Nikt nie gra tak dobrze, żeby nie mógł grać jeszcze lepiej. Podobno najlepiej się uczyć na własnych błędach – najtaniej jednak na cudzych. Pouczymy się więc na moich. A co mi tam, dzisiaj ja płacę.

W nowo powstającym cyklu przyjrzymy się paru rozdaniom z przepastnego archiwum moich porażek oraz (rzadkich) sukcesów. Każde z rozdań skomentuję po swojemu i wyjaśnię, dlaczego zagrałem tak a nie inaczej. Ale, jako że od dawania rad tu nie jestem, do głosu zaproszę jednego z etatowych strategów z PokerGround. I on nam wszystkim powie, co tu było nie tak. Dzisiaj zglanuje mnie Bąbel92.

Może coś pożytecznego z tego wyniknie.

Rozdanie 1 – na rozgrzewkę tzw. samograj

Można to nazwać coollerem, można bad beatem, tak czy siak – boli. Boli, zwłaszcza, że CO na tej pozycji 3-betował 50% rąk. Do 4-betów nie foldował nigdy, a ja nie chciałem przecież, żeby zrzucił karty. Można było więc przyjać, że to jakiś pogięty LAG, który siedząc na wygodnym taborecie pod tytułem cutoff, postanowił strzelić mnie w ucho i zabrać te parę dolarów za darmo. Okazało się, że jednak nie. A Ty co o tym sądzisz, Wielki Bracie?

Bąbel92:  Cold call vs 3bet będąc OOP i mając jeszcze gracza na HJ, który może dokładać bardzo szeroko mając świetne oddsy wydaje się słaby. Fold nie wchodzi w grę. W takiej sytuacji 4bet jest jedynym rozwiązaniem, sizing bym pewnie zmniejszył do 5.50-6$. Na all-in łatwy call, spot jakich wiele.

Damy preflop czasem folduję, ale króli nigdy.

Rozdanie 2 – głupi to ma szczęście?

Fast NL50. Hero znowu na BB, tym razem z . Na UTG siedzi wariat (33/33) i otwiera do 1.25$. UTG+1 (27/15) call, do mnie foldy, to ja też call. Zapowiada się i tanio i ciekawie.

Na flopie grzecznie sobie czekam. UTG zagrywa 2.85$, UTG+1 call. I ja w tym momencie jak się nie odwinę allinem za 48.75$ do puli około 10$… No bo tak – UTG+1 pewnie sobie do czegoś drawuje po taniości, to go wywalę. Ale ten wariat z UTG to ma pewnie coś w rodzaju tego co ja, czyli może draw do kolory na królu? Tak sobie właśnie myślałem, licząc, że tego overbeta sprawdzi. No i sprawdził… Z tym, że nie miał drawu do koloru, tylko . Cholera, jak widać każdemu się czasami trafi. No ale zobaczmy co tam dalej spadło.

Dalej spadło i tyłek uratowałem, a pula 104.35$ powędrowała w dobrą stronę. Mam jednak bardzo poważne wątpliwości, czy przypadkiem nie stało się to głupim fartem. Wielki Bracie, co uważasz?

Bąbel92: Preflop standard, a na flopie przeciwko dwóm graczom z mocnymi zasięgami (bądź co bądź zarówno open z UTG i call z MP wygląda mocno) ja nie kombinuję i gram sprawdzenie. Masz świetne oddsy, dobierasz sobie spokojnie, a oszacowanie EV takiego check/shipu jest trudne. Zwłaszcza, że nie reprezentujesz niczego mocnego (sety z pewnością grasz donkbet lub check/raise do 12-15$), więc Twoje Fold Equity pewnie nie jest tak duże, jakby się mogło wydawać.

Doceniam kreatywność, linia wyjątkowo brawurowa, ale raczej mało rozsądna. Chyba bardziej by się opłacało postawić te 50$ na czerwone. Jak dla mnie łatwy call na flopie.

Mega Freeroll Poker Fever