Zapraszam do analizy kolejnego rozdania w ramach cyklu „Sprawdzam”.

Tym razem „bólu głowy” po jednym z rozdań dostał Adam, który podzielił się screenami z akcji na grupie „Poker od podstaw”. Przyjrzymy się temu, co zaszło.

Preflop

Mamy standardowe otwarcie z LJ. Jesteśmy na BTN i podnosimy AKo. Możemy zagrać call lub 3-bet. HERO zdecydował się na agresywną linię, która w solverowym świecie jest opcją dominującą. Sizing przebicia trochę podkręcony w górę, ale generlnie spoko.

Do tańca dołączył gracz z SB, który w tej sytuacji w ogóle nie powinien mieć flatting range’u. Wiemy jednak jak jest: solvery swoje, życie swoje, i Villain ostatecznie znalazł call. Na co możemy go obstawiać? Ogólnie mówiąc, na jakąś spekulacyjną „średniawkę” i okazjonalne trapy. Stawkę wyrównał również gracz z LJ i trzech graczy obejrzało flopa.

Flop

Spadł flop: .

Patrząc w próżni, mamy top parę z najlepszym kickerem, ale zaczekałbym z otwieraniem szampanów. Board faworyzuje nas nieznacznie, bo trafia dobrze nie tylko w nasz zakres 3-betu, ale również w zakresy naszych dwóch rywali. Z tego powodu biję tutaj małym sizingiem albo wcale.

Tak też zrobił HERO – uderzył za 33% – i otrzymał sprawdzenie w dwóch miejscach. Po tym zdarzeniu, jeszcze przed wyłożeniem turna, raczej szykuję się do przejścia w tryb pasywny, ale nie wykluczam betu za jakieś 50% puli na jakimś totalnym bricku.

Turn i River

Na turnie board wygląda następująco: .

Ciężko wyobrazić sobie gorszą kartę. Dobrze, że gramy z pozycją, dlatego łatwiej nam jest odpowiednio reagować. Vs check grzecznie odstukujemy w stół – nie mamy czego tutaj szukać w temacie value betowania. Vs bet zwijamy żagle.

Ostateczny board to: .

SB stawia zakład za pulę. LJ przebija, a my z radością wciskamy przycisk fold. Well played.

Komentarze

„Myślę nad maksymalizacją zysków i czy istniały lepsze alternatywne opcje. Np. Większy bet na flop 73% lub nawet 140% ale jest on bardzo problematyczny zwłaszcza przez gracza po lewej stronie(bardzo luźno gra) lub all in i cashout w razie czego ale to z kolei prosi się o wjazd pod seta”.

Zacznijmy od końca. Opcja cashout nie ma nic wspólnego z szacowaniem EV. Nie rozumiem, dlaczego HERO uwzględnia ją w tej sytuacji.

Generalnie nie polecam korzystania z cash-outów, o ile nie atakujecie jakiegoś nowego limitu i np. macie ograniczony budżet – kilka buy-inów – na zahaczenie się na wyższych stawkach. Są osoby, które wolą wziąć swoje equity – 1% i są z tego faktu zadowolone. Rozumiem ten punkt widzenia. Sam bym tak nie zrobił, ale jakiś sens to ma. Na co dzień nie polecam, bo na tym zarabia wyłącznie operator.

Overbet mi się tutaj zupełnie nie podoba. Bijemy dużymi sizingami, jak mamy dużą przewagę nutsów – tutaj nic takiego nie ma miejsca. Overbet w tej sytuacji sprawi, że wyizolujemy się na dwie pary+ i silne drawy, a wszystko, co ma mało equity przeciwko nam i tak sfolduje.

Jeśli chodzi o duży sizing poniżej pota, gdybym go miał w puli wieloosobowej, to biłbym za jakieś 60% wartości. Nie do końca mi się to tutaj podoba. Jeśli gracz z SB jest rzeczywiście „cally Wally”, to może trochę bardziej, ale ogólnie raczej preferuję tutaj bet za 33%. Na tym boardzie leży wszystko – od dwóch par do strita – a my mamy tylko jedną parę. Topową, sure, dlatego też możemy sobie pozwolić na mały bet for value.

„Na flopie moim zdaniem mały bet, ja zabiłbym w przedziale 55-75 centów może by ich to wypłoszylo z rozdania i szukania 4 kart”.

Stawiamy ten zakład na flopie, żeby ściągnąć value od gorszych układów. Głównym celem betowania jest wyciągnięcie value, a jako bonus możemy cieszyć się z odrobiny equity denial. Nie warto skupiać się na tym, a już zupełnie robić coś specjalnie tylko dlatego, żeby wyrzucić z rozdania rywali z 4-outami. Nie jest to naszym celem.

„Jak już napisali większy bet na flopie ja bym dał pot. Pewnie by ich wystraszyło bo tylko walet im robił robotę no i as (nie robił tu im ale oni tego nie wiedzą)”.

Ludzie, co jest z tym straszeniem? Czy rywale mają tylko drawy w swoim zakresie? Nie. Mają szereg różnych – bardzo słabych, średnich i silnych – układów, a Wy solidarnie skupiacie się wyłącznie na jednym wycinku, na drawach, a pomijacie resztę. Wystrzegajcie się tunelowego myślenia.

[BLOG] #156 Pokerowa wskazówka na nowy rok

Pasjonat pokera, który chciałby, żeby gra stała się ważniejszą częścią jego życia. Wybrał się w drogę z NL2 do NL100. Czy kiedyś zrealizuje swój cel?