Nie ma wygrywających pokerzystów, którzy swój sukces zawdzięczają przypadkowi. Kluczem do długoterminowego wygrywania jest przede wszystkim ciężka praca i jasno wytyczone cele. W niniejszym materiale skupiliśmy się na czterech ważnych krokach, który musi podjąć każdy, kto poważnie myśli o zostaniu wygrywającym pokerzystą.

Pierwszym krokiem, który omówiliśmy w części pierwszej, jest decyzja, którą musi podjąć każdy z nas. Mianowicie – jaki typ gry najbardziej mi odpowiada? Gdy już na to pytanie sobie odpowiemy, trzymajmy się jednego formatu i maksymalnie udoskonalajmy swoją grę w tej odmianie. Czy to będą turnieje, czy sześcioosobowe stoły cashowe, czy heads-upy – poświęćmy się swojej ulubionej grze.

Krok drugi to uświadomienie sobie własnych błędów i naprawa ich. Poświęćmy nieco (jak najwięcej!) czasu, na analizę rozdań, w których nie byliśmy pewni swojej gry. Albo tych, w których nie wiedzieć czemu, osiągaliśmy najniższy winrate. Bądźmy wobec siebie uczciwi. Tylko wtedy, gdy własne słabości ujrzymy w pełnym świetle, będziemy w stanie je pokonać.

Krok trzeci – popraw swoje słabości

Gdy już zidentyfikujemy problemy występujące w naszej grze, czas znaleźć sposób, by je pokonać. Oto kilka sugestii:

Zatrudnij trenera

Skorzystanie z usług trenera jest najlepszą i najbardziej efektywną drogą w stronę poprawy własnej gry. Kompetentny coach widział już wcześniej problemy, z którymi my się mierzymy, więc będzie mógł zaproponować nam najlepsze rozwiązanie, by je pokonać. Miejmy jednak świadomość, że taki trener może być bardzo drogi. Jego honorarium powinno nam się jednak prędko zwrócić.

Znajdź stronę treningową

Strony treningowe to wspaniałe rozwiązanie, które oferuje wiele źródeł pomocnych w poprawie naszej gry. I zazwyczaj jest to rozwiązanie dużo tańsze, niż osobisty trener.

Podpatruj lepszych graczy

Podpatrywanie i kopiowanie stylu gry lepszych pokerzystów może bardzo szybko poprawić nasza własną grę. Wielu wygrywających zawodników streamuje swoją grę, poza tym masę wartościowych filmów znajdziemy na YouTube.

Nigdy wcześniej nie było tak łatwo podpatrywać zawodowców podczas ich gry. Patrzmy jak rozgrywają konkretne ręce, jakich wysokości zakładów używają i starajmy się powtarzać ich zagrania na własnych stolikach. Z pewnością przyniesie nam to wiele pożytku i znacząco poprawi naszą grę.

Krok czwarty – wykonaj

Ostatnim krokiem jest przetestowanie tego wszystkiego, co zrobiliśmy w pierwszych trzech krokach.

Graj dobrze. Pamiętaj: zawsze pracujesz nad swoją grą. Koncentruj się nad poprawną grą, zwracaj szczególną uwagę na spoty, w których wcześniej popełniałeś błędy. Wprowadzaj w życie swoje nowe strategie i trzymaj się ich.

Znaj swoje zakresy. Wiedz, z jakimi rękami będziesz grał na każdej pozycji. Jeżeli nie potrafisz tego zapamiętać, wydrukuj sobie swoje zakresy i powieś nad monitorem. Kluczową sprawą jest pamiętanie o tym, co należy zrobić z konkretną ręką w konkretnych spotach.

Znajdź najlepsze gry. Rozejrzyj się za nimi. Poszukaj miejsc, gdzie jest najniższy rake dla typu gry, który wybrałeś. Ustal, czy będziesz grać przeciwko dobrym, przeciętnym czy słabym przeciwnikom i to, jak tight lub loose oni grają. Zwykle luźniejsze gry są lepsze, bez względu na poziom umiejętności twoich rywali. Używaj informacji, jakie uda ci się zdobyć, zwłaszcza przeciwko znanym przeciwnikom. Najlepsze będą gry pełne graczy rekreacyjnych, którzy grają dla zabawy. Jeżeli zaś stwierdzisz, że większość graczy przy stole gra lepiej od ciebie, zmień stolik.

Znaj swoje ograniczenia. Graj tylko wtedy, gdy będziesz do gry przygotowany mentalnie. Zmęczenie lub inne rzeczy, które mogą zaprzątać twoją głowę, to nie jest dobry dodatek do dobrego pokera i powoduje popełnianie niepotrzebnych błędów. Gdy masz kłopoty z maksymalnym skupieniem się na grze, odpuść sobie. Jutro też jest poker.

I na koniec, w ramach podsumowania. Czy wykonanie tych czterech kroków gwarantuje odniesienie sukcesu w pokerze? Prawie. Równanie wygląda następująco:

4 kroki + ciężka praca = pokerowy sukces

baner Strzał w dziesiątkę

ŹRÓDŁOUpswing Poker
Dziennikarz, archeolog, pokerowy amator ale zawzięty. W branży od ponad 20 lat. Finalista olimpiady polonistycznej, który do dzisiaj nie wie, gdzie powinien stać przecinek. Futbol to Maradona; muzyka - Depeche Mode. Troje dzieci.