Cate Hall - 888Live Barcelona

Dwoje pokerzystów kłóci się o umowę stakingową, którą zawarli rok temu. Poznajcie argumenty Cate Hall i Chada Powera.

Raz na jakiś czas pomiędzy pokerzystami wybuchają spory. Mogą one przybrać postać ostrej dyskusji, jak w przypadku Daniela Negreanu i Douga Polka lub Charliego Carrela i ponownie Polka.

Mogą jednak przybrać postać sporu o duże pieniądze. Właśnie o czymś takim poinformowała Cate Hall. To pokerzystka cashowa i turniejowa. Jej wygrane w tym drugim rodzaju gier wynoszą ponad 1 milion dolarów. Na swoim koncie ma występy na trzech stołach finałowych WPT. Najlepiej poradziła sobie w WPT Five Diamond World Poker Classic 2015. Zajęła trzecie miejsce i otrzymała 29.320$.

Natomiast Power wygrał w turniejach live 527.729$. W Main Evencie WSOP 2015 zajął 26. miejsce, a na jego konto trafiły 262.574$.

ecoPayz - status GOLD od PokerGround

Publiczny spór

Amerykanka opublikowała na Twitterze szczegóły umowy stakingowej, którą miała z Powerem i opisała także problemy, które z tego wynikły. Jak poinformowała Hall, nieco ponad rok temu zawarła umowę dotyczącą gier cashowych. Power twierdzi, że pokerzystka przegrała 60.000$ na średnich stawkach w grach cashowych live. Hall nie kwestionuje tej kwoty. Zwraca uwagę, że zgodnie z warunkami umowy, którą zawarli nie ponosi ona odpowiedzialności za straty w przypadku przedłużającej się przerwy od gry w pokera.

Cate Hall /©WPT.com

Zgodnie z umową, Power miał otrzymywać procent od tego, co wygrywała. Pokerzystka pisze: „Chad twierdzi, że motywuje go [do upublicznienia sporu] interes potencjalnych inwestorów. Z tego względu zamieszczam pełne informacje na temat tego sporu, aby zakwestionować jego słowa. Jeśli jesteś zainteresowany wsparciem mnie [umową stakingową] w przyszłości, to wiedz, że nigdy nie zgodziłabym się na umowę, w której ponoszę wszystkie straty, ale dostaję tylko część zysków”. I dodała: „On mówi, że dopóki nie zapłacę mu pełnej kwoty, to publicznie będzie nazywać mnie oszustką. Minęło trochę czasu, odkąd praktykowałam prawo, ale jeśli nie jest to wymuszenie, to przynajmniej próba wymuszenia”.

Kryzys

Cate Hall przyznała, że umowa, którą miała z Powerem nie okazała się dla niego korzystna, ale to nie jej problem. Dodała, że na pewien czas odsunęła się od gry, ponieważ miała problemy osobiste. „Jedna rzecz, którą powiedział Chad, zasługuje na uwagę – byłam bardzo słabym „koniem”. To prawda. Większość ludzi, którzy mnie obserwują, wiedzą, że rok temu znalazłam się w kryzysie duchowym i psychicznym. Od tego czasu mało grałam w pokera. Nie miałam wpływu na to, czy będę mieć kryzys zdrowotny. To jednak ja zdecydowałam, czy grać za pomocą pieniędzy kogoś innego, gdy trwał kryzys, czy przez rok żyć z oszczędności. Wybrałam to drugie. Uważam, że była to właściwa decyzja dla każdego” – pisze pokerzystka.

poker
Chad Power / ©WPT.com

Power twierdzi, że ich umowa wymagała, aby oddała mu 60.000$, które przegrała. Jak jednak dodał na forum TwoPlusTwo, nie spodziewa się, że ujrzy te pieniądze. Power nie ma żadnych dokumentów, które potwierdzają, że Cate zgodziła się wypłacić mu pełną wysokość przegranych pieniędzy.

Według pokerzysty, w ramach umowy, Hall grała na stawkach, które dochodziły do poziomu 25/50$. Oskarżył ją o zażywanie narkotyków oraz brak umiejętności przejścia przez stawki 1/3$. Power pisze, że pokerzystka straciła połowę z 60.000$ w zaledwie dwóch grach cashowych. Dodał, że jej rywalami byli m.in. Phil Hellmuth, Mike Matusow i Brandon Cantu.

Cate Hall - 888Live Barcelona
Cate Hall / ©888poker

Pokerzystka odpowiada, że z jej wiedzy wynika, że Power próbował podobnego zachowania (upominania się o zwrot zainwestowanych) wobec innych graczy, w których inwestował, a którzy są mniej obeznani z prawem. „Nie macie żadnego prawnego obowiązku zapłacić inwestorowi kwotę, którą w Was zainwestował, gdy opuścicie pokera, jeśli nie ma tego [wymogu zwrotu] na piśmie” – pisze Hall.

Pokerzyści zgodzili się na arbitraż osoby trzeciej, która stwierdziła, że niesprawiedliwe byłoby, gdyby Hall musiała oddać Powerowi 60.000$, ponieważ nie ma dowodów, że strony zgodziły się na taki zapis. Osoba, która prowadziła arbitraż zasugerowała, aby sprawę załatwić polubownie. Pokerzystka mogłaby wykupić się z umowy lub po powrocie do pokera, kontynuować realizację umowy, którą zawarła z Powerem. Według Hall, chociaż pokerzysta zgodził się na arbitraż, to jednak odmówił zastosowania się do decyzji. Power twierdzi, że to fałszywe słowa i on zgodził się na decyzję, która zapadła w ramach arbitrażu. Ciąg dalszy tej historii na pewno nastąpi.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Trzy ciekawe rozdania z WSOP: Sprawdzenie, którego „nie było”. Prośba do legendy. Szczęśliwa przegrana

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

baner Powerfest PartyPoker