Szkodliwe myśli w pokerze

Myślenie nad decyzjami przy stole pozwala nam poprawiać naszą grę, ale nie wszystkie myśli działają korzystnie. Umysł to potężna broń, którą nie zawsze wykorzystujemy we właściwy sposób. Ashley Adams w swoim artykule opisał myśli, przez które ucierpieć może nasz bankroll.

5. „W tej chwili naprawdę nie mogę spasować”

Wyobraź sobie, że od około 45 minut rywalizowałeś przy stole cashowym No Limit Hold’em na stawkach 1$/2$. Przez ten czas nie dostałeś zbyt wielu rąk, które mogłeś rozegrać i pasowałeś przed flopem z praktycznie wszystkimi kartami. W momencie, gdy w stacku masz jeszcze kilkaset dolarów, jesteś na środkowej pozycji i otrzymujesz .

Przed Tobą trzech lub czterech graczy limpuje za 2$. Stwierdzasz, że musisz zrobić coś, by uniknąć dalszego utrwalania wizerunku gracza tight. Taki wizerunek może zaszkodzić Ci w momencie, gdy otrzymasz naprawdę dobrą rękę, a rywalizujesz w grze, która jest dość luźno-pasywna.

Choć nie jest to ręka, z którą normalnie otwierasz z tej pozycji, postanawiasz przebić do 12$. Nieoczekiwanie dostajesz re-raise do 30$ od gracza z buttona. Pozostali zawodnicy foldują, a Ty znów masz do podjęcia decyzję.

Czujesz, że powinieneś spasować, rozumiejąc że przez Twój wizerunek gracz z buttona zagrałby w ten sposób tylko z zakresem, który wyraźnie dominuje nad Twoją ręką. Może mieć takie ręce jak , , , czy .

Rywal posiada również względem Ciebie pozycję. Potem jednak stwierdzasz, że skoro to Ty zainicjowałeś akcję, to nie możesz wycofać się bez walki. Myślisz „naprawdę nie mogę w tej chwili spasować”. Decydujesz się więc na sprawdzenie.

Myśl, podpowiadająca Ci, że „nie możesz” spasować, jest bardzo nieprawidłowa. Pozwoliłeś, by Twoje ego wpłynęło na osąd sytuacji. Choć powinieneś brać pod uwagę swój wizerunek, to niechęć do „wyjścia na mięczaka” nie jest odpowiednim powodem do zrezygnowania z foldu. Wybieraj logiczne rozwiązania, a nie te, które wydają się bardziej atrakcyjne.

Pamiętaj, że zawsze możesz spasować – nawet wówczas, gdy to Ty zainicjowałeś akcję – oszczędzając dzięki temu pieniądze.

Szkodliwe myśli w pokerze

4. „On prawdopodobnie blefuje”

Tak, w pokerze występuje oczywiście blefowanie. Możesz wygrać bardzo dużo pieniędzy poprzez sprawdzanie graczy, którzy nie posiadają tego, co reprezentują. Często jednak, zwłaszcza na niskich stawkach, agresja rywali oznacza silną rękę.

Ale wielu graczy nie potrafi uchronić się przed myśleniem, że ich przeciwnik blefuje – nawet wtedy, gdy wszystkie racjonalne czynniki podpowiadają wybranie foldu. Ogólnie rzecz ujmując, gracze chcą grać, więc szukają powodów, by to robić. Czasami wbrew własnemu zdrowemu rozsądkowi.

Oczywiście, zdarzają się przypadki, w których Twój przeciwnik blefuje, a sprawdzenie jest sensownym zagraniem. Powinieneś chronić się jednak przed złudnym myśleniem, że „on prawdopodobnie blefuje”. Jeśli masz jasne przesłanki, mówiące byś sprawdził, to sprawdź, a jeśli nie, to wybierz opcję fold.

3. „Muszę tutaj zabetować”

Agresja przy stole pokerowym to generalnie dobra rzecz. Błędem graczy jest jednak myślenie, że w niektórych sytuacjach muszą postawić zakład. Oto przykład:

Jesteś na pozycji UTG w luźnej i pasywnej zarazem grze domowej (1$/2$ NLHE). Trzymasz i sprawdzasz, mając nadzieję, że nikt nie przebije do zbyt dużej sumy, abyś mógł tanio spróbować trafić seta.

Po Tobie sprawdza jeszcze trzech graczy, small blind dokłada dolara, a big blind czeka. Flop przynosi , omijając całkowicie Twoją parę czwórek. Gracze z blindów zagrywają check. Nie masz nic, ale posiadasz reputację gracza agresywnego, więc myślisz, że musisz tutaj zabetować, aby zachować tę reputację.

Stawiasz więc 12$. Foldują wszyscy oprócz dość luźno grającego zawodnika z buttona.

Na turnie pojawia się . Teraz myślisz, że musisz zabetować ponownie, by nie pozwolić rywalowi na zmuszenie Cię do foldu. Betujesz za 30$. Twój luźno grający rywal znów sprawdza. Board uzupełnia , a Ty stwierdzasz, że musisz jeszcze raz pokazać siłę, by wygrać rozdanie i decydujesz się na zagranie shove. Rywal uśmiecha się i sprawdza Twojego all-ina ze słabym asem.

Pomyśl nad tym, co naprawdę było tutaj problemem.

Szkodliwe myśli w pokerze

2. „I tak już tyle dołożyłem, kolejne kilka dolarów nic nie znaczy” 

Ta myśl bywa szczególnie niszczycielska. Stack wynoszący 300$ może kurczyć się tak samo efektywnie w przypadku dziesięciu złych sprawdzeń za 30$, jak w przypadku jednego sprawdzenia za całe 300$.

Nie ma znaczenia to, ile już zainwestowałeś. Złe sprawdzenie to nadal złe sprawdzenie. Jeśli zaczynasz myśleć, że stracenie trochę większej liczby żetonów nie jest tak naprawdę istotne, to powinieneś zakończyć swoją sesję.

To nie odnosi się zresztą tylko do pokera. Gdy grasz w innych grach kasynowych, takich jak ruletka czy blackjack, musisz używać tej samej logiki i rozpoznawać, kiedy powinieneś zrobić sobie przerwę lub przestać grać.

1. „Muszę tylko wyjść na zero, zanim skończę grać” 

Oto najgorsza z myśli. W przeciwieństwie do pozostałych nie posiada żadnych pozytywnych cech i zawsze prowadzi do złego. Niestety, jest to myśl dość powszechna.

Bycie „pod kreską” nie musi wskazywać na jakość Twojej gry i choć pozostanie dłużej może pozwolić Ci „skończyć na plusie”, to bardziej prawdopodobna jest to, że Twoja gra nie jest obecnie najlepsza, a co za tym idzie – powinieneś odejść od stołu.

Pomyśl o tym. Jeśli rywalizowałeś na tyle długo, by zacząć myśleć o „wyjściu na zero”, to najprawdopodobniej grałeś już przez jakiś czas. Pewnie jesteś zmęczony, a Twoja gra na tym ucierpiała – nawet jeśli jeszcze tego nie dostrzegłeś.

Myślenie o „wyjściu na zero” może całkowicie zniszczyć Twój bankroll. Im dłużej zostajesz przy stole, tym stajesz się bardziej zmęczony. Im bardziej jesteś zmęczony, tym gorsza jest Twoja gra. Gdy słabo grasz, to przegrywasz więcej. Przegrywając coraz więcej, oddalasz się tylko od celu, który przed sobą postawiłeś.

Szkodliwe myśli w pokerze

Podsumowanie

Opisane tutaj myśli uszczuplają Twój bankroll. Najlepszym sposobem na zniwelowanie ich wpływu jest… myślenie o nich! Mowa oczywiście o tym, żeby stać się świadomym sytuacji, w których nachodzą one umysł i być lepiej przygotowanym na walkę z nimi.

Zastanów się nad nimi dokładnie i spróbuj zapamiętać je przed włączeniem kolejnej sesji. Jeśli z góry dostrzeżesz te błędne myśli, to będziesz w stanie lepiej ich unikać.

Powodzenia przy stolikach!

W jakich turniejach online powinieneś brać udział?