W wielostolikowych turniejach, check-raise jest niezbędnym i niezastąpionym zagraniem. Przeciętne stacki są zazwyczaj dosyć płytkie, wobec tego tego typu akcja zazwyczaj wiąże dużą część naszych żetonów. To pozwala wywierać silną presję na naszych rywali, gdyż w wypadku podjęcia gry oczywistym jest, że logicznym zagraniem na nasz ruch będzie all-in, co stawia życie turniejowe gracza pod znakiem zapytania.

Wielu niezłych graczy wciąż decyduje się na zagranie check-raise w nieodpowiednich momentach, wybierając do tego albo złe pule, albo złe ręce. Albo i jedno i drugie. Aby Drogi Czytelnik uniknął tego typu błędów, przygotowaliśmy ściągawkę na temat: jak zagrywać check-raise na płytkim stacku?

Check-raise z big blinda

Najczęściej występującym scenariuszem, w którym mamy do czynienia z zagraniem check-raise jest sytuacja, gdy gracz na big blindzie stawia czoła c-betowi po sprawdzeniu podbicia przed flopem. Oto kilka kwestii do zapamiętania:

Zakres big blinda jest zazwyczaj znacznie szerszy niż zakres gracza otwierającego pulę, co jest konsekwencją bardzo korzystnych pot oddsów big blinda do sprawdzenia zagrania pre-flop. W rezultacie, bardziej prawdopodobne jest, że big blind obejrzy flop mając na reku dosyć kiepskie karty.

Najczęściej zakres big blinda będzie zdominowany przez zakres agresora. Na niektórych flopach jednak sytuacja będzie odwrotna, na przykład na boardzie 7-5-3 po podbiciu gracza ze środkowej pozycji. Jednakże na większości boardów to gracz otwierający będzie miał silniejszy zakres.

Ustalenie, jak nasz zakres współdziała z kartami na stole jest kluczowe do skutecznego zagrania check-raise. Nie zawsze potrzebujemy przewagi zakresu aby zagrywać check-raise, ale zwykle najlepiej unikać takiego zagrania w sytuacji ewidentnego braku przewagi. Przykładowo, gdy na flopie spadnie A-A-J po podbiciu od gracza z wczesnej pozycji.

Gdy flattujemy z blindów, najlepszym boardem do zagrania check-raise będzie niski i w miarę skoordynowany flop, na przykład 7-5-3 lub 9-7-5. Flopy z wysokimi kartami faworyzują naszego rywala i nie nadają się do zagrania check-raise.

Matematyka

Ważne by również zrozumieć podstawową matematykę takiego zagrania. Dobrą zasadą, zakładając standardowe wysokości betów, jest zagrywanie check-raise za kwotę odpowiadającą ilości żetonów znajdujących się w puli. Czego nie należy z kolei mylić z podbiciem za pulę.

Przykładowo, jeżeli pula na flopie ma wielkość 1000 żetonów a nasz rywal zagrywa za 400, standardowym zagraniem check-raise powinien być bet w wysokości około 1400 żetonów. Jest to przydatna zasada, ponieważ bardzo łatwo pozwala ustalić, że nasze zagranie check-raise jest opłacalne:

1400/(1400+1400)=0.5= check-raise musi zadziałać w 50% przypadków, żeby wyjść na zero.

Nie zawsze należy trzymać się tej zasady, co więcej – czasami nie powinniśmy tego robić. Jest to jednak pomocne w zapamiętaniu, że check-raise w tej wysokości potrzebuje zadziałać w połowie przypadków, aby było zagraniem opłacalnym.

Jeśli 50% wygląda na niską wartość, to dlatego, że taką jest w rzeczywistości. A w dzisiejszych grach, gdzie typowa wysokość zagrania kontynuacyjnego może wynosić tylko 25% puli (powodując, że pula jest mniejsza, a co za tym idzie, kwota, którą ryzykujemy zagrywając check-raise także jest mniejsza), możemy zagrywać check-raise dużo częściej. Dla naszych przeciwników nie jest proste stawienie czoła takim zagraniom dość często, by było to dla nich opłacalne.

Czyli powinniśmy stać się check-raisującą w każdej sytuacji maszyną? Nie tak prędko.

Nie zapominajmy, że dużo częściej będziemy grać bez przewagi zakresu. W rezultacie, dużo częściej po prostu nie będzie sensu w przebijaniu z każdymi kartami na flopie przeciwko dobrym graczom.

Natomiast przeciwko graczom słabym możemy nieco rozluźnić zakres rąk do zagrań check-raise, nawet na niekorzystnych boardach.

W części drugiej – 6 pytań, które musimy sobie zadać zanim zaczniemy check-raisować.

baner Strzał w dziesiątkę