskazane, dozwolone jest robienie...
Koniec roku jest takim czasem, kiedy człowiek szuka podsumowań, prawidłowości, dostrzega błędy, a jeżeli nie ma problemów życiowych to najzwyczajniej w świecie szuka dziury...
Dzisiejszy wpis na blogu jest ilustracją dwóch zdarzeń, w których popełniłem błąd. To historia o nadmiernym przywiązywaniu się do obserwacji/notatek/oznaczeń graczy i o utracie...