Ramon Colillas / ©Neil Stoddart, PokerStars

Oto analiza dwóch kolejnych rozdań, które hiszpański pokerzysta rozegrał w styczniu tego roku na Bahamach.

Do stycznia tego roku Ramon Collilas był praktycznie nieznanym pokerzystą, który w turniejach live miał cztery miejsca płatne, a jego wygrane wynosiły ok. 11 tysięcy dolarów. Wszystko zmienił turniej PokerStars NL Hold’em Players Championship. Zdobył do niego darmową wejściówkę w wysokości 25.000$ i wygrał turniej, otrzymując 5,1 mln dolarów.

Dave Roemer z PokerStars School przeanalizował kilka rozdań Collilasa, które ten rozegrał na stole finałowym. Pierwszą część mogliście przeczytać tutaj. Poniżej kolejne dwa rozdania.

Rozdanie #3

Blindy wynosiły 150.000/300.000. Colillas zagrywa standardowe otwarcie za 650.000, gdy siedzi na cutoffie i trzyma . Akcja dochodzi do Jasona Koonce’a, który na big blindzie ma . To przyjemna ręka do 3-bet/blefu, gdyż ma pewną wartość blokującą, a także sprawdza się dobrze przy obronie jako call. Koonce zdecydował się sprawdzić zagranie Colillasa.

Ramon Colillas / ©Carlos Monti PokerStars

Flop

Na flopie spadły . Koonce decyduje się na leadowanie za 1.100.000 żetonów. Jak powinien odpowiedzieć Colillas, mając top parę z kickerem w postaci dziesiątki? Pierwsza sprawa jest taka, że powinien czuć się pewnie co do tego, że ma najlepszą rękę. Rywal z A-K najprawdopodobniej zagrałby 3-bet preflop, a z K-Q, K-J prawdopodobnie wykonałby na flopie standardowe zagranie check/call wobec agresora preflop. Silniejsze ręce, jak K-3s, K-2s, 3-3 i 2-2 zagrałyby na flopie check/call lub check/raise, a nie leadowałyby przeciwko agresorowi preflop, pozbawiając go szansy na zakład kontynuacyjny z blefami na boardzie, który będzie on c-betować z dużą częstotliwością.

Najbardziej prawdopodobne karty, z którymi Koonce tak zagrywa to draw, i to prawdopodobnie jeden z jego słabszych drawów (silny combo draw, jak może czasami wybrać check/raise). Colillas może tu zarówno sprawdzić, jak i zagrać raise. Biorąc pod uwagę, że ma przewagę pozycji i rozsądny „read” przeciwko rywalowi, uważam, że sprawdzenie jest dobre. I tak właśnie zagrał Colillas.

poker
©Neil Stoddart, PokerStars

Turn

Na turn spadło . Żadne drawy się nie uzupełniają, a Colillas trafia dwie top pary. Jedną z zalet tego, że tylko sprawdził będąc na pozycji, jest to, że pozwala Koonce’owi na ponowne blefowanie na turnie. Koonce właśnie tak robi. Pokerzysta betuje za 2.700.000 do puli 3.900.000. Collilas ponownie decyduje się sprawdzić. Chociaż to dobre zagranie, to uważam, że preferowanym zagraniem jest po prostu all-in.

Obecnie pula to 6.650.000. Koonce ma w stacku 5.230.000 żetonów. Koonce double barrelował, a ten ogromnym rozmiar betu na turnie to oznaka, że ma draw z dość wysokim equity (w rzeczywistości ma słaby draw, ale gdybym miał zgadywać, to jego intencją jest all-in, jeśli na riverze spadnie karo, żeby reprezentować kolor).

Mówiąc krótko, Koonce może mieć wiele drawów z dobrym equity, pula już jest bardzo duża, a my z pewnością mamy najlepszą rękę, trzymając dwie top pary. Jeśli zagramy all-in, a Koonce spasuje, to i tak wygramy bardzo przyjemną pulę i to bez ryzyka. Colillas jednak sprawdza.

River

Na river spadło . Koonce nie trafia drawów (prawdziwych i blefów), ale zyskuje top parę. Decyduje się zaczekać. W puli jest 9.350.000 żetonów, a Koonce ma tylko 5.230.000 żetonów. Rozsądne jest więc zagranie all-ina. I tak właśnie zagrał Colillas.

poker
©Neil Stoddart, PokerStars

Chociaż to dobre zagranie, to ja preferowałbym tutaj bardzo mały value bet. To zagranie, przy którym Konnce’owi jest bardzo trudno spasować, gdy ma parę dziesiątek, jak np. [ . Gwarantuje to także, że opłaci nam zakład, gdy ma nietrafione nutsowe drawy do koloru, które sparowały asa. Ręka w stylu A-5 tak naprawdę nie może niczego bić, z czym Colillas gra tutaj dla wartości. Jeśli będzie to zakład za 2.000.000 do puli 9.350.000, Koonce prawdopodobnie nie będzie w stanie spasować swoich kart.

Jeśli Colillas zagra all-in, to Koonce może spasować słabego asa i nadal pozostać w turnieju, mając 16 big blindów. Po namyśle, Koonce spasował karty. Ogólnie linia gry Colillasa była dobra, ale możliwe, że stracił tutaj trochę wartości.

Rozdanie #4

W turnieju zostało trzech zawodników. Martini zdecydował się otworzyć ze small blinda za 1.200.000 (BB 400.000), gdy trzymał . Colillas wykonał standardową obronę, sprawdzając z . Martini zaczął rozdanie ze stackiem w wysokości 34.930.000 żetonów, a Colillas z 14.950.000 żetonów. Rivera, który spasował karty, miał 11.980.000 żetonów.

Powód, dla którego Martini postanowił otworzyć z tak straszną ręką i za trzykrotność big blinda, to po prostu chęć wywarcia presji na Colillasa, który miał drugi największy stack. Colillasowi trudno bronić w sposób liberalny przeciwko temu sizingowi. A dla Martiniego, przy blefowaniu postflop będzie dostępna presja związana z ICM.

poker
Ramon Colillas / ©Neil Stoddart, PokerStars

Ręka Colillasa jest zbyt silna, żeby rozważał spasowanie. 3-bet byłby lekkomyślny, gdyż nie będzie mógł sprawdzić 4-betu Martiniego, który jest we wspaniałej pozycji do 4-bet blefu, biorąc pod uwagę dynamikę stacków na tym trzyosobowym stole. Colillas wybrał najbardziej rozsądne zagranie i sprawdził.

Flop

Na flopie spadły . Martini gra standardowy zakład kontynuacyjny za 900.000 żetonów. Mały rozmiar ma sens z pełnym zakresem na K-8-2, gdyż jeśli Colillas nic nie trafił, to po prostu spasuje, zachowując swoją małą przewagę żetonów nad Riverą.

Colillas mógł wykonać tutaj tylko jedno zagranie, gdy staje naprzeciwko takiego betu. I tak właśnie robi, sprawdzając zakład kontynuacyjny. Top para jest zbyt silna, żeby spasować przeciwko c-betowi za 25 procent puli. Raise byłby dosyć lekkomyślny. Wyrzuci czyste blefy Martiniego, które i tak miażdży, a narazi się na re-raise i znalezienie się w naprawdę kłopotliwej sytuacji. Stanie naprzeciwko zakresowi rąk value, które go pokonują, a także prawdopodobnie przeciwko drawom z dobrym euity, wystawiając na ryzyko swoje turniejowe życie.

PokerStars Players Championship PSPC
©PokerStars

Turn

Na turn spadło , co kompletuje możliwy kolor. Martini decyduje poddać się, czekając i pasując wobec betu Colillasa za 1.450.000 żetonów. To mądra decyzja. Colillas powinien być w tym spocie rozsądnie silny, biorąc pod uwagę ICM, może mieć kolory, które nigdy nie spasują i ma Martiniego, który jest „drawing dead”. Nawet top para sprawia, że Martini jest „drawing dead”. Była to dobrze przemyślana próba kradzieży, ale nie udała się, więc nie ma problemu, żeby się poddać. Linia gry Colillasa jest tutaj bardzo standardowa. Rozegrał tę rękę dobrze, ale to spot, w którym mniej doświadczenia zawodnicy mogą potknąć się o 3-betowanie preflop lub raise na flopie, ustawiając się w bardziej kłopotliwych pozycjach i otwierając się na to, że lider turnieju będzie ich outplay’ować.

Analiza – Wygranie rozdania nie oznacza braku błędów

_____

poker

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!