poker
©WSOP.com

Ben Keeline przygotował rady dla uczestników turniejów, w których gra bardzo dużo zawodników.

Bernard Lee rozmawiał z Benem Keeline, który w 2016 roku wygrał na WSOP turniej Colossus. Opłacono 21.613 wpisowych w wysokości 565$. Keeline otrzymał w nagrodę 1.000.000$.

Pytany o rady dla uczestników turniejów z dużą frekwencją, pokerzysta mówi, żeby nie martwić się tym, gdy następuje tzw. łamanie stołu: „Czasami w ciągu dnia jest wiele takich „łamań”. Radzę, żeby spojrzeć na to w pozytywny sposób. W im większą liczbę „łamania” stołów jesteś zaangażowany, tym dalej zachodzisz w turnieju. Mając to w pamięci, powinieneś mieć nadzieję, że będziesz uczestnikiem jak największej liczby takich sytuacji. Takie nastawienie powinno pomóc wyeliminować frustrację, która się pojawia”.

poker

Nie wpadać w pułapkę

Kolejna sprawa dotyczyła stacków. W turnieju Colossus 2016 na start było 100 big blindów. W turnieju The Big 50 jest to 250 BB. Jaka jest prawidłowa strategia gry? „Na przestrzeni lat zauważyłem, że gdy zawodnicy dostają więcej żetonów na starcie, to są bardziej skłonni do wkładania większej ilości żetonów do puli. Ludzie mają tendencję do „rozrzucania” większej ich ilości i niepotrzebnie marnują te żetony. Nie wpadajcie w tę pułapkę, ponieważ żetony są równie cenne, jeśli nawet masz ich więcej niż jesteś do tego przyzwyczajony. Na początku turnieju nie musisz szaleć. Staraj się gromadzić żetony. The Big 50 będzie maratonem, a nie sprintem, szczególnie przy 50-minutowych poziomach blindów” – wyjaśnia Keeline.

W dalszej części wywiadu pokerzysta wyjaśnia, że w turniejach z opcją re-entries, należy jeszcze przed rozpoczęciem gry zdecydować, ile pieniędzy możemy wydać na wpisowe. „A jeśli chodzi o samą grę, to ja nie zmieniam swojej strategii w zależności od tego, czy to turniej z re-buyami, czy freezeout. Po prostu staram się robić to, co jest najbardziej efektywne w danej sytuacji. Jednak musisz dowiedzieć się, czy rywale są chętni do częstego ryzyka” – dodaje.

poker

Bez paniki

Kontynuując swoje rady, Keeline mówi, żeby nie przejmować się tym, ile w danej chwili wynosi średni stack w turnieju. Ważne jest natomiast, żeby wiedzieć, ile ma się big blindów. „Niektórzy zawodnicy panikują, gdy widzą, że mają 30-40 big blindów. Widzą jaki jest średni stack i czują, że sami mają krótki stack. W rzeczywistości mają jednak dużo miejsca na grę i są jedno podwojenie od posiadania średniego stacka. Jeśli grasz dobrze ze stackiem 30-40 big blindów, to nie przesadzaj z reakcjami. Poczekaj na odpowiedni moment” – dodaje.

Warto również pamiętać o prawidłowej grze po wejściu do strefy miejsc płatnych. Szczególnie w bardzo dużych turniejach, część zawodników myśli, że z powodu szybkich eliminacji za chwilę zdołają awansować do finału. Jeszcze inni zawodnicy boją się rozgrywać rozdania, ponieważ nie chcą odpaść z turnieju. Jeśli posiada się solidny stack, to można wygrać sporo żetonów od takich rywali.

Monster Stack - WSOP Europe
©King’s Resort Rozvadov

Na koniec wywiadu padło pytanie o to, jak grać na stole finałowym, szczególnie gdy ma to miejsce na WSOP. „Chociaż to ważne wydarzenie, pozostań skupiony na zadaniu w danym rozdaniu. Nie rób z tego wielkiego „halo”. Rozgrywaj finał jak każdy wcześniejszy. Postaraj się także rozpoznać, którzy zawodnicy próbują awansować na drabince wypłat i wykorzystaj to, gdy będziesz mieć ku temu okazję” – mówi Keeline.

Startuje WSOP 2019! Od jutra pierwsze turnieje

_____

poker

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!