Płacenie za informacje we wczesnej fazie turnieju

Jeśli grasz w turniejach z niskimi wpisowymi, to twoi rywale z pewnością popełniają ogromne błędy. Przede wszystkim stosują swoje ulubione, a zarazem niezbyt dobre strategie, a także za późno dostosowują się do twojej gry. Prawdopodobnie już o tym wiesz, ale być może nie wykorzystujesz tych faktów w wystarczającym stopniu.

A co, gdybyś znał dokładną strategię takich graczy? Na przykład, gdybyś wiedział, że któryś z nich limpował i sprawdzał przebicia z marginalnymi rękami, po czym pasował na riverze z układami gorszymi od najwyższej pary? Albo blefował po flopie, gdy agresor zaczekał na jednym streecie? Mógłbyś z łatwością eksploatować takiego gracza poprzez przebijanie dla izolacji z jakimikolwiek kartami, a następnie betowanie na wszystkich streetach lub czekanie dla indukcji blefów. Bardzo łatwo pokonałbyś takiego rywala, a dzięki stosowaniu „odpowiednich” zakresów zarobiłbyś sporo pieniędzy.

A gdybyś wiedział, że taki gracz jest w twoim turnieju, ale nie wiedziałbyś, który spośród twoich rywali gra w ten sposób? Czy nie powinieneś bardzo się postarać, by jak najszybciej zidentyfikować takiego gracza? Tradycyjną metodą jest w tym przypadku obserwowanie rozdań, które dochodzą do showdownu, ale nie można uznać tego za najlepszy sposób. Bazujemy wtedy na tym, jak grać będą inni, a większość z nas i tak nie jest w stanie skupić się w odpowiedni sposób na rozdaniach, w których nie bierze udziału. Czy nie byłoby prościej zapłacić komuś za to, by zdobył dla nas tak cenną informację?

Byłoby wspaniale, ale oczywiście nie jest to dozwolone. Jest jednak pewna alternatywa. Nie możesz zapłacić za taką informację pieniędzmi, ale możesz zapłacić za nią swoimi żetonami. Czyni się to poprzez grę w większej liczbie rozdań we wczesnych fazach turniejów i – nawet pasywne – dochodzenie do showdownów. Stracisz na tym pewną liczbę żetonów, ale zyskasz cenne informacje, które pomogą ci w dalszej grze.

Płacenie za informacje 2

Jak uzyskać informacje?

Gracze, którzy będą najczęściej popełniać duże błędy, zaczynają od małych błędów podczas pierwszych poziomów. Można spośród nich wymienić m.in. limpowanie, sprawdzanie ze słabymi kartami i blefowanie z niewielką szansą na powodzenie. Gdy tylko widzimy takich graczy, powinniśmy starać się zobaczyć jak najwięcej rozdań, w których dochodzą do showdownów.

Jeśli taki gracz limpuje, możemy wyizolować go z szerokim zakresem rąk i użyć pozycji w celu dojścia do showdownu, grając check z marginalnymi rękami lub sprawdzając z bluff catcherami. Ten sposób działa świetnie, gdy gramy o pulę w heads-upie z pozycją. Gdy nie mamy pozycji, powinniśmy używać nieco silniejszych zakresów z wysokimi kartami, które lepiej sprawdzają się jako bluff catchery.

Informacje, które uzyskujesz dochodząc do showdownów, należą do najcenniejszych, jakie możesz zdobyć w pokerze. Są o wiele wartościowsze od informacji, jakie uzyskujesz z rozdań innych graczy, ponieważ pomiędzy tymi graczami może być dynamika, której nie rozumiesz. Są lepsze od informacji z HUD-a, ponieważ skupione w ten sposób statystki mogą być mylące, zwłaszcza przy niewielkiej próbce rozdań. Showdown, który zobaczysz, da ci informacje na temat zakresu gracza, jego bet sizingów, czasu, w jakim podejmuje dane decyzje i stopniu agresji. Jeden lub dwa takie showdowny mogą być bardziej wartościowe od 50 rozdań bez showdownu, jakie zgromadzi twój HUD.

Jak wykorzystać te informacje? 

Pamiętaj – mówimy tutaj o turniejach na niskich stawkach, więc nie spodziewamy się, że przeciętny gracz będzie miał zbalansowany zakres ani, że często będzie zmieniał swoją strategię. Oznacza to, że gdy już uzyskamy na niego reada, będziemy mogli z tego korzystać w późniejszych poziomach turnieju.

Wyobraź sobie rozdanie, w którym gracz na pozycji EP otworzył z KQs, a jego przeciwnik sprawdził z pozycją. Nasz gracz postanowił dojść do showdownu. Stacki wynosiły po 100 big blindów. Na flopie zobaczyliśmy A33 w różnych kolorach, a obaj gracze zaczekali. Na turnie pojawiła się dziesiątka. Wielu pokerzystów wykorzystałoby tę sytuację do blefu, ale nasz gracz wybrał check, aby zobaczyć karty przeciwnika. Villain zabetował 1bb do puli wynoszącej 5bb. Hero sprawdził, a river przyniósł dziewiątkę. Tym razem Villain dołożył 2bb do puli 7bb. Nasz gracz sprawdził, a jego rywal pokazał 43o. Call na riverze był rozsądną decyzją, ponieważ Hero miał najlepszy możliwy układ bez pary i dokładał do puli niewielką część swojego stacka. Ważniejsza jest jednak informacja, którą uzyskał. Gracz z EP wie teraz, że jego przeciwnik gra ze słabymi rękami, a po flopie stara się zastawiać pułapki z silnymi układami. Planował zapewne blefować, gdy nie trafi i betować lub indukować blefy w sytuacjach, w których kompletuje dobre układy. Nasz gracz wykorzystał pozyskaną informację w późniejszej fazie turnieju.

Płacenie za informacje 3

Blindy wynosiły wtedy ok. 50bb. Hero trzymał ATs i otworzył z EP, a ten sam przeciwnik zdecydował się na sprawdzenie z pozycją. Flop przyniósł 984 w różnych kolorach, a nasz gracz zagrał check/call z dwiema overkartami i backdoorami do koloru i stritów. Na turnie zobaczyliśmy siódemkę, gracz z EP zaczekał, by potem znów sprawdzić bet od rywala. River to król, który sprowokował Villaina do betu za wysokość puli. Pamiętamy, że nie grał tak agresywnie, gdy miał bardzo silny układ. Nasz gracz nie powinien więc spodziewać się, że jego przeciwnik wybierze teraz taką strategię z marginalną ręką typu jedna para. Hero wykorzystał pozyskaną wcześniej informację i sprawdził, a jego rywal pokazał 54s. Nie zagramy w ten sposób przeciwko większości graczy z niskich stawek, ale opisane rozdanie w znakomity sposób obrazuje to, jak bardzo opłacalne może być zainwestowanie niewielkiej liczby żetonów w celu pozyskania informacji.

Podsumowanie

Warto jeszcze raz podkreślić, że zaprezentowane tutaj podejście do pokera nie będzie działało przeciwko dobrym graczom, którzy stosują GTO i mają zbalansowane zakresy. Na szczęście większość graczy, których spotykamy w turniejach na niskich stawkach, nie będzie stosować optymalnych strategii. Większość naszych przeciwników to gracze rekreacyjni, których proste style są niezwykle łatwe do eksploatowania. Rozważ wydanie części żetonów we wczesnej fazie turnieju, a pozyskasz informacje, które będą naprawdę cenne na dalszym etapie rozgrywki.

DARMOWE PlayStation 4 od PokerGround!

Zobacz także: Dlaczego warto wyjść poza strategię „fit or fold”?