Mike Sexton
©PartyPoker Live

Szef PartyPoker wspomina swojego przyjaciela. Mike Sexton opowiada o tym, jak pewnego razu dzięki sprytowi i świetnej pamięci, Stu Ungar wygrał 10.000$ od Boba Stupaka.

W maju 2017 roku Mike Sexton został szefem PartyPoker (więcej pisaliśmy o tym tutaj). Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i szanowanych pokerzystów stanął na czele firmy, która w ostatnim czasie przeszła całkowitą metamorfozę i święci coraz większe triumfy. Najnowszy sukces organizacyjny to choćby festiwal PartyPoker Millions w Barcelonie.

Mike Sexton wygrał w turniejach live 6.27 mln dolarów. Na swoim koncie ma po jednym tytule WSOP i WPT. W 2009 roku został wybrany do Pokerowej Galerii Sław.

Z okazji zbliżającego się festiwalu PartyPoker Live w Montrealu (21 kwietnia – 2 maja) serwis MyPartyPokerLive.com opublikował rozmowę z Sextonem. Znalazły się tam m.in. jego wspomnienia z dawnych lat.

Armia

Zanim Amerykanin został legendą pokera wstąpił do armii, gdy ta toczyła wojnę w Wietnamie. ,,Wstąpiłem w 1970 roku. Przez całe życie byłem gimnastykiem, robiłem przewroty, więc chciałem skakać z samolotów. Nie wiedziałem, co robić, więc wstąpiłem do armii, a konkretnie do sił powietrznych. Wszyscy mówili, że zwariowałem i mogę musieć jechać do Wietnamu, ale ja pomyślałem ,,Jeśli będę musiał, to polecę”. Zostałem przypisany do 82. Dywizji Powietrznodesantowej [jej baza mieści się w Fort Bragg w Północnej Karolinie – red.], gdy skończyłem szkołę dla spadochroniarzy. Oni właśnie wrócili z drugiego wyjazdu do Wietnamu” -wspomina Sexton.

Mike Sexton
©PartyPoker Live

Na szczęście Amerykanin nie musiał brać udziału w wojnie, stacjonował w kraju. ,,Nigdy nie opuściłem Fort Bragg, gdy służyłem w armii. To była niezły, fajny czas, ale gdybym musiał jechać do Wietnamu, to pewnie miałbym inne spojrzenie. Kochałem armię i byłem bardzo blisko tego, żeby była to moja kariera zawodowa. Zbliżasz się do ludzi, z którymi przechodzisz trening. Wszyscy mają inną przeszłość, ale ja zawsze wierzyłem, że po szkole średniej powinien przez kilka lat służyć w armii, odbyć służbę. Ja mam dobre wspomnienia” – dodaje.

Syn

Armia i sport to już przeszłość, od kilku lat najwięcej czasu Sexton poświęca swojemu synowi. ,,To błogosławieństwo, że urodziło mi się dziecko, gdy miałem 60 lat. Gdy w tym wieku rodzi ci się pierwsze dziecko, jesteś niezwykle wdzięczny, to utrzymuje cię w młodości. Mam z tego zabawę, dziękuję za każdy dzień” – wyjaśnia Sexton.

Stu Ungar

W ostatniej części tekstu nalazły się wspomnienia Mike’a Sextona nt. jednego z najlepszych pokerzystów w historii, Stu Ungara, pięciokrotnego mistrza WSOP (w tym trzy tytuły ME): ,,Pewnego dnia Stuey zadzwonił do mnie i chciał jechać do Vegas World, które później zostało zastąpione kasynem Stratosphere. Właścicielem Vegas World był Bob Stupak, który lubił grać w pokera. Poza Binionami był jedynym prywatnym właścicielem kasyna w Vegas. Stu i ja pojechaliśmy na miejsce, spotkaliśmy się z Bobem Stupakiem [zdobył jeden tytuł WSOP – red.]. Stu Ungar chciał grać w blackjacka, oferował 5.000$ lub 10.000$ za rozdanie. Prawie w całym mieście miał on zakaz gry w blackjacka. Stupak powiedział: ,,Po co mi to? Powiem ci, co zrobię. Zaoferuję ci zakład o 10.000$”.

WSOP Stu Ungar
Stu Ungar

Stupak dodał: ,,Przyniosę talię kart. Będę odkrywać kartę jedna po drugiej, co 1-2 sekundy. Założę się o 10.000$, że nie będziesz potrafił powiedzieć mi, jaka jest ostatnia karta w talii”. Stuey zgodził się na to. Stupak poszedł po karty, Stuey siedział naprzeciwko, patrzył się w karty. Stupak odsłania je jedna po drugiej, co dwie sekundy. Gdy dochodzi do końca, Stuey mówi ,,Dziesiątka karo”. I rzeczywiście tak było!

Stupak zaczął krzyczeć ,,Koniec! Tak długo, jak żyję, nigdy więcej nie zagrasz tu choćby jednego rozdania w blackjacka!”. Ja byłem zachwycony, nie mogłem w to uwierzyć. Stuey zabrał 10.000$, a gdy wychodziliśmy z kasyna powiedziałem do niego: ,,Wow, to była najbardziej niezwykła rzecz, którą widziałem w życiu”. Odwrócił się do mnie i powiedział: ,,Mike, wiesz, to nie było takie trudne”. ,,Nie było takie trudne? Co to mówisz?”.

Stu Ungar
Stu Ungar

Stu Unagr tak wyjaśnił swoją metodę: Każdej karcie dajesz unikalny numer, np. as trefl to jedynka, as karo to dwójka, aż do króla trefl, który jest numerem 52. Wszystkie te liczby dodajesz i masz wynik 1.378. Wszystko, co musisz zrobić, to odejmować numery kart, które on odsłania i tak aż do samego końca, gdy został tutaj numer 38, czyli dziesiątka karo. Dodał, że gdyby był to numer 52, to ostatnią kartą byłby król trefl”.

Najlepszy

Na koniec Mike Sexton powiedział: ,,Ciągle słyszę o tym, jak ostre umysły mają młodzi gracze. Stu Ungar był ponad nimi, miał najwspanialszą umiejętność czytania graczy i agresji wśród pokerzystów, których kiedykolwiek widziałem. Miał fotograficzną pamięć, był geniuszem pod względem IQ. Zastanawiam się, czy jakikolwiek dzisiejszy gracz mógłby zrobić to, co on. Był najwspanialszym graczem No-Limit Hold’em w historii, zawsze nim będzie”.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: Za drzwiami Bobby’s Room – obejrzyjcie odcinek Stories from the Felt! [wideo]

_____

Monster Series: osiem dni rywalizacji dla graczy rekreacyjnych (gwarantowana pula to 2.7 mln dolarów)

Monster Series - 29 kwietnia - 6 maja, 2.700.000$ Gtd