Słowa „ustawa”, „nowelizacja” i „hazard” w ostatnich dniach odmieniane są przez wszystkie możliwe przypadki. Zewsząd płyną głosy, że to, czego obecnie jesteśmy świadkami, jest sytuacją niespotykaną w innych cywilizowanych krajach. Warto się jednak zastanowić, co jeszcze możemy w tej kwestii zrobić, a co pozostaje już poza naszym zasięgiem.

Oczekiwania związane z szeroko pojętymi „konsultacjami społecznymi” bardzo szybko zostały brutalnie zweryfikowane. Każdy, kto miał choć cień nadziei na to, że rządząca frakcja posłucha głosu mądrzejszych od siebie i diametralnie zmieni kierunek, w którym podąża – wyzbył się tej nadziei bezpowrotnie. Konsultacje okazały się fikcją, co najlepiej ukazał spis uwag przekazanych przez środowiska, którym zależy na stworzeniu sensownego prawa.

Partia rządząca kieruje się w swoich działaniach hasłem, które w dzieciństwie wielokrotnie powtarzała mi mama, czyli „po głupiemu, ale po swojemu”. Spójrzmy prawdzie w oczy – inicjatywa wychodzenia na ulicę, zasypywania prawodawców mailami masakrującymi ich pomysły i ogólnego buntu środowiska, jest jak najbardziej godna pochwały. W końcu lepiej robić cokolwiek, niż nie robić nic. Niestety wszystkie te działania, choć w swoim założeniu pożyteczne, wydają się być kompletnie bezwartościowe. Spójrzmy na tę kwestię odrobinę szerzej.

Partia Prawo i Sprawiedliwość podczas prac nad ustawą hazardową za cel postawiła sobie sobie ochronę obywateli. Niezależnie od tego, czy zainteresowanym taka ochrona się podoba, lub co ważniejsze – czy tak naprawdę jej potrzebują. W głowach osób stanowiących w Sejmie większość niczym mantra przewija się jedno słowo – misja. Pojęcie to było kluczem chociażby w dyskusji o mediach, które od początku rządów prezesa Kaczyńskiego miały wypełniać „misję edukacyjną”.

Teraz pojęcie misji, choć nie wprost, używane jest w odniesieniu do ustawy hazardowej, która w swojej koncepcji ma uchronić nieświadomych obywateli od zagrożeń, które niesie za sobą gra w pokera. Gdyby rzecz rozbijała się o pieniądze, wtedy być może nasze postulaty zostałyby wysłuchane. W tej kwestii w grę wchodzi jednak bardziej rozbudowana idea, której spełnienie jest celem nadrzędnym rządzącej frakcji.

„PokerGround 7K Fans on Facebook: $1000 dodane” – 17 lipca – szczegóły >>>tutaj<<<

7000-freeroll-pokerground-728x90

Pora powiedzieć to głośno – z tym nie wygramy. Kolejne przesunięcia w terminie głosowania nad ustawą ani nie powinny nikogo dziwić, ani tym bardziej radować. Proces tworzenia tej ustawy jest na ostatniej prostej i próby jego zatrzymania nie mają najmniejszych szans na powodzenie.

Choć debata społeczna okazała się być zupełnie nieskuteczna, nadzieję pokładać należy w samej formie ustawy hazardowej proponowanej przez rząd, która w swoim zamyśle jest wręcz absurdalna. Polska, podobnie jak 27 innych krajów członkowskich, objęta jest unijnymi dyrektywami, które należy respektować. To w Komisji Europejskiej, której zadaniem będzie przeanalizowanie poprawności założeń „dzieła” polskich polityków, należy upatrywać sojusznika naszych postulatów. Jeżeli gdzieś ma się dokonać znaczący zwrot w całej tej sytuacji, to właśnie w gabinetach KE, która , na co polskie środowisko pokerowe z całą pewnością liczy, powinna podejść do tematu na chłodno i bardzo dokładnie go przeanalizować.

Jeżeli chodzi o kwestie blokowania stron, płatności powiązanych z hazardem w internecie oraz monopolu państwa, w gruncie rzeczy na ten moment nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy dojdą one do skutku. Wszystko w najbliższym czasie będzie leżało w rękach Komisji Europejskiej, bo co do tego, że partia rządząca zrobi wszystko, aby feralną ustawę przepchnąć – chyba nikt nie ma najmniejszych wątpliwości.

Cóż pozostaje nam robić w tej sytuacji? Najrozsądniejszym wyjściem będzie uzbroić się w cierpliwość i z boku obserwować to, co będzie się dalej działo. I nie jest wcale tak, że środowisko pokerowe nie zrobiło nic, aby ustawa hazardowa miała ręce i nogi. Zrobiliśmy tyle, ile się dało, teraz przysłowiowa piłeczka jest po drugiej stronie.


Zakładając w lipcu konto na PartyPoker przez PokerGround, możecie liczyć na szereg korzyści: darmowe 20 USD na start, bonus 100% do $500, darmowe PS4, darmowe HM2 i wiele więcej. Aby skorzystać ze wszystkich bonusów, zarejestrujcie się z tego linka lub kliknijcie w baner. O szczegóły pytajcie, pisząc na adres: [email protected].

Korrsarz
Pływam po tematach pokerowych niczym pirat po obcych wodach. Podbijam kolejne stawki jak wytrawny kolonizator. Na PokerGround póki co jestem jeszcze majtkiem, ale pokład kapitański już niedługo będzie mój.