Tilt - sześć rodzajów

Pokerowy trener Pete Clarke twierdzi, że niemożliwym jest całkowite wyzbycie się tiltu. Możemy jednak dążyć do tego, by miał on na nas jak najmniejszy wpływ. Pierwszym krokiem w tę stronę jest rozpoznanie konkretnego rodzaju tiltu, którego sami najczęściej doświadczamy. 

1. Tilt zewnętrzny

Osoba, która uzewnętrznia swój tilt, bardzo szybko daje się ponieść emocjom. Gdy tylko przy stole zdarzy się coś niedobrego, reaguje narzekaniem, a czasami nawet krzykami i przekleństwami. Zaletą takiego tiltu jest możliwość wyrzucenia z siebie stresu i złych emocji. Wadą natomiast to, że po gwałtownym wylaniu z siebie emocji powrót do normalnego stanu umysłu może nie być taki łatwy.

Jeśli w ten sposób tiltujesz, to powinieneś pracować nad skróceniem trwania swoich wybuchów gniewu, a także nad akceptowaniem przegranych i jak najszybszym powracaniem do logicznego procesu myślenia.

2. Tilt wewnętrzny

Gracze, których ten rodzaj tiltu dotyczy, poruszają się po cienkiej linie pomiędzy zewnętrznym spokojem a wewnętrznym załamaniem. Im mniej dajesz upust swoim emocjom, tym bardziej toksyczna staje się burza, którą masz w środku. Osoby doświadczającego wewnętrznego tiltu przyzwyczaiły się do tego, by swoje frustracje zatrzymywać dla samych siebie – prawdopodobnie zarówno w pokerze, jak i w życiu.

Ten rodzaj titlu również ma swoją zaletę – pozwala zachować spokojny stan funkcjonowania nawet wtedy, gdy nie idzie Ci dobrze. To sprawia, że w trakcie sesji jesteś w stanie podtrzymać stabilny nastrój, dzięki czemu nie masz kłopotów z podejmowaniem racjonalnych decyzji. Problemem jest jednak to, że gdy nie uzewnętrzniasz swoich emocji, to zatrzymujesz je w środku, co może mieć zły wpływ na Twoją grę.

Jak poradzić sobie z tym rodzajem tiltu? Możesz zacząć prowadzić dziennik, w którym będziesz zapisywał to, jak czujesz się po każdej rozegranej sesji. Zawsze staraj się pogodzić z powodami, przez które w danym dniu przegrywałeś. Pamiętaj, że swoją frustrację musisz w jakiś sposób przetworzyć – w innym przypadku ryzykujesz, że będzie się ona w Tobie nabudowywać i przyniesie Ci wiele negatywnych konsekwencji.

Tilt - sześć rodzajów

3. Tilt uciekającego

Uciekający przestaje grać w pokera w momencie, gdy przekroczony zostaje jego wewnętrzny próg odporności na zmartwienia.

Tilt wewnętrzny często zamienia się w tilt uciekającego. Dzieje się tak, gdy osoby doświadczającego tego pierwszego nazbierają w sobie zbyt dużo negatywnych emocji, których nie są w stanie przetworzyć w żaden zdrowy sposób. Wybierają wtedy ucieczkę jako odpowiedź na frustrację związaną ze słabą grą lub negatywną wariancją. Nie stają naprzeciw błędom w swojej grze i mindsecie, a zamiast tego, wybierają dłuższą przerwę od pokera. W pewnym momencie powracają, już emocjonalnie oczyszczeni, ale tracą w ten sposób progres, który mogliby zrobić, gdyby kontynuowali pracę nad własną grą.

4. Tilt goniącego

Goniący, zamiast uciekać, woli walczyć. Gdy dzieją się złe rzeczy, jego zapędy mogą wymknąć się spod kontroli. Może zacząć wspinać się po stawkach lub odpalić turnieje, do gry w których nie posiada odpowiedniego bankrolla. Nawet jeśli kilka razy ujdzie mu to na sucho, to prędzej czy później zrujnuje w ten sposób swój ciężko zarobiony kapitał.

Gonienie nie jest negatywnym stanem umysłowym, ale zbyt lękliwą perspektywą, zdominowaną przez desperację i nadzieję. Zamiast akceptować przegrane, osoby doświadczającego tego typu tiltu starają się je usunąć – tak szybko, jak to możliwe. Najważniejszą umiejętnością, jakiej powinien nauczyć się goniący, jest akceptowanie dni, w których notuje umiarkowane straty. Te są nieuniknione, ale następująca po nich dziesięciogodzinna sesja jest już możliwa do uniknięcia.

Tilt - sześć rodzajów

5. Tilt obwiniającego

Obwiniający uznaje, że jego pokerowe niepowodzenia wynikają z czynników zewnętrznych, a on sam nie jest niczemu winien. To jego mechanizm obronny.

Obwiniający czują, że nigdy nie mają szczęścia. Mogą też uważać, że inni gracze są zbyt słabi, by móc docenić ich świetną grę. Przeciwnik obwiniającego wygrywa tylko dzięki swojej głupocie i szczęściu, a nigdy za sprawą umiejętności. Takie osoby nie potrafią zaakceptować rzeczywistości i stale mówią o tym, jak poker jest niesprawiedliwy. Przy stołach obwiniający grają zazwyczaj zbyt tight, ponieważ żyją w ciągłym strachu i zapamiętują wyłącznie złe wyniki. Ciężko jest więc im podejmować racjonalne decyzje.

Jeśli Twój tilt przybiera postać „tiltu obwiniającego”, to musisz zrozumieć, że prawdziwą przyczyną Twoich słabych rezultatów są luki w Twojej grze.

6. Tilt samoobwiniającego

Przeciwieństwem tiltu obwiniającego jest tilt samoobwiniającego. Osoby, których on dotyczy, nie tolerują nawet najmniejszych błędów w swojej grze.

Choć w trakcie downswingu spora część odpowiedzialności za minimalizowanie strat spada na gracza, to przegrane często są po prostu rezultatem wariancji. Samoobwiniający powinien pracować nad umiejętnością odróżniania błędów od braku szczęścia, a także nad odróżnianiem tych błędów, których mógł uniknąć, od tych, które są po prostu wynikiem braku doświadczenia lub wiedzy.

Pamiętaj, że jako pokerzysta musisz nie tylko akceptować swoje błędy, ale powinieneś również starać się widzieć je w pozytywnym świetle. Dają Ci one okazję do nauki i lepszego zrozumienia gry, w której chciałbyś osiągnąć jak najwięcej.

Powodzenia w pracy nad mindsetem!

Cztery powody, przez które dobrzy gracze przegrywają w pokera