W kolejnym odcinku „Pokerowych evergreenów” zapraszam Was do dyskusji dotyczącej najważniejszych przewag, z jakimi spotykamy się w trakcie gry w pokera. 

Często podczas oglądania np. pokerowych streamów prowadzący używają następujących stwierdzeń:

  • mam przewagę pozycji.
  • mam przewagę equity/zakresu.
  • mam przewagę nutsów.

Pamiętam, że swego czasu zrozumienie tych słów nastręczało mi wiele trudności. Wydawało mi się wówczas, że chyba czuję, o czym jest mowa, jednak tak naprawdę nie rozumiałem tego, jaki wpływ na toczące się rozdanie ma występowanie konkretnych przewag. Myślę, że niektórzy z Was też mogą tego nie wiedzieć, stąd też niniejszy artykuł – zaraz sobie wszystko wyjaśnimy.

Przewaga pozycji

Zacznijmy od czegoś, co rozumiemy chyba w największym stopniu, czyli od przewagi pozycji. Powszechnie mówi się, że granie z pozycją jest korzystne, ale czy wiecie dlaczego? Tutaj często gracze odpowiadają, że: Mamy więcej informacji na temat ruchów naszych rywali. Ok, jest to prawda, jednak największe przywileje, jakie mają gracze znajdujący się na pozycji dają znacznie więcej niż po prostu informacje i obejmują:

  • możliwość realizowania equity w większym stopniu niż przeciwnicy;
  • możliwość kontrolowania wielkości puli;
  • możliwość rozgrywania układów dla wartości i blefów w sposób najbardziej efektywny.

Przewaga zakresu

Przewaga zakresu to jest to samo co przewaga equity. Co to oznacza?

Przypuśćmy, że jesteśmy w scenariuszu, gdy gracz z UTG otwiera, a gracz na BB broni blinda poprzez call – reszta graczy folduje. Spada board: KK5 w różnych kolorach. Zanim przejdziemy do szczegółów, od razu powiem, że na tym boardzie i w tym scenariuszu gracz z UTG powinien betować 100% swojego zakresu. Dlaczego? Żeby odpowiedzieć sobie na to pytanie, zobaczmy, jak wygląda porównanie obu zakresów.

Gracz z UTG otwiera ok. 17% rąk. Gracz z BB poprzez call broni blinda w ok. 16,5%, jednak oba zakresy różnią się swoją formą. Zauważcie, że range gracza atakującego skupiony jest wokół górnego i lewego rogu matrycy, gdzie znajdują się najsilniejsze układy, a zakres gracza z blindów skupiony jest wokół kart o średniej sile: średnie pary, suited connectory, one gappery etc. W tym drugim zakresie brakuje najmocniejszych rąk, czyli AA, KK, QQ, AK które 3-betowane są przed flopem.

UTG BB

 

Gdy porównamy na tym boardzie przebieg equity jednego i drugiego gracza, wyjdzie nam coś takiego.

PORÓWNANIE EQUITY

Wykres koloru niebieskiego dotyczy gracza z UTG, a wykres koloru zielonego gracza z BB. Na osi-x mamy procent rąk, a na osi-y equity. Jak widzicie, przewaga gracza atakującego jest ogromna na przestrzeni całego zakresu. Ta pionowa ściana na wykresie zielonym to moment, w którym graczowi na BB – dosłownie – kończą się w baku tripsy króli. Wówczas skokowo przechodzimy z układów z 80%+ equity do układów 60%. U gracza będącego stroną atakującą po pierwsze tych układów z „osiemdziesiątką” (a nawet z „dziewięćdziesiątką”) jest znacznie więcej, a po drugie w jego przypadku spadek do układów o mniejszej sile nie jest aż tak drastyczny, czyli siłą rzeczy ma znacznie układów nie tych topowych, ale nadal bardzo silnych.

Co wynika z przewagi zakresu?

Przewaga zakresu/siły/equity daje graczowi:

  • mandat na częste betowanie (brutalne wykorzystanie przewagi siły – rywale powinni overfoldować);
  • zapewnia graczowi częstsze wygrane na SDV (jeśli mam większą siłę bazową, częściej wygram, gdy akcja dojcie do SDV);
  • zapewnia graczowi dogodną możliwość blefowania (to troszkę bardziej zaawansowany koncept, ale mówiąc w skrócie np. jeśli akcja zostanie przeczekana z obu stron do rivera, to mając przewagę zakresu, możemy w efektywny sposób blefować, gdyż poprzez czekanie wcale nie utraciliśmy przewagi naszego zakresu).

Mając taki deficyt equity w każdej części swojego zakresu (patrz wykres), gracz z BB powinien skłaniać się do overfoldowania. Przewaga siły oraz ogromne folding equity są odpowiedzialne za to, że gracz z UTG powinien betować z każdą ręką, z którą znajdzie się na flopie.

BET 41 – bet za 75% puli

BET 16 – bet za 30% puli

Warto zaznaczyć, że gdybyśmy dalej analizowali tę sytuację, kazalibyśmy solverowi zrezygnować z sizingu za 3/4 puli, żeby uprościć strategię gry.

Przewaga nutsów

Innym rodzajem przewagi jest przewaga nutsów, która skupia się na tym wycinku zakresu, który tworzy najsilniejsze układy. Najczęściej są to układy o sile dwie pary +.

Co wynika z przewagi nutsów?

Tak jak przewaga equity daje nam mandat na częste betowanie, tak przewaga nutsów daje nam mandat na używanie wysokich sizingów. Łatwo to zapamiętać – skoro to my mamy w swoim zakresie więcej najsilniejszych układów, co oznacza, że rywal ma ich mniej lub nie ma ich wcale, możemy sobie pozwolić na wywieranie maksymalnej presji na naszych rywalach, i to zarówno z rękami zagrywanymi dla wartości, jak i w przypadku blefów. Korzystanie z overbetowania może być potężnym wzmocnieniem Waszego arsenału, jednak przed przystąpieniem do implementacji tej strategii upewnijcie się – na pracy na żywym, solverowym organizmie – że rozumiecie, w jakich okolicznościach możecie sobie na to pozwolić.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłem tym artykułem kwestię przewag, które rozpatrujemy w trakcie gry w pokera. Jak zwykle zaznaczam, że jest to tylko wierzchołek góry lodowej i wobec tego zachęcam Was do zgłębiania omawianych dziś zagadnień na własną rękę.

Pasjonat pokera, który chciałby, żeby gra stała się ważniejszą częścią jego życia. Wybrał się w drogę z NL2 do NL100. Czy kiedyś zrealizuje swój cel?