poker
Ali Imsirovic / ©PartyPoker LIVE, PokerNews.com

Pod koniec lutego Ali Imsirovic opłacił siedem wpisowych, żeby w końcu wygrać High Roller podczas WSOP Circuit w Las Vegas. Rozbudziło to dyskusję o turniejach freezeout oraz z re-entry.

Chad Holloway, dziennikarz pokerowy i mistrz WSOP, opublikował setny odcinek swojego cyklu „Hold’em with Holloway”, który ukazuje się na PokerNews.com. Tym razem autor odszedł od czysto strategicznej treści, a zamiast tego poruszył temat turniejów freezeout i re-entries.

Argumenty „za” turniejami z re-entries

Nikt nie kocha re-entries bardziej niż kasyna i card roomy. Każde re-entry jest traktowane jako niezależne wpisowe, co oznacza, że [organizatorzy] zgarniają rake za każdym razem. Na re-entries zarabiają wiele pieniędzy, więc mają zachętę do takich turniejów. Dodatkowo są też gracze, którzy popierają re-entries.

poker
Ali Imsirovic / ©WSOP.com

Jednym z nich jest David Prociak [mistrz WSOP i WSOP Circuit, w turniejach live wygrał ponad milion dolarów – red.]. „Nielimitowane re-entry pozwalają ludziom podróżować na turnieje, uzasadniają ich koszty [na to]. Z tego powodu uważam, że turnieje przyciągają więcej graczy niż zwykle by zagrało” – mówi. I dodaje: „Jakbyś się czuł, gdybyś poleciał na turniej, zarezerwował trzy noce w hotelu, zasiadł do gry, dostał parę asów, a ktoś zagrałby all-in, ty musiałbyś sprawdzić i odpadłbyś po trzydziestu minutach? Każde re-entry jest dokładnie jak nowy turniej dla graczy, którzy ponownie do niego wchodzą”.

Jason Brin, mistrz WPT, wskazuje na korzyści dla puli nagród. „Ta jedna wygrana nawet nie jest blisko ponoszonych strat, jeśli ktoś gra tak przez całe życie lub też w jakimś mierzalnym okresie. Siedem wpisowych i taki rozmiar turnieju [opłacono w sumie 179 wpisowych – red.] sprawiają, że notujesz zysk tylko, gdy zajmiesz czwarte miejsce lub lepsze. Przez 85 procent czasu jesteś „dawcą”, jeśli jesteś dobrym graczem. Gorzej, jeśli nie jesteś dobrym graczem. Pozwólmy im na to, to jest dobre dla puli nagród” – mówi.

Pokerzystka Renee Kessel dorzuca swoje trzy grosze: „Za każdym razem, gdy ktoś chce opłacić siedem wpisowych więcej niż ja, żeby wygrać te same pieniądze, to chcę tam zagrać”.

poker
©WPT.com

Argumenty „za” turniejami freezeout

Są zwolennicy re-entries, ale znacznie więcej osób jest za freezeoutami lub dopuszczeniem tylko jednego re-entry. Todd Witteles [mistrz WSOP, w turniejach live wygrał 902 tysiące dolarów – red.] mówi: „Jak się z tym czuję? Jeśli jest to zgodne z zasadami, to [Imsirovic] nie zrobił nic złego. Jednak to musi zostać wyeliminowane, z wyjątkiem kilku turniejów. Re-entries są straszne dla graczy rekreacyjnych. One sprawiają, że finałowe etapy turnieju są trudniejsze. Zasadniczo nieco łatwiej jest zaliczyć min-cash, ale znacznie trudniej zajść daleko. W większości przypadków to powinno zostać przerwane”.

Scott Cooper mówi o tym, w co wierzy wiele osób. Re-entries pozwalają zawodowcom kupić zwycięstwa. „Uważam, że nielimitowane re-entries pozwalają graczom niemalże kupić zwycięstwa. [Re-entries] są wspaniałe dla puli nagród, ale zabijają grę” – mówi. William Monie myśli to samo: „[Re-entries] są złe dla przyszłości pokera. Nie powinno być tak, że wygrywa ten, kto ma najwięcej pieniędzy. Światowej klasy zawodowcy jak ten gracz [Imsirovic] mają ogromną przewagę nad większością uczestników. Pokonanie ich w turnieju jeden raz jest wystarczająco trudne, ale wyrzucenie ich siedem razy… Powodzenia”.

poker

Moje przemyślenia

Chociaż obie strony mają swoje racje, to uważam, że rozwiązanie leży gdzieś pośrodku. (…) Mid-States Poker Tour od dawna pozwala na pojedyncze re-entry w każdym „flighcie”, i tylko do końca późnej rejestracji, która nie jest otwarta do startu Dnia 2, jak robi to wiele innych cykli). Okazało się to popularnym rozwiązaniem wśród zawodowców, którzy podróżują na turnieje i wiedzą, że pojedynczy bad beat nie sprawi, że ich podróż będzie bezwartościowa. Natomiast gracze rekreacyjni i zwycięzcy satelit czują, że mają szansę rywalizować z zawodowcami, którzy mogą posiadać lepsze bankrolle. (…)

Moje doświadczenie prowadzi mnie do przekonania, że nielimitowane re-entries robią więcej złego niż dobrego. Swego czasu były ożywcze dla puli nagród, ale stało się to kosztem pokerowej gospodarki i odstraszaniem graczy rekreacyjnych. Moim zdaniem powrót do freezeoutów będzie w dłuższej perspektywie lepszy dla branży pokerowej.

Dziesięć dowodów na to, że nie jesteś gotowy na pokerowe zawodowstwo (część I)

_____

poker

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!