Dzisiaj postanowiłem zająć się wyjaśnieniem reguł gry oraz dobrych praktyk w turniejach, które nie są obsługiwane przez krupierów. Myślę, że początkujący gracze będą w stanie wyciągnąć coś wartościowego z lektury niniejszego artykułu i dzięki temu swobodniej będą się czuć w trakcie swojego debiutu lokalnych rozgrywkach.

Jeszcze kilka miesięcy temu praktycznie nie grałem w pokera na żywo. W przeszłości miałem przyjemność rywalizować ze znajomymi w kilku sesjach turniejowych i cashowych, ale nigdy nie były to rozgrywki, które odbywały się regularnie. Graliśmy od przypadku do przypadku w grę, w której, z racji występowania elementu baśniowego, karty najczęściej schodziły na dalszy plan.

Obecnie gram minimum raz w tygodniu, a zdarza się, że i dwukrotnie. We wtorki, jako rasowy przestępca, biorę udział w undergroundowych rozgrywkach turniejowych za 30 zł, a w niektóre weekendy – również za 30 zł, tyle że tym razem dorzucone do puli z poszanowaniem obowiązującego prawa – w oficjalnych rozgrywkach legalnej pokerowej ligi.

Z każdym tygodniem nabywam coraz większej ogłady przy stole; coraz więcej też wiem na temat obowiązujących zasad i dobrych praktyk. Widzę też, z czym początkujący gracze mają największe problemy i co najbardziej przeszkadza w płynnej rozgrywce i hamuje jej przebieg. Z tego powodu postanowiłem napisać małą instrukcję dla „świeżaków”, którzy wybierają się po raz pierwszy na turniej live, w którym krupierem jest każdy z uczestników.

Zabieram Was na partyjkę pokera

Załóżmy, że wybieracie się po raz pierwszy na legalne pokerowe rozgrywki. Nie wiecie, jak się zachować i na co zwrócić uwagę. Pokażę Wam kilka prostych praktyk, dzięki którym bez strachu wskoczycie do gry i nie będziecie zwalniali tempa; nie będziecie pokerowymi zawalidrogami.

Martin Kabrhel - czołówka

Przy okazji pozwolę sobie na taką małą dygresję. Weźcie pod uwagę to, że struktury amatorskich turniejów są tak konstruowane, że gry odbywają się w formacie turbo i hyper-turbo, a to oznacza, że blindy rosną bardzo szybko i ani się obejrzycie, a już znajdujecie się w sytuacji, w której do dyspozycji pozostają Wam tylko dwie opcje: all-in or fold. Dlatego też, aby wszystkim nam żyło się lepiej, powinniśmy zadbać o to, aby gra przebiegała w możliwie szybkim tempie. Dajmy sobie szanse na wykorzystywanie przewagi umiejętności nad słabszymi graczami, gdy mamy jeszcze taką możliwość. Blindy rosną nieubłaganie i dla większości z Was pokerowa loteria jest czymś, co i tak się w końcu pojawi. Warto jednak postarać się trochę, aby ten moment jak najbardziej odsunąć w czasie. Można to zrobić, jeśli uczestnicy turniejów będą przestrzegali podstawowych zasad.

Przyjście do klubu

Pamiętajcie o tym, żeby się nie spóźniać. Szczególnie gracze, którzy nie są jeszcze zarejestrowani powinni przyjść kilkadziesiąt minut przed planowanym rozpoczęciem gry. Formalności związane z wypełnieniem deklaracji uczestnika nie trwają długo, ale kolejka chętnych często jest bardzo długa, a to skutkuje nerwowością i opóźnieniami, a te mogą w w późniejszej fazie turnieju odegrać istotną rolę. Gdy gra będzie się przedłużać, przy stołach będzie siedziało jeszcze wielu graczy, dyrektor turniejowy może zadecydować o wycięciu ze struktury niektórych poziomów lub o skróceniu czasu trwania leveli. Nie jest to Wam na rękę.

Powitanie

Wszystkim nam zależy na tym, aby zabawa przy grze w pokera przebiegała w dobrej atmosferze. Stąd też w dobrym tonie jest zapoznanie się z graczami, z którymi siedzicie przy stole. Pamiętajcie jednak o tym, aby już na samym początku, tj. w chwili, gdy zegar jeszcze nie ruszył, rozłożyć karty face-up i wybrać dealera w pierwszym rozdaniu. Po tej czynności pierwszy rozdający powinien od razu potasować karty i czekać na komendę do rozpoczęcia gry. W ten sposób już na pierwszym poziomie blindów zaoszczędzicie kilka minut z cennego czasu.

Ante

Jakiś czas temu pokerowy świat odwrócił się od klasycznej formy pobierania ante, które w starej erze wpłacali wszyscy gracze siedzący przy stole. Powodem zmiany na Big Blind Ante (ante płaci osoba na BB) lub Button Ante (osoba na BTN) były przestoje w grze. Uczestnicy rozgrywki często zapominali o tym, żeby uiścić obowiązkową opłatę; duże opóźnienia generowało też ciągłe rozmienianie żetonów.

Obecnie ante płaci tylko jeden gracz – ten, który znajduje się na jednej z dwóch wymienionych pozycji (różne ligi grają w różny sposób), i robi to w imieniu wszystkich graczy siedzących przy stole. Gdy dochodzicie do pozycji BB, przed rozdaniem przesuwacie za linię jeden BB (duży blind) i jeden BB (ante), łącznie dwa blindy. W przypadku Button Ante, gracz przesuwa na środek stołu jeden BB.

Dobre praktyki związane z płaceniem ante

  • warto przestrzegać zasady, aby oba blindy znajdowały się na oddzielnych kupkach, tzn. BB (blind) bezpośrednio przed graczem, a ante o wartości BB na środku stołu.
  • aby przyspieszyć rozgrywkę warto zawczasu rozmienić żetony, aby móc zapłacić dużego blinda i ante w odpowiednich nominałach i od razu rozpocząć nowe rozdanie.
  • w grze w formacie BBA i BA nie występuje zmniejszenie wartości ante o 50%, gdy gra odbywa się w mniejszym gronie, a taka zasada obowiązywała, gdy wszystkie osoby przy stole w każdej kolejce płaciły ante. Nawet w heads-upie obowiązuje konieczność wpłacania ante w pełnej wartości.

Podstawowe zagadnienia związane z przebiegiem gry

Duży problem dla nowych graczy stanowi rozeznanie się w wartości zagrań przeciwników oraz postawienie lub sprawdzenie zakładów w prawidłowy sposób. Idealnie jest, gry każdy z uczestników gry anonsuje swoje intencje, wtedy sprawa jest zawsze w pełni klarowna. Niestety nie ma co liczyć na to, że wszyscy będą stosować się do tej praktyki, dlatego zapamiętajcie kilka podstawowych zasad, które sprawdzą się w amatorskich rozgrywkach oraz w kasynach:

  • wrzucenie jednego żetonu do puli jako open limp bez werbalnej deklaracji oznacza call. Przykład: Blindy 100/200. Gracz nie ma drobnych żetonów i rozpoczyna akcję wrzuceniem żetonu o nominale 1.000. To jest tylko wyrównanie blinda, czyli zagranie za 200.
  • wrzucenie jednego żetonu do puli po zagraniu rywala oznacza: call (jeśli jest to żeton o mniejszym nominale niż wartość sprawdzenia), raise (nawet bez werbalnej deklaracji, jeśli jest to żeton/y o większym nominale). Przykład: Gracz zagrywa za 1.000. Wy, bez werbalnej deklaracji, wsuwacie żeton za 5.000, jest to raise do 5.000. Jest jeszcze inna szkoła, która mówi, że jeden żeton jest ZAWSZE sprawdzeniem. Wszystko zależy od szczegółowych zasad panujących w danym miejscu (tzw. house rules).
  • mimo wszystko pamiętajcie o tym, że w dobrym tonie jest werbalne oznajmienie wartości zagrania.
  • jeśli jako pierwsi dołączacie do puli, możecie zagrać open limp (czyli wyrównanie wartości BB) lub raise (podniesienie stawki). Przykład: W grze z limitem 100/200 open limp wynosi 200, a minimalny raise 400, czyli dwukrotność BB.
  • gdy ktoś przed Wami przebił, minimalne przebicie wynosi wartość wcześniejszego zagrania + wartość wcześniejszego przebicia. Przykład 1: W tej samej grze jeśli rywal zagrał za 400, a wy chcecie przebić jego zagranie o minimalną wartość, najmniej możecie zagrać za 600 (zagranie rywala za 400 plus 200, bo o tyle została przebita wartość BB). Przykład 2: Otwieracie grę za 500. Przebija Was rywal do 1.500. Wasze minimalne przebicie nie może być mniejsze niż 2.500 (1.500 wyrównanie przebicia + 1.000, bo o tyle przebito Wasze otwarcie za 500).
  • w sytuacji all-in (zasady TDA):
    a) jeśli zagranie nie przewyższa minimalnego przebicia, nie ma ponownego otwarcia betowania. Przykład: Blindy 100/200. Jeden z graczy zagrywa na flopie za 500, a będący za nim krótki stack oznajmia all-in za 700. Do gry dołączają jeszcze inni gracze. Akcja wraca do pierwotnego agresora. Z racji tego, że nie został spełniony warunek minimalnego przebicia, które wynosi 1.000, nie może on teraz przebić ponownie, tylko musi dołożyć 200, żeby uczestniczyć dalej w grze lub sfoldować.
    b) jeśli zagranie przewyższa minimalne przebicie, betowanie otwierane jest na nowo. Przykład: Ta sama sytuacja, tyle że po zagraniu za 500 krótki stack zagrywa all-in za 1.300. Również to zagranie sprawdzają inni gracze. W tym momencie gdy akcja wróci do pierwotnego agresora, może on przebić po raz kolejny.

Gdy wyeliminowany jest gracz na blindach

Od czasu do czasu zdarzy się tak, że wyeliminowana z gry zostanie osoba, która miała znajdować się w kolejnym rozdaniu na dużym lub małym blindzie. W tym przypadku obowiązują następujące zasady:

  • jeśli odpada gracz na UTG, który miał być w kolejnym rozdaniu na BB, to na BB wchodzi kolejny gracz za nim;
  • jeśli odpada gracz na BB, który miał być w kolejnym rozdaniu na SB, to gra się bez małego blinda;
  • jeśli odpada gracz na SB, który miał być w kolejnym rozdaniu na BTN, to button zostaje na jedno rozdanie u gracza, który był na buttonie w poprzednim rozdaniu.

Inne dobre praktyki

  • Jeśli gra odbywa się np. na stołach bilardowych, nie silcie się na rozdawanie kart przez cały stół. Często prowadzi to do błędów, a wtedy konieczne jest powtórzenie rozdawania. Zamiast tego wyłóżcie karty dla wszystkich graczy bezpośrednio przed sobą, a po skończeniu rozdawania Wasi przeciwnicy pomogą w odpowiedniej dystrybucji kart.
  • Nie wrzucajcie żetonów bezpośrednio do puli, tylko ustawcie je przed sobą; ułatwi to innym graczom rozeznanie się w sytuacji. W kasynie krupier upomni Was za takie zagranie.
  • Po zakończeniu rundy obstawiania rozdający (lub inni gracze, którzy bliżej siedzą) powinni przerzucić żetony z poprzedniej rundy licytacji na środek stołu. W ten sposób sytuacja staje się bardziej przejrzysta.
  • Wydawanie reszty. Jeśli gracie wyższym nominałem i należy się Wam reszta, nie wydawajcie sobie pieniędzy z puli od razu po własnym zagraniu. Zróbcie to dopiero po zakończeniu danej rundy licytacji. Wcześniejsze zamieszanie nie jest potrzebne i może przedłużyć rozgrywkę, a przecież może się okazać, że po Waszym zagraniu rywale sfoldują i żadne wydawanie reszty nie będzie potrzebne. W mało skomplikowanych sytuacjach możecie z wydawaniem reszty poczekać nawet do samego końca rozdania.
  • Pule główne i poboczne. Jeśli w wieloosobowych sytuacjach all-in znajduje się pula główna i poboczna, dbanie o to, aby żetony leżały na właściwych kupkach jest absolutną koniecznością. W skomplikowanych scenariuszach dobrze wspomóc się wiedzą bardziej doświadczonych graczy. Zawsze ktoś taki siedzi przy stole. Główna zasada jest taka – main pot tworzy ta część, w której znajdują się wszystkie żetony gracza zagrożonego eliminacją i jego rywali. Jeśli pomiędzy pozostałymi w rozdaniu graczami dalej toczy się gra, ich żetony lądują w osobnej puli, w której krótki stack nie ma już swoich udziałów.
  • Zgłaszanie eliminacji. Jeśli odpadamy z turnieju, w dobrym tonie jest zgłoszenie tego faktu obsłudze. To nie jest kasyno i czasami dyrektor turniejowy nie wie, że już trzeba balansować stoły. Krótka informacja o tym, że siedziało się przy danym stole i że po Waszym odejściu zostało x graczy jest pomocna i zawsze mile widziana.

Podsumowanie

Skoro już gramy w pokera, postarajmy się robić to w taki sposób, aby nie cierpiała na tym sztuka. Zasady są po to, żeby ich przestrzegać, ale również po to, aby pomóc nam uporządkować grę i nadać jej przebiegowi odpowiedni rytm. Tu nie chodzi o to, że mamy być śmiertelnie poważni przy stołach, absolutnie nie, ale o to, żeby w specyficznych warunkach, w których każdy uczestnik turnieju co orbitę rozdaje sam karty i w których występuje wielu początkujących graczy, prowadzić rozgrywkę w takim tempie, aby gra nadal nas bawiła, a nie tylko irytowała.

Mam nadzieję, że powyższa instrukcja przyczyni się do poprawienia komfortu gry w domówkach oraz w amatorskich rozgrywkach legalnych pokerowych lig.

PPPoker Darmowe 10€

PPPoker