Tony Dunst

Mistrz WSOP i WPT, a do tego komentator tego drugiego cyklu. Tony Dunst opowiada o swojej karierze i momencie, z którego jest najbardziej dumny.

Tony Dunst to jedna z najbardziej znanych osób w branży pokerowej. W 2010 roku został prowadzącym cykl ,,Raw Deal”, który był częścią relacji telewizyjnych WPT. W 2017 roku zastąpił Mike’a Sextona, który po piętnastu latach komentowania turniejów WPT został szefem PartyPoker (pisaliśmy o tym tutaj).

Dunst w turniejach live wygrał do tej pory 2.9 mln dolarów. Na swoim koncie ma kilka dużych sukcesów. W listopadzie 2013 roku sięgnął po zwycięstwo w turnieju WPT Caribbean (145.000$). W 2016 roku zdobył swój pierwszy (i jak na razie jedyny) tytuł WSOP. Dunst okazał się najlepszy w 1.000$ NL Hold’em (339.254$). Również w 2016 roku był bliski zwycięstwa w Main Evencie Aussie Millions. Ostatecznie musiał zadowolić się drugim miejscem (1.000.000A$). W 2014 roku zajął trzecie miejsce w WPT World Poker Championship i otrzymał 452.729$.

Tony Dunst
©WPT

Dunst udzielił właśnie ciekawego wywiadu portalowi Club Poker, w którym poruszył wiele aspektów swojej dotychczasowej kariery.

Dorastanie z WPT

O swoich początkach opowiada tak: ,,Zaczynałem, będąc bardzo aktywny w internecie, miałem blog, regularnie zamieszczałem posty na forum 2+2, wszędzie. To pozwoliło mi zdobyć pierwszy kontakt z branżą pokerową i wieloma ludźmi. W większości przypadków, my, entuzjaści pokera pochodzimy ze społeczności, w których jesteśmy nieco odosobnieni. W okolicy nie ma raczej poważnych graczy. Musimy więc szukać przyjaciół w internecie. Ludzi poznajemy tylko podróżując i przy okazji turniejów.

Moje pojawienie się w WPT było raczej połączeniem raczej różnych okoliczności. W 2010 roku, dzięki mojemu agentowi usłyszałem o przesłuchaniu. Potoczyło się ono dla mnie bardzo dobrze. Mocno wszedłem w tę nową pracę, a następnie zdałem sobie sprawę, jakie to wspaniałe. Jednak już wcześniej zarabiałem na życie dzięki grze w pokera przez pięć, sześć lat. Mój karciany debiut to 2002 rok, jeszcze przed zwycięstwem Chrisa Moneymakera”. Dunst dodaje: ,,Marka WPT miała znaczący wpływ na nas. To coś, z czym dorastała moja generacja. WPT i jego telewizyjne transmisje pokazały pokera większości z nas, ale także naszym rodzinom i przyjaciołom”.

Komentator to jest to!

Gdy pada nazwisko Dunsta, wiele osób ma go przed oczami w roli analityka i komentatora WPT. Jednak to także uznany pokerzysta. Czy to, że jest znaną postacią telewizyjną sprawia, że niektórzy nie postrzegają go jako prawdziwego pokerzysty? ,,Dla wielu pokerzystów to [uznanie] jest ważne. Ja zawsze postrzegałem pokera jako grę, którą lubię, na której mogę zarabiać pieniądze i mieć niezłe życie. Z drugiej strony, nigdy nie myślałem, że mogę być jednym z najlepszych pokerzystów. Poznałem wielu takich graczy. Patrzyłem na to, jak grają i myślą. Uważałem, ze nie jestem wystarczająco dobry, żeby z nimi rywalizować. Nigdy nie martwiło mnie to, że ludzie mogą powiedzieć, że nie jestem prawdziwym pokerzystą. Zawsze uważałem, że praca komentatora jest fajna i bardzo dobrze do mnie pasuje”-odpowiada.

Tony Dunst
©PartyPoker Live

Tony Dunst ma na swoim koncie tytuły WSOP i WPT, a także inne dobre wyniki. Pytanie więc, z którego sukcesu w swojej karierze jest najbardziej dumny? ,,Może to, że po ,,Black Friday” musiałem dokonać zwrotu w karierze. Straciłem wtedy dużą część swojego kapitału na grę, byłem prawie spłukany. Miałem może 5 tysięcy dolarów. Bardzo powoli odbudowałem swój kapitał, a następnie byłem w stanie testować grę na wyższych limitach, zostawiając sobie więcej udziałów w grze turniejowej, kupując kryptowaluty. Być może właśnie to napawa mnie dzisiaj największą dumą. Fakt, że byłem w stanie odbudować swój kapitał, bez lekkomyślnych, brawurowych decyzji. Gdy stracisz dużo pieniędzy, to łatwo jest dać skusić się obraniu innej drogi lub spróbować odzyskać wszystko zbyt szybko”-wyjaśnia.

Autorytet

W dalszej części wywiadu pojawił się także temat zastąpienia przez Dunsta Mike’a Sextona, który w 2017 roku został szefem PartyPoker. Jakie to uczucie, gdy zastępuje się legendę? ,,Dorastałem i oglądałem Mike’a Sextona, który pokazał nam WPT. Odegrał on kluczową rolę w tym, że odkryłem pokera. Pracowałem z nim przez około osiem lat i mogę powiedzieć, że to wspaniały kolega. Jest on również bezdyskusyjnie szanowany przez swoich kolegów i pracowników. Zawsze stara się wprowadzić dobrą atmosferę w pracy i przy stołach. Jest ciepłym, przyjaznym człowiekiem wobec nowych graczy. Myślę, że on to uosabia od zawsze.

Niewielu pokerzystów może mieć nadzieję, że będą tacy jak on. Poprzeczkę ustawił bardzo wysoko. Ja, jako jego następca nie uważam, że muszę próbować powielić to, co on zrobił. Ja mam swój głos, swój styl. Będę starał się kontynuować pracę Mike’a po swojemu, z tym samym szacunkiem dla innych i podejściem do pracy”- tłumaczy.

Mike Sexton
©WPT

Dodaje również, że nie jest pewien, czy chciałby podążyć drogą Sextona, gdy chodzi o wieloletnią pracę komentatora: ,,Mogę powiedzieć, że kocham grać w pokera, hazard. Nadal kocham grać w turniejach. Ciężko jest powtórzyć w życiu to uczucie, gdy w turnieju dochodzisz do dalekiego etapu. To wyjątkowe doświadczenie. Lubię także pracę w telewizji. Może pewnego dnia sam stworzę jakiś program. Mam jednak w planach pozostać w WPT jeszcze przez dobry czas”.

Zachować energię

Na pytanie o to, co jest najtrudniejszym aspektem pracy komentatora Dunst odpowiada, że utrzymanie tego samego poziomu energii przez cały czas trwania transmisji. ,,Gdy komentujemy stół finałowy, to zaczynamy około 13:00 i jesteśmy pełni energii. Jednak około godziny 18:00 lub 20:00, gdy mamy za sobą wiele godzin patrzenia na rozdania, gdy nie zawsze coś się dzieje, to bardzo kusząca jest wizja spuszczenia pary. Chwilę zajmuje nam zdanie sobie sprawy, że zawsze musimy pozostać w pełni sił. To dosyć trudna sztuka do opanowania”-dodaje.

W wywiadzie znalazło się także ciekawe pytanie o to, czego pokerzyści nie zdają sobie sprawy w odniesieniu do branży? ,,Gdy chodzi o zarządzanie branżą gamingową, to wiele osób bardzo szybko potępia decyzja i wskazuje błędy. Chciałbym jednak powiedzieć, że za nimi stoją ludzie, którzy bardzo ciężko pracują za kulisami. Czasami ludzie są o coś oskarżani, chociaż nie są w to zaangażowani. Chciałbym, że gracze czasami byli wyrozumiali i cierpliwi”-mówi.

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: Znamy tożsamość ,,topdoll287”, pokerzysty z wysokich stawek. To milioner Paul Newey [sylwetka]

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Isaac Haxton!