Poker Fever MINI Series, czyli wielkie pokerowe grillowanie, rozpoczyna się już 1 maja. W Polsce nie możemy organizować takich eventów, dlatego zapraszam Was do miejsca, w którym prawne realia są nam sprzyjające. Dołączcie do mnie i setek Polaków w czasie wyjątkowej majówki w Go4Games Casino w Ołomuńcu lub śledźcie relację z tego wydarzenia na PokerGround.

Byłem w swoim życiu na wielu majówkach: nad morzem, w górach, na łące i – czym nie ma się co specjalnie chwalić – na osiedlowym skwerku. Zbliża się kolejna. Wydłużone do granicy możliwości, pękające od naprężenia majówkowe, przedłużone „weekendy” to czas, kiedy pracownicza Polska daje na luz. Ustawowo i za społecznym przyzwoleniem mamy wywalone na cały świat.

Majówka to jedna z siedmiu okazji na spędzenie długiego weekendu w 2019 roku. „Spryciarze” już dawno temu wyliczyli, jak formułować wnioski urlopowe, aby maksymalnie długo, i jak najmniejszym kosztem , móc leżeć do góry brzuchem.

1 maja wypada w środę, święto Konstytucji 3 maja w piątek. Wystarczy wziąć w czwartek 2 maja wolne, żeby odpoczywać 5 dni bez przerwy. Ze względu na bliskość Wielkanocy i majówki warto rozważyć wzięcie urlopu w dniach 23 kwietnia – 30 kwietnia i 2 maja można w ten sposób zyskać 16 dni wolnego.

Możecie sobie pluć w brodę, jeśli nie przeliczyliście wcześniej możliwych wariantów albo, właśnie w tym roku, możecie zrobić wszystko zupełnie inaczej niż inni i niż zwykle. Zapraszam na niezwykłą majówkę na Poker Fever MINI Series.

Zamknięci w czterech ścianach

Słońca nie będzie, ale z pewnością będzie gorąco. Świeżego powietrza też nie będzie, niestety tylko to wdmuchiwane, ale przecież lubimy się dusić we własnym sosie. Jak na grillu u szwagra, nie zabraknie piwa, tyle że zamiast Żubra, lać będzie się Pilsner Urquel lub inny przysmak lokalnej kuchni. A wszystko będzie odbywać się w scenerii, której wspomniany wyżej szwagier, ubrany w śnieżnobiałą „żonobijkę”, po prostu nie ogarnie.

Zdzisław Dyrman

To nie trawy, to nie łąki i nie pola; nie rwące strumienie i wodospady. To nie strzeliste szczyty i ostre granie; nie las, nie morze, nie skały. To zupełnie coś innego – to arena zmagań i blisko 60 stołów, przy których spędzicie ten wyjątkowy czas. Zaufajcie mi – bez szwagra i żartów, z których śmieje się tylko on sam, może być równie pięknie, przyjemnie i swojsko.

Najnowsza część wielkiej areny zmagań
Najnowsza część wielkiej areny zmagań

Relacja z Poker Fever MINI Series

Cieszy mnie to, że najbardziej zapracowaną osobą w czasie majowego weekendu będę ja – sprawozdawca PokerGround. Nawet Jack Daniels, który będzie również na miejscu, na tym wyjeździe napracuje się mniej. Wszystko przez to, że w turnieju Jack Daniels Poker CUP X sam wystąpi w charakterze gracza i jednocześnie wielkiej, błyszczącej się w świetle tarczy – wiecie, o czym mówię –  w którą pozostali uczestnicy będą celować. Cała zabawa zakończy się pewnie gremialnym „Graj tak dalej!”. Życie bywa piękne…

Jack Daniels Poker CUP

Zabawa rusza 1 maja, a my z panem JD będziemy już na miejscu 29 kwietnia. Wszystko przez to, że bilety na pokerową majówkę rezerwowaliśmy jeszcze przed oficjalnym dopięciem terminu specjalnej edycji Fevera. Plany się pozmieniały i tak oto będziemy odrobinę za wcześnie. Popracujemy trochę w hotelu, a potem w końcu po raz pierwszy zobaczę lokalny rynek i inne atrakcje Ołomuńca, co mnie bardzo cieszy.

Zapraszam na fantastyczny festiwal i na moją relację, którą od 1 maja będziecie mogli śledzić na łamach PokerGround. Harmonogram edycji specjalnej został przygotowany z myślą o tym, aby maksymalnie wiele działo się  w trakcie pięciu dni rywalizacji:

  • mamy aż osiem eventów statuetkowych;
  • SPECJALNE puchary za main event + high rollera + Jack Daniels Poker CUP;
  • statuetkowy event TURBO (w niedzielę);
  • gry cashowe dostępne przez 24 godziny na dobę;
  • przyspieszone godziny rozpoczęcia niedzielnych eventów, aby jak najwięcej osób nie musiało brać wolnego na szósty dzień maja.

Żałuję, że sam nie mogę zagrać, ale wierzę, że jeszcze w tym roku spotkamy się przy stołach na jednym z „małych” Feverów. W międzyczasie wspólnie porzucamy żetonami w Białymstoku – legalna liga tosterowo-lokówkowa w końcu rusza w moim mieście. A potem zapraszam do Ołomuńca, z którego będę relacjonował wielkie pokerowe grillowanie; bez szwagra, bez Żubra, ale będzie równie wspaniale, a może i jeszcze lepiej.

OSTATNI tydzień satelit do Poker Fever MINI Series – 40 biletów gwarantowanych!

PPPoker