poker

Chad Holloway, dziennikarz pokerowy i mistrz WSOP, na łamach PokerNews.com przedstawił dwa ciekawe rozdania z Main Eventu MSPT Milwaukee Poker Open, których był bohaterem.

Rozdanie 1 – Wysokie ryzyko, wysoka nagroda

Skorzystałem z późnej rejestracji i wszedłem do gry na czwartym poziomie blindów (150/300 i big blind ante 300). Zawodnik na cutoffie zagrał limp, a ja byłem na buttonie i znalazłem 3-4o. To nie jest wspaniała ręka, ale limp odebrałem jako słabość i pomyślałem, że mogę być w stanie wygrać pulę, gdy zagram raise. Zagrałem za 1.000 żetonów.

Rywal na small blindzie spasował, ale zawodniczka na big blindzie, która miała 40.000 żetonów (reszta z nas miała stacki w okolicach startowych 20.000 żetonów), zagrała 3-bet za 2.500. Limper spasował. Chociaż powinienem zrobić to samo, to jednak sprawdziłem.

Doszedłem do wniosku, że to było tylko 1.500 żetonów więcej, niż już włożyłem do puli. Miałem przewagę pozycji, a moje niskie karty będą dosyć łatwe do rozgrywania. Gdybym coś trafił, to miałem szansę na podwojenie, a gdybym nie trafił, to łatwo poddam pulę. To nie jest najlepszy plan, ale biorąc pod uwagę, że to wczesna faza turnieju, stacki były głębokie, a ja byłem gotowy na re-entry, to jest to spot, który rozgrywam.

Flop

Na flopie spadły . Ja miałem open-ended straight draw. Rywalka kontynuuje za 3.500 żetonów. Nie sprawdziłem jej 3-betu, mając 3-4o tylko po to, żeby spasować, gdy trafię dobrze ukrytego open-endera. Pytanie było więc takie, czy mam sprawdzić, czy zagrać raise? W tym momencie obstawiam rywalkę na wysoką pocket parę, może na A-Q. Nie byłbym w stanie jej wyrzucić. Zdecydowałem się na sprawdzenie.

poker

Turn

Na turn spadło . Bingo! Trafiłem nutsa i była mała szansa, że rywalka będzie w stanie obstawić mnie na taki układ. Ona znowu zagrała za 3.500 żetonów. Rozważałem all-in, ale nie chciałem jej wystraszyć. Rozważałem sprawdzenie, ale nie chciałem dać jej darmowej karty na river, gdyby miała seta lub flush draw. Zdecydowałem więc, że zagram raise za 8.000 żetonów, a w stacku zostawię sobie 5.000.

River

Rywalka sprawdziła, a na river spadło . Nie podobało mi się to, ponieważ obawiałem się, że dało jej to kolor. Jakie dwa kiery miałaby, z którymi grałaby 3-bet preflop? Na pewno A-Ks w kierach. To nie mogło być A-Q, gdyż dama kier leżała na stole. Czy naprawdę grałaby 3-bet A-Js, nie mając pozycji?

Kier na riverze nie przypadł mi do gustu, gdyż mógł zniechęcić ją do sprawdzenia mojego all-ina na riverze, jeśli obstawiałaby mnie na flush draw. Rywalka zaczekała, a ja zagrałem all-in. Zaskoczyło mnie, że szybko sprawdziła. Okazało się, że miała i trafiła nutsowy kolor. To rozdanie to doskonały przykład ryzyka, które wiąże się z rozgrywaniem niskich kart. Czasami bardzo się to opłaca, ale czasami może kosztować cię cały stack.

Rozdanie 2 – Hero call

Moje drugie wpisowe dało znacznie lepsze efekty niż pierwsze. Na siódmym poziomie blindów (300/600 i big blind ante 600) powiększyłem stack do 30.000 żetonów. I właśnie wtedy zagrałem raise za 1.500 żetonów, gdy siedziałem na UTG i miałem . Rywal na big blindzie, który miał 30.000 żetonów, zdecydował się na obronę.

Flop

Na flopie spadły . Trafiłem nutsowy flush draw. Co zaskakujące, mój rywal zagrał za 3.500 żetonów. Nie spodziewałem się tego. Nie byłem pewny, co ma. Pomyślałem, że trafił parę. Chciałem zobaczyć, jak wygląda sytuacja. Sprawdziłem.

Turn

Na turn spadło . To nie tylko sparowało board, ale także dodało pik do flush drawa. Mój rywal ponownie betuje, ale tym razem za 8.000 żetonów. To był ciekawy bet. Wyglądało na to, że próbował wypchnąć mnie z rozdania. Gdyby miał tripsa siódemek lub fulla, to czy próbowałby mnie wystraszyć? Nie sądzę. Może z królem, ale nie uważam, że betowałby za tak dużą ilość żetonów, mając „kowboja”. A może miał jakiś draw, może i draw do strita. Być może miał nawet piki.

Nie byłem pewny, ale pomyślałem, że jest szansa, że to ja znajduję się z przodu. A gdybym nawet nie był, to miałem draw do nutsowego koloru w kierach. Mój as lub nawet dziewiątka mogłyby być dobre, gdybym je sparował.

River

Sprawdziłem i byłem strapiony, gdy na river spadł . Jednak rozdanie było dalekie od zakończenia.

poker

Rywal zagrał all-in za 9.000 żetonów. Dla mnie to całe rozdanie nie miało sensu. Gdyby rywal miał króla, następnie trafiłby fulla i zagrałby all-in, to byłoby to sensowne. Jednak jego zagranie na turnie nie przekonało mnie, że miał króla. Gdyby miał siódemkę, to czy tak szybko zagrałby all-in, gdy ja grałem tak, jakbym miał króla?

Przeanalizowałem rozdanie, spojrzałem na rywala i nie wyglądał na silnego. „Wyczytałem” u niego nerwowość. Ten read wsparł moje przeczucie, że coś w tym rozdaniu nie ma sensu, a mój as może być dobry. Nie mógłbym już skorzystać z re-entry i ryzykowałbym dużą część swojego stacka, chociaż i tak już włożyłem do puli połowę stacka. Posłuchałem mojego przeczucia i sprawdziłem.

Rywal odsłonił . Reszta rywali była pod wrażeniem, a moja pewność siebie dostała potrzebnego „kopa”.

Podcast PokerGround #24: Michał Lubas o karierze live i nowym teamie pokerowym!

_____

poker

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!