Adrian Piasecki siedzący przy stole w ME Poker Fever CUP (styczeń 2022)
Adrian Piasecki/foto: Poker Fever, Rafał Gładysz

Bardzo udany dzień polskich pokerzystów na festiwalu Poker Fever CUP. Nasi gracze zajęli czołowe miejsca w obu flightach startowych turnieju głównego. Awans do dalszej fazy rozgrywek wywalczyło 13 Polaków.

Wygląda na to, że nasze wczorajsze przypuszczenia dotyczące niezłej frekwencji na styczniowym Feverze, sprawdzą się. W sobotę w kasynie Go4Games Hodolany, w czeskim Ołomuńcu odbyły się dwa flighty startowe turnieju głównego i wygląda na to, że wszystko zmierza do szczęśliwego zakończenia, czyli do obrony puli gwarantowanej Main Eventu. Brawo!

Main Event, dzień 1B

O godz. 14:00 wystartował wczoraj dzień 1B, który na starcie zgromadził 77 unikalnych graczy. Doliczając do tego 43 dodatkowe wkupne, mieliśmy łącznie 120 opłaconych wpisowych. To przekłada się na dodatkowe 300.000 CZK w puli nagród.

Z drugiego flightu startowego awans do dalszej fazy rozgrywek wywalczyło piętnastu pokerzystów. W tej grupie znajduje się dziewięciu Polaków. Stawce lideruje Michał Wargin, który do woreczka zapakował niezwykle okazały stack o wartości 679.000. Na drugim miejscu dzień zakończył Jacek Piontke, który również ma się czym pochwalić. Dokładnie to ma 483 tysiące powodów do tego, żeby wrócić dzisiaj do kasyna z podniesioną głową.

Michał Wargin, siedzący przy stole w trakcie ME Poker Fever CUP
Michał Wargin/foto: Poker Fever, Rafał Gładysz
Miejsce Gracz Kraj Stack
1 Wargin Michał PL 679.000
2 Piontke Jacek PL 483.000
3 Štěch Petr CZ 470.000
4 Harrynho CZ 451.000
5 Pudłowski Paweł PL 370.000
6 Ossowski Paweł PL 143.000
7 Burstein Vladimír CZ 142.000
8 Charski Dariusz PL 135.000
9 Kubišta Marian CZ 132.000
10 Smeták Martin CZ 122.000
11 Karwański Krzysztof PL 120.000
12 Scheitza Jerzy PL 117.000
13 Duraj Wojciech PL 99.000
14 Lewandowicz Mikołaj PL 77.000
15 Aladžjan Karlen ARM 56.000

 

Main Event, dzień 1C

Trzeci dzień startowy był momentem z gatunku „być albo nie być”, jeśli chodzi o frekwencję w Main Evencie. Po zamknięciu późnej rejestracji okazało się, że do gry przystąpiło 83 pokerzystów, a po doliczeniu re-entry mieliśmy 136 rejestracji. Po tym flighcie do puli nagród mogliśmy dopisać kolejne 340.000 CZK, tak więc już na tamtą chwilę ocieraliśmy się o gwarantowany milion, a trzeba pamiętać, że do rozegrania pozostała jeszcze niedzielna „turbina”, czyli dzień 1D. Bańka pęknie jak złoto.

Z tej fazy również awansowało 15 pokerzystów, a na prowadzeniu ponownie mamy gracza występującego pod biało-czerwoną flagą. Liderem tego flightu jest bardzo doświadczony pokerzysta, finalista ME EPT San Remo z 2012 roku, a także finalista ME Poker Fever Series z marca 2018 roku Adrian Piasecki (zdj. główne). Jeśli ominą go złośliwości losu, ten gracz zajdzie w CUP-ie bardzo wysoko – wspomnicie nasze słowa.

Niestety w dniu 1C „paszport Polsatu” z wizą do finałowego turnieju otrzymało jedynie czterech graczy z Polski, to o ponad połowę mniej niż jeden dzień startowy wcześniej. No ale nic – „gramy tym, co mamy”. Gratulacje dla wszystkich Polaków, którzy przetrwali fazę eliminacji.

Miejsce Gracz Kraj Stack
1 Piasecki Adrian PL 685.000
2 Chrobák Tomáš CZ 536.000
3 Satek Petr CZ 463.000
4 Bat-Ulzii Onon MNG 389.000
5 Chybík Robin CZ 250.000
6 Žikovský Martin CZ 237.000
7 Poliński Marcin PL 236.000
8 Lambo GRE 232.000
9 Macek Tomáš CZ 222.000
10 Wasilewski Robert PL 192.000
11 Said Masiullah CZ 190.000
12 Yepes Peter SK 125.000
13 Kajan Jiří CZ 124.000
14 Hajdin Petr CZ 101.000
15 Szelka Michał PL 99.000

 

O godzinie 12:00 wystartował flight 1D. Z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że właśnie w ostatnim dniu startowym uczestnicy turnieju głównego przebiją gwarantowaną pulę. O tym, kto zwyciężył w styczniowej edycji Poker Fever CUP, dowiecie się już jutro. Do zobaczenia.

[BLOG] #158 Poker bez pieniędzy? Da się!

Pasjonat pokera, który chciałby, żeby gra stała się ważniejszą częścią jego życia. Wybrał się w drogę z NL2 do NL100. Czy kiedyś zrealizuje swój cel?