Jonathan Little

Jonathan Little, doświadczony pokerzysta i trener pokerowy, postanowił przybliżyć początkującym graczom sposoby wykonywania najważniejszych obliczeń. Z poniższego artykułu dowiecie się, jak obliczać outy i oddsy potrzebne do podejmowania opłacalnych decyzji. 

W większości rozdań pokerowych nadchodzi chwila, w której jasne staje się to, czy posiadasz silny gotowy układ, czy dysponujesz tylko drawem. Draw to ręka, która w danym momencie prawie na pewno przegrywa, ale może poprawić swoją siłę i zmienić się w układ, który pokona wszystkie lub prawie wszystkie pozostałe ręce. Na przykład, jeśli trzymasz 6-5 na boardzie Q-7-4-J, a na riverze pojawi się ósemka lub trójka, to praktycznie zawsze będziesz miał najlepszy możliwy układ.

Jednak posiadanie samego potencjału do skompletowania najlepszego możliwego układu nie uzasadnia jeszcze kontynuowania za każdym razem, gdy otrzymujesz zakład. Musisz porównać swoje pot oddsy do oddsów na to, że jedna z potrzebnych Ci kart rzeczywiście pojawi się na riverze.

Wyobraź sobie, że na turnie Q-7-4-J Twój przeciwnik gra all-in za 100$ przy puli wynoszącej 100$. Ty trzymasz 6-5. Wiedząc, że aby wygrać, prawdopodobnie musisz skompletować strita, jesteś w stanie znaleźć odpowiedź na pytanie, czy możesz tutaj opłacalnie sprawdzić.

Jonathan Little
Jonathan Little

Obliczanie opłacalności sprawdzenia

Aby dowiedzieć się, jak często musisz wygrać, żeby uzasadnić sprawdzenie, podziel sumę, za jaką musisz sprawdzić (w tym przypadku 100) przez aktualną wysokość puli (100) plus bet rywala (100) plus kwotę, za jaką musisz sprawdzić (100). 100/(100+100+100) = 33%. Wiesz teraz, że jeśli skompletujesz swojego drawa w 33% przypadków, to możesz opłacalnie sprawdzić zakład od przeciwnika.

Czas, abyś dowiedział się, jak często ósemka lub trójka pojawi się na riverze. W talii pozostają jeszcze cztery ósemki i cztery trójki. Ta sama talia zawiera łącznie 44 karty, których Ty i Twój rywal jeszcze nie zobaczyliście. Zsumuj liczbę kart, które zapewnią Ci zwycięstwo, (8) i podziel to przez łączną liczbę kart pozostających w talii (44). 8/44 = 18%, co oznacza, że skompletujesz strita w 18% przypadków.

Prostsza metoda

Aby dowiedzieć się, jak często trafisz swojego drawa na kolejnym streecie, możesz też zastosować prostszą metodę. Weź liczbę posiadanych outów (8) i pomnóż ją przez dwa. Liczba, którą uzyskasz, będzie przybliżonym procentem. 8 x 2 = 16%, czyli zbliżyliśmy się do rzeczywistych oddsów, które wyniosły 18%. Pomnóż liczbę swoich outów przez cztery, a uzyskasz przybliżone oddsy na trafienie układu na turnie i riverze. 8 x 4 = 32%. Choć metoda ta nie jest tak dokładna jak dzielenie liczby outów przez liczbę kart w talii, to pomaga uzyskać wystarczająco zbliżone rezultaty.

Musisz więc wygrać w 33% przypadków, ale wygrasz tylko w 18%. 18% to mniej niż 33%, a co za tym idzie – musisz spasować. Gdybyś zamiast all-ina za 100$, otrzymał bet za 20$ do puli wynoszącej 100$, to musiałbyś wygrać tylko w 20/(20+20+100) = 14% przypadków. W takiej sytuacji sprawdzenie byłoby dla Ciebie opłacalne, ponieważ skompletujesz strita w 18% przypadków, a wygrać musisz w 14%.

Poprawne pot oddsy nie zawsze będą potrzebne

Jeśli otrzymujesz bet, który nie jest all-inem, co oznacza, że w stackach graczy pozostają jeszcze pieniądze, z którymi mogą zabetować na kolejnych streetach, to aby wykonać sprawdzenie, niekoniecznie potrzebujesz poprawnych pot oddsów. Na przykład, jeśli Twój przeciwnik betuje za 50$ do puli wynoszącej 100$, to musisz wygrać w 25% przypadków. 50/(50+50+100) = 25%. W takiej sytuacji nie wystarczy Ci draw do strita z ośmioma outami. Jeżeli jednak na riverze przeciętnie będziesz mógł powiększyć pulę o kolejne 150$, to efektywnie musisz zaryzykować 50$, aby wygrać pulę wynoszącą 250$. 50/(50+50+250) = 14%, dzięki czemu sprawdzenie na turnie jest dla Ciebie opłacalne.

Ważne jest również zrozumienie tego, że czasami, aby wygrać, nie będziesz musiał skompletować najlepszego możliwego układu. Czasami, aby zgarnąć pulę, wystarczy Ci trafienie jednej pary. To zwiększa liczbę posiadanych przez Ciebie outów. Na przykład, jeśli masz draw do koloru z asem jako najwyższą kartą, to dysponujesz nie tylko ośmioma outami na skompletowanie koloru, ale też trzema outami, które dadzą Ci parę asów. Choć para asów nie zawsze będzie najlepszym układem, to nadal trzeba brać ją pod uwagę. Możesz nawet liczyć te trzy outy jako 1,5 outa – w zależności od tego, jak pewny swojej ręki wydaje się Twój przeciwnik.

Jonathan Little
Jonathan Little

Co jeszcze warto mieć na uwadze?

Oczywiście, musisz też rozumieć, że gdy skompletujesz silny, ale nie najsilniejszy układ, to nadal będziesz mógł przegrać. Na przykład, jeśli skompletujesz niski kolor, to wciąż będziesz mógł przegrać pulę w starciu z lepszym kolorem. Jeśli Twój przeciwnik stawia duży zakład, to często najlepszą opcją jest zrezygnowanie z przebijania, a zamiast tego zdecydowanie się na zwykłe sprawdzenie z silnym, ale nie najsilniejszym układem.

Jeśli na riverze w stackach graczy nadal pozostaną pieniądze, to w przypadku, gdy nie trafisz swojego drawa, będziesz jeszcze w stanie zastosować blef i zmusić rywala do spasowania lepszej ręki. Najlepszymi kartami do blefowania są te, które kompletują inne drawy. Na przykład, gdy nie trafisz drawa do strita, na riverze może pojawić się karta, która kompletuje draw do koloru. To dobra sytuacja do blefowania.

Pięć błędów, których musisz unikać z parą asów

ŹRÓDŁOCardplayer
Dziennikarz i copywriter z pokerową przeszłością. W redakcji PokerGround od 2016 roku.