Leon Tsoukernik

W ramach cyklu „Wokół WSOP” pisaliśmy o tym, że Leon Tsoukernik – właściciel kasyna King’s w Rozvadovie – został pozwany przez Australijczyka, Matta Kirka, za niespłacenie rzekomego długu hazardowego opiewającego na 2.000.000€. Takiej samej kwoty od Czecha domaga się również Elton Tsang. O co w tym wszystkim chodzi?

Sprawy wyglądają bliźniaczo podobnie. Zarówno Kirk, jak i Tsang – jak twierdzą – brali udział w grze na wysokie stawki z Tsoukernikiem. Niestety przegrany odmówił im wypłaty pieniędzy.

Elton Tsang, który znany jest z wygrania turnieju Monte Carlo One Drop (11M$), podzielił się informacjami o niespłaconych długach Leona Tsoukernika z portalem Calvin Ayre.

Tsang udał się do Barcelony na festiwal EPT w 2016 roku. Jak twierdzi, nie miał w planach uczestniczenia w grach cash, ale Richard Yong przedstawił go właścicielowi kasyna King’s. Skończyło się na tym, że Chińczyk zasiadł do gry, w której uczestniczyli: Dan Cates, Tony G, Fedor Holz, Richard Yong, Peter Chan, Winfred Yu oraz Leon Tsoukernik.

Gra na wysokie stawki

Gra toczyła się na naprawdę wysokich stawkach 1k€/2k€ + 4k€ straddle. Tsang twierdzi, że na początku znalazł się jakieś 1,4 mln€ pod kreską, ale udało mu się zakończyć sesję, będąc 2,8 mln€ na plusie. Wtedy stawki podskoczyły do niebotycznych rozmiarów 10k€/20k€. Chińczyk stracił 1,4 mln€ ze swoich wygranych, ale i tak zakończył sesję z wynikiem 1,32 mln€ nad kreską.

Podobna gra miała miejsce dzień później. Tsang znów stracił 1,4 mln€ na jej początku, ale udało mu się odrobić straty i zakończyć rozgrywkę ze 130k€ na minusie.

W ostatniej sesji przy stole zasiedli: Elton Tsang, Leon Tsoukernik, Daniel Cates oraz Christoph Vogelsang. W czasie gry Tsang wygrał wiele dużych pul w starciu z Tsoukernikiem i zakończył z grę z wynikiem + 2 mln€. Właściciel King’s Casino był wielkim przegranym tego wieczoru. Gra zakończyła się, gdy Czech wstał od stołu.

Elton Tsang
Elton Tsang

Nietypowa propozycja ze strony Tsoukernika

Tsang twierdzi, że po raz kolejny widział się z Tsoukernikiem na spotkaniu, które zwołał Czech. Tsoukernik wyszedł z propozycją rozliczenia się za dwie pierwsze sesje – 1,19 mln€ – ale chciał unieważnić wynik trzeciej sesji, kiedy przegrał 2 mln€ do Tsanga.

W tym momencie pojawiły się problemy, bo oczywiście Chińczyk nie chciał przystać na absurdalną propozycję Czecha. Niestety – wedle Tsanga – Tsoukernik powiedział, że mu nie zapłaci, ponieważ jego zdaniem gra była „dziwna i nie fair”. Chińczyk dodaje, że może i była nie fair, bo Tsoukernik posiadał ok. 90% udziałów Catesa i Vogelsanga, więc właściwie gra odbywała się w formacie Tsang vs reszta graczy.

Potem sprawy przybrały jeszcze gorszy obrót. Chińczyk otrzymał zapłatę za dwie sesje – 1,2 mln€ – ale Czech nadal odmawiał mu wypłaty kolejnych 2 mln€. Tsang twierdzi, że w tym czasie przychodziło do niego wielu ludzi, którzy sugerowali, że z Tsoukernikiem nie ma żartów. Że ten facet ma za sobą „przeszłość” i, kolokwialnie rzecz ujmując, plecy. Chińczyk się nie wystraszył.

Tsang zdecydował się ujawnić swoją historię po tym, jak Matt Kirk złożył swój pozew w sądzie w USA. Chińczyk nie będzie mógł jednak zwrócić się ze swoją sprawą do sądu, gdyż w Europie sądy nie zajmują się sprawami dotyczącymi długami z hazardu*.

Lee Davy z Calvinayre.com zapytał Leona Tsoukernika o tę sprawę. W odpowiedzi Czech nazwał Tsanga kłamcą i stwierdził, że ludzie często chcą go wykorzystać, z racji pozycji, którą sobie przez lata wypracował. 

Pełny wywiad z Tsangiem możecie przeczytać w tym miejscu.

*Ciekawostka i nie wiemy, czy do końca pewna informacja.Poker Fever Freeroll baner