Kilka dni temu zakończył się najdroższy tegoroczny turniej pokerowy. Podczas eventu Big One for One Drop z wpisowym w wysokości 1.000.000$ nie brakowało emocjonujących rozdań. Przyjrzyjmy się najciekawszym z nich.

5. Ivey podwaja się kosztem Bonomo

W turnieju było już tylko 11 graczy, a blindy wynosiły 100.000/200.000. Przewagę miał Justin Bonomo, który przy pięcioosobowym stole rywalizował m.in. z Philem Iveyem. Dzięki jednemu z rozdań to Ivey wyszedł na prowadzenie.

Ivey był na cutoffie i otworzył za 500.000 z . Siedzący na buttonie Bonomo zdecydował się na sprawdzenie z . Na flopie gracze zobaczyli , a Ivey zabetował 500.000. Bonomo wybrał call, po czym turn przyniósł . Była to tylko pozornie dobra karta dla Bonomo, który sprawdził wynoszący 1,4 mln zakład od Iveya.

Ostatnią kartą wspólną było , Ivey zaczekał, na co Bonomo zareagował all-inem. Do Iveya należała decyzja, czy chce zaryzykować swoje ostatnie 5,12 mln żetonów. Po trzykrotnym wydłużeniu czasu na decyzję powiedział call. Bonomo wyglądał na pewnego siebie, gdy pokazywał najwyższą parę z najwyższym kickerem, ale para asów Iveya była dla niego bardzo złą wiadomością. Choć stack Iveya znacząco się zwiększył, to odpadł on ostatecznie na ósmym miejscu, a wyeliminował go Bonomo.

4. David Peters blefuje i odpada jako pierwszy

Był dopiero trzeci poziom podczas pierwszego dnia turnieju Big One for One Drop, a blindy wynosiły 8.000/16.000. David Peters miał już mniej niż połowę z wynoszącego 5.000.000 stacka startowego. Adrian Mateos otworzył za 40.000, Peters sprawdził z blindów, a obaj na flopie zobaczyli .

Mateos postawił zakład kontynuacyjny w wysokości 40.000, a Peters zagrał check/raise do 160.000. Mateos sprawdził, a turn przyniósł , co oznaczało, że na boardzie są trzy karty w tym samym kolorze. Obaj zaczekali, by zobaczyć ostatnią kartę, którą było . Peters zaczekał, by potem odpowiedzieć all-inem (za 1.978.000) na wynoszący 150.000 zakład od Mateosa.

David Peters - PCA 2018
David Peters

Mateos poświęcił chwilę na zastanowienie, po czym sprawdził z , co dawało mu kolor. Peters nie pokazał swoich kart, stając się pierwszym wyeliminowanym z tegorocznego One Dropa.

3. Bonomo eliminuje Siegala i wychodzi na prowadzenie

13 graczy w walce o wynoszącą 10.000.000$ nagrodę główną. Jest dzień drugi, a gra toczy się na blindach 100.000/200.000. Bonomo był na small blindzie, wszyscy gracze przed nim spasowali, a on zdecydował się na raise do 500.000 z . Siedzący po jego lewej stronie Matthew Siegal zagrał 3-bet do 2,5 mln z . Bonomo tylko sprawdził.

Matthew Siegal - Big One for One Drop
Matthew Siegal, fot. Antonio Abrego/Pokernews

Na flopie Bonomo zaczekał, a Siegal od razu zagrał all-in za 4,82 mln. Bonomo dwukrotnie skorzystał z przedłużenia czasu na decyzję, po czym zaryzykował swoje żetony z open enderem i backdoorem do koloru.

Siegal był zdecydowanym faworytem do wygrania rozdania, ale kolejne karty wspólne nie były dla niego łaskawe. na turnie dawało Siegalowi parę, ale Bonomo kompletował strita i był już pewny zwycięstwa. River przyniósł , co nic już jednak nie znaczyło. Bonomo wyszedł na prowadzenie, a Siegal pożegnał się z rywalizacją.

2. Holz (nieudanie) blefuje w heads-upie

Fedor Holz był na prowadzeniu w heads-upie przeciwko Bonomo, ale jedno z rozdań odmieniło losy pojedynku na korzyść Amerykanina. Blindy wynosiły 500.000/1.000.000, Holz otworzył za 2,8 mln z buttona, a Bonomo przebił do 9,5 mln. Holz sprawdził, a flop przyniósł .

poker
David Einhorn i Fedor Holz / ©Jamie Thomson, WSOP.com, PokerNews.com

Bonomo zagrał jako pierwszy, betując 5 mln, a Holz tylko sprawdził. Gdy na turnie zobaczyliśmy , Bonomo zdecydował się na check. Holz zagrał za 11,5 mln, a Bonomo sprawdził. River przyniósł , Bonomo zaczekał ponownie, co skłoniło Holza do zaryzykowania wszystkich żetonów. Bonomo bardzo szybko sprawdził.

Holz pokazał , co oznacza, że blefował z „powietrzem”. Bonomo miał dwie pary z na ręce i wygrał w rozdaniu, zapewniając sobie zdecydowane prowadzenie.

1. Odkryta karta na stole, Holz eliminuje dwóch graczy

Jedno z dziwniejszych i największych zarazem rozdań w historii turnieju Big One for One Drop. W turnieju było pięciu graczy, a każdy z nich miał już zagwarantowaną nagrodę w wysokości co najmniej 2.000.000$.

Zaczęło się od all-ina od dysponującego najmniejszym stackiem Byrona Kavermana. Zaryzykował on 8,025 mln żetonów z pozycji UTG, a siedzący obok niego Holz sprawdził. Dwóch kolejnych graczy spasowało, a decyzja należała do siedzącego na big blindzie Ricka Salomona. Pokerzysta-amator, który zasłynął głównie ze związków z celebrytkami, podniósł swoje karty, popatrzył i odłożył, po czym zagrał all-in za 26,9 mln.

Jeszcze przed decyzją Holza do stołu zawołany został dyrektor turniejowy, Jack Effel. Ustalono, że jedna z kart Salomona mogła być zauważona przez innych graczy i przez to powinna być odkryta. Było to . Holz odetchnął wtedy i powiedział: To jeszcze lepiej. 

Holz musiał zdecydować, czy chce poświęcić większość swoich żetonów, dlatego aż trzykrotnie wydłużył sobie czas. W końcu sprawdził i od razu zapytał Salomona, czy ten ma asy. Salomon pokręcił głową, a Holz miał szansę wyeliminować jednocześnie dwóch graczy.

Dramaturgii rozdaniu dodał jeszcze board. Flop przyniósł , co dawało dwie pary grającemu z Salomonowi. Holz miał i musiał liczyć na trafienie dziesiątki. Kaverman nie miał już zbyt dużych szans z .

na turnie dało Kavermanowi nadzieję na skompletowanie koloru, a także zwiększyło szanse Holza, którego teraz ratował również walet. River przyniósł jedną z kart, na jakie liczył Holz – . Salomon zajął czwartą pozycję, a Kaverman uplasował się na piątym miejscu.

Podsumowanie turnieju Big One for One Drop

Justin Bonomo przechodzi do historii

baner Maksymalny rakeback na PartyPoker!