Blogi

Twórczość własna pokerzystów i osób związanych ze światem kart

christmasdestroyed

Rujnujemy święta

Zanim ktoś krzyknie "było!" albo "powtarzasz się, nie umiesz napisać nic nowego to odgrzewasz stare", tudzież nieśmiertelne "skończyłeś się śmieciu", to uspokajam: tak, skończyłem...

Efekt motyla

Piękniejsza strona pokerowej społeczności, wita wszystkich czytelników PokerGround. Nie chcę traktować tego bloga stricte pokerowo, wszak nie samymi statystykami, liczbami i rozdaniami człowiek żyje. Przewinie...
learning poker

[BLOG] #26 – O rzeczy, która sprawia, że od lat pokerowo stoję w miejscu

W dzisiejszym odcinku powracam do korzeni, co oznacza, że znów będę pisał stricte o pokerze; powróciłem do gry i właściwie każdego wieczora trochę klikam....

Historia jednego dnia

Leżąc na hamaku, który zawieszony jest pomiędzy dwoma palmami, sączę moje ulubione malibu. Przede mną odbijają się słoneczne promienie w przepięknym lazurowym morzu, które...
Doro blog I survived

[BLOG] #37 Koniec świata nie nadszedł

W dzisiejszym odcinku bloga zdradzę Wam sekretny sposób na przeżycie końca pokerowego świata. Patent sprawdzony. Żyję i wierzę, że w najbliższym czasie nic się...

Odsłona druga

Witam w kolejnym odcinku bloga z Tajlandii Nie wiem która część bloga interesuje was bardziej, czy ta o życiu na wyspie czy ta o pokerze,...
Poker Fever Series

[BLOG] #59 U ojca Leona za piecem

Zaledwie kilka dni minęło od zakończenia festiwalu Poker Fever Series w Rozvadovie. Odespałem już swoje, dziś wróciłem do pracy i zdecydowałem się na napisanie...

[BLOG] #28 Poker Fever: przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyli wszyscy

W dzisiejszym wpisie wrócę na chwilę do Ołomuńca, aby podsumować festiwal Poker Fever, który miałem dla Was przyjemność relacjonować.  Do Czech pojechałem z Alchemikiem. Po...

Epic fail czyli 2013

Tytuł bloga może trochę przewrotny, ale poniekąd motywujący do lepszego 2014. Swoją drogą ciekawi mnie fenomen przepełnionych siłowni wraz z rozpoczęciem styczniowych karnetów. Widocznie...

Zapraszamy do Las Vegas :)

    Z tego względu, że pewnie większość z czytających tego bloga przeczyta tylko kilka pierwszych linijek postanowiłem nietypowo rozpocząć od podziękowań. Tak więc...przede wszystkim bardzo dziękuje za...