Strach w pokerze

Strach podczas gry w pokera to dość powszechny problem. Można wyróżnić trzy główne rodzaje lęków, które przeszkadzają nam w wygrywaniu. Z ich opisem możecie zapoznać się w artykule, który przygotował Dave Roemer. 

Większość z nas doświadczyła uczucia strachu podczas podejmowania decyzji przy pokerowych stołach. Niektórzy, gdy na drodze staje ich ego, nie potrafią się do tego przyznać. Pierwszy krok w stronę rozwiązania problemów z mindsetem polega jednak na tym, by je zrozumieć i zaakceptować. Są to problemy, ponieważ jeśli boisz się przegrać, to instynktownie starasz się grać po to, by nie przegrywać, a nie po to, by wygrywać.

Różnice w podejściu do gry, jakie wywołuje strach, stają się o wiele wyraźniejsze w kończących turnieje pojedynkach heads-up. Zakresy są tam szersze, a średnie siły rozgrywanych rąk dużo słabsze. Często więc małe i średnie pule trafiają do tych graczy, którzy wykazują większą agresję i potrafią wywierać presję na przeciwniku.

Dave Roemer opisał trzy rodzaje strachu, z jakimi możesz się spotkać podczas rywalizacji przy pokerowych stołach. Dorzucił także porady, dzięki którym będziesz mógł poradzić sobie z tymi lękami.

Strach w pokerze

Strach związany z pieniędzmi

Największa nagroda zawsze czeka na zdobywcę pierwszego miejsca. W dużych turniejach może to być stokrotność wpisowego lub jeszcze więcej, więc nerwowość podczas gry o tak dużą kwotę jest dość zrozumiała. Warto jednak zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, tak naprawdę nie grasz o nagrodę za pierwsze miejsce. Rywalizujesz o różnicę między wypłatą, jaką masz już zagwarantowaną, a kwotą przewidzianą dla zwycięzcy. Jeśli nagroda za drugie miejsce wynosi 4.000$, a za pierwsze 6.000$, to będąc w heads-upie, grasz o dodatkowe 2.000$. To oczywiście ogromny pay jump, ale rozumienie takich różnić może pomóc Ci w radzeniu sobie ze strachem. Druga kwestia dotyczy tego, że strachu doświadcza również Twój rywal. Dlatego w finałowych heads-upach warto zwiększyć nieco agresję. Pamiętaj o tych rzeczach, by dać sobie większą szansę na zwycięstwo.

Strach przed przegraną

Ten rodzaj strachu dopada graczy podczas każdego etapu turnieju. Niektórzy po prostu boją się sytuacji, w których muszą ryzykować swoje turnieje życie. To właśnie strach przed przegraną. Jeśli chcesz rywalizować w turniejach, to musisz go pokonać. Jeżeli ryzyko odpadnięcia wpływa na Ciebie tak bardzo negatywnie, to być może powinieneś spróbować swoich sił w grach cashowych. Znacząca większość uczestników każdego turnieju nie wygra w nim nic, a zwycięży tylko jedna osoba. Najlepsi gracze dochodzą do strefy miejsc płatnych tylko w około 15% turniejów, do których się rejestrują. Pogódź się z tym, że w większości przypadków odpadniesz bez pieniędzy i nie bój się ryzyka.

Strach w pokerze

Strach przed wstydem

To kolejny problem, który dotyka wielu pokerzystów. Jeśli wykonam to sprawdzenie, co do którego nie jestem w 100% pewny, to wyjdę na głupka. Gdy zagram agresywnie ze słabszą ręką, to przeciwnik na pewno pokaże AA, a ja będę wyglądał na słabego gracza. Takie negatywne myśli towarzyszą wielu graczom, ponieważ nikt z nich nie chce czuć wstydu ze względu na swoje decyzje. Powinieneś jednak dać sobie spokój z takimi myślami. Każdy, bez wyjątków, popełnił kiedyś błąd lub wykonał głupie zagranie. Jeśli sądzisz, że dana decyzja będzie poprawna, to po prostu ją podejmij. Jeżeli masz powody, by ją kwestionować, to najlepiej, abyś zajął się tym później, analizując swoją sesję. Przegrałeś dużą pulę po zagraniu, co do którego nie byłeś przekonany? Być może popełniłeś błąd, ale może być też tak, że wykonałeś całkowicie opłacalne – w dłuższej perspektywie czasu – zagranie. Przeprowadzanie analiz rozdań, praca poza stołami i dyskusje z pokerowymi znajomymi z pewnością pomogą Ci znaleźć odpowiedzi na tego typu pytania.

Pewien słynny pokerzysta miał powiedzieć kiedyś: Aby wygrać w turnieju, nie możesz bać się go przegrać. Takie jest właśnie sedno tego artykułu. Gdy dopada nas strach, gramy po to, aby nie przegrać, zamiast grać po to, aby wygrać. Nie ryzykujemy wówczas wystarczająco często i nie zbieramy żetonów, których potrzebujmy, by znaleźć się w gronie zwycięzców. Jeśli grasz w turniejach, to nie bój się ryzykować i graj z celem sięgnięcia po jak najwyższą wygraną.

Powodzenia przy stolikach!

Kompendium e-portfeli - baner

Jak radzić sobie ze stratami w turniejach?