Jacek Kapica odchodzi

Jacek Kapica po ośmiu latach sprawowania rządów Szefa Służby Celnej, a także piastowania stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, żegna się z posadą. Chyba nie ma osoby pośród przedsiębiorców, ludzi związanych z branżą hazardową czy nawet wśród podwładnych pana Kapicy, która uroniła by łezkę żalu lub w pozytywny sposób oceniła jego dokonania. Nieco inaczej, do czego już zdążyliśmy się przyzwyczaić, widzi to sam minister, który wystosował do celników list z podsumowaniem swoich dokonań.

Gdy w roku 2007 Platforma Obywatelska zdetronizowała Prawo i Sprawiedliwość poparcie dla ekipy Donalda Tuska deklarowało dziewięć na dziesięć przedsiębiorców. Tuż przed tegorocznymi wyborami było to już tylko dwóch – Duża w tym zasługa wiceministra finansów Jacka Kapicy. Jest on autorem zmian w ustawie hazardowej, które okazały się katastrofą dla budżetu państwa (strata ponad 6 mld złotych w związku z likwidacją legalnych salonów gry). Nie rozwiązał problemu nielegalnych automatów, mimo buńczucznych deklaracji. Fundusz przeznaczony na walkę z uzależnieniem okazał się fikcją. – to wrześniowa wypowiedź Andrzeja Długosza, wiceprezydenta Pracodawców RP.

Oczywiście ustawa hazardowa z 2009 roku (jej historię w pigułce znajdziecie tutaj – Vademecum) i wszelkie jej konsekwencje, o których już pisaliśmy i prawdopodobnie nadal będziemy, to główne „dzieło” pana Kapicy. Należy jednak pamiętać o wielu innych absurdach takich jak naliczania akcyzy wstecz dla producentów karetek czy zmiana interpretacji przepisów dotyczących skażonego spirytusu, co w obu wypadkach doprowadziło wielu producentów do bankructwa. Ponadto jako Szef Służby Celnej zaciekle walczył przeciwko przyznaniu wcześniejszych emerytur… celnikom! Stanowiska nie zmienił nawet po jednoznacznym wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Jest ucieleśnieniem urzędniczej pychy, arogancji, szkodnictwa, działań wrogich, niezrozumiałych, antyspołecznych: – wszystkich negatywnych działań Ministerstwa Finansów przez urzędników.  – pod tą wypowiedzą pana Cezarego Kaźmierczaka, szefa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, mógłby zapewne podpisać się każdy, kto w pośredni czy bezpośredni sposób zetknął się z panem Kapicą. Na szczęście era jego rządów dobiegła końca i możemy niejako z nadzieją patrzyć w przyszłość, bo gorzej już raczej nie będzie.

Jacek Kapica zostawia za sobą spaloną ziemię i bałagan, który jego następca będzie musiał długo sprzątać. Sam jednak zupełnie inaczej ocenia osiem lat pracy, pisząc piękny pean skierowany do funkcjonariuszy celnych:

jacek kapica list cz IJacek Kapica list cz II

Źródło: e-play, gf24

Emerytowany gracz, który jeszcze od czasu do czasu lubi poklikać. Ojciec "Szybkiej Piątki", którą wychowuje i rozwija od pięciu lat.