Alex Fitzgerald

Alex Fitzgerald przygotował ciekawy artykuł, w którym porównuje pokera turniejowego do sportów wytrzymałościowych. Jak twierdzi, w turniejach nie liczy się to, kto gra najlepiej, ale to, kto potrafi grać najlepiej i najdłużej.

„Assassinato”, czyli Alexander Fitzgerald, to pokerzysta, ceniony trener oraz autor książek i artykułów na temat strategii pokerowej. Jak sam przyznaje, nigdy nie należał do najbardziej utalentowanych graczy. Wyróżniało go jednak to, że potrafił pozostać skupiony o wiele dłużej od swoich konkurentów przy pokerowych stołach.

Rywalizacja w turniejach to – jak twierdzi Fitzgerald – rodzaj sportu wytrzymałościowego. Aby uzyskiwać dobre wyniki, musimy więc dbać o naszą kondycję. Powinniśmy pamiętać o tym, że turnieje wymagają od nas wytrzymałości – zarówno mentalnej, jak i fizycznej.

Jak możemy odpowiednio przygotować się do długich sesji z turniejami? Fitzgerald przedstawił kilka użytecznych porad.

Udawaj, że już przegrałeś

Ludzie cały czas odpadają z turniejów, dlatego że za bardzo się przejmują. Powinieneś patrzeć na to inaczej. Jeśli nagroda za pierwsze miejsce nie jest rzeczywiście ogromna (liczona w milionach), to tak naprawdę nie ma aż tak dużego znaczenia. Wygranie kilkudziesięciu tysięcy dolarów nie zapewni Ci utrzymania do końca życia. Nie przejdziesz dzięki tym pieniądzom na wcześniejszą emeryturę.

Nie zrozum tego źle. Zwycięstwo w turnieju jest niesamowite. Każda wygrana kwota cieszy. Warto jednak zachować do tego wszystkiego dystans. Większość z nas i tak nie będzie mogła zrezygnować z „normalnej” pracy – bez względu na to, które miejsce zajmiemy. Większość z nas nie zagra przy stole finałowym. Nawet jeśli miałoby nam się udać, to większość z nas nie powinna grać w każdym evencie za 10.000$.

Co więc powinno mieć dla nas znaczenie? Granie po to, aby wygrać, przy jednoczesnym czerpaniu z tego przyjemności. Gramy w karty. To powinna być rozrywka. Będzie rozrywką tylko wtedy, gdy będziesz grał za pieniądze, na których stracenie możesz sobie pozwolić. Od samego początku udawaj więc, że już przegrałeś.

Wygranie pieniędzy nie powinno być dla Ciebie najważniejsze. Nie grasz w pokera wyłącznie dla pieniędzy. Grasz po to, aby wyłapywać blefy rywali, stawiać jak najlepsze zakłady dla value, gromadzić żetony itd. Phil Ivey powiedział kiedyś: Dawniej myślałem, że poker to świetny sposób na zarabianie pieniędzy. Dopiero gdy zacząłem grać z miłości do tej gry, naprawdę stawałem się lepszy.

Alex Fitzgerald - poker to sport wytrzymałościowy

Podnoś ciężary

Ćwiczenia z ciężarami są doskonałym sposobem na wzmacnianie mięśni i zwiększanie gęstości mineralnej kości. Nie brzmi zachęcająco? Pamiętaj, że jeżeli planujesz zwyciężyć kiedyś w jednym z dużych turniejów na żywo, to będziesz musiał siedzieć w miejscu po 50 godzin i więcej. Zdarzyło Ci się siedzieć przez osiem godzin na pokładzie samolotu? Jak się potem czułeś? Niezbyt dobrze, prawda? To pomnóż te uczucie przez sześć.

Najszybszą metodą na pozbycie się takiego zmęczenia jest chodzenie na siłownię. Wiele ćwiczeń może rozciągać Twoje mięśnie, nawet jeśli nie dodajesz żadnych ciężarów. Nawet zwykłe przysiady, które wykonasz w swoim pokoju hotelowym, będą dla Ciebie korzystne. Dodanie ciężarów pomoże Ci jednak jeszcze bardziej rozciągnąć mięśnie. Przed turniejem będziesz czuł się o wiele bardziej zrelaksowany.

Pij dużo wody

Ta porada może brzmieć trochę głupio, ale jest bardzo istotna. Pij dużo wody. To jeden z najłatwiejszych sposobów na uzyskanie przewagi nad rywalami. Jeśli nie lubisz wody i nie przekonasz się do picia dużych ilości, to próbuj pić chociaż wodę gazowaną. Dodaj do niej kawałki cytryny, lód. Cokolwiek – ważne, abyś pił wodę. Rzeczy takie jak słodzone napoje (nawet te „dietetyczne”), kawa, herbata czy alkohol tak naprawdę Cię odwadniają. Nie chcesz być odwodniony przed dużym turniejem pokerowym.

Ćwicz, ćwicz, ćwicz… 

Badacze odkryli zjawisko, które nazwali „zmęczeniem decyzjami”. Gdy w ciągu dnia podejmujesz zbyt wiele decyzji, dochodzisz do momentu, w którym się wykańczasz i nie jesteś w stanie myśleć. Jak nie dopuścić do tego, aby coś podobnego stanęło na Twojej drodze w pokerze? Poprzez ćwiczenia poza stołami.

Zastanawiaj się nad konkretnymi sytuacjami, rozwiązuj quizy i sprawdzaj, co na dany temat mówią eksperci. Musisz wiedzieć m.in., dlaczego otwierasz z konkretnymi rękami, dlaczego 3-betujesz z innymi, kiedy powinieneś c-betować i z jakich powodów możesz zastosować zagranie double barrell. Naucz się podstaw. Zachowasz w ten sposób swoją mentalną energię na naprawdę trudne sytuacje, z jakimi spotkasz się przy stołach.

Alex Fitzgerald - poker to sport wytrzymałościowy

Słuchawki są Twoim przyjacielem

Być może sam się już o tym przekonałeś – w pokera grać lubi wielu nieprzyjemnych ludzi. Jeśli nie chcesz być przez nich rozpraszany, możesz założyć słuchawki i włączyć spokojną muzykę. Najlepiej taką bez warstwy wokalnej. To najłatwiejszy i najskuteczniejszy sposób na ignorowanie „trash talku” innych graczy.

Prowadź zdrowe życie poza pokerem

Jeśli wszystko, co robisz, ogranicza się do grania w pokera, to bardzo szybko się wypalisz. Gdy masz wolny dzień, zrób coś innego, odwiedź nowe miasto. Podziwiaj krajobrazy. Pójdź na mecz sportowy. Przeczytaj na zewnątrz książkę. Po prostu trochę pożyj. Możesz to potraktować jako inwestycję w samego siebie. Gdy odprężysz się mentalnie, to następnego dnia będziesz w stanie grać lepiej.

Dlaczego kawa szkodzi Twoim pokerowym wynikom?