Święta to okres, kiedy często chcemy odpocząć od komputera i pokera. W domu robi się gwarno i jest sporo rzeczy do zrobienia. Czy powinniśmy więc oddać się błogiemu lenistwu czy może jednak warto chociaż na kilka godzin zasiąść do stołu? Dzisiaj pięć powodów wskazujących na to drugie rozwiązanie.

Czas to pieniądz, a kiedy śpisz i odpoczywasz, to kasa sama się nie zarabia. Wiadomo, że Ty także zasługujesz na odpoczynek po ciężkiej pracy, ale chyba lepiej wziąć trochę wolnego, gdy za oknem wesoło świeci słońce, a nie w środku zimy, gdy i tak z domu zazwyczaj nie chce się wychodzić. Czas i pieniądz to dwie istotne wartości, którymi mierzone jest nasze życie, czy nam się to podoba czy nie. Zazwyczaj brak jednego daje nam dostatek tego drugiego i odwrotnie. Warto przemyśleć jak chcemy spożytkować swoje zasoby i czego nam trzeba.

Mniejsza konkurencja. Istnieje pewien powód, dla którego w ogóle czytacie ten artykuł. Macie wątpliwości co do tego, czy grać czy nie przy choince. Odpuścić pokera na te kilka dni, czy może przysiąść i „nastukać” kilka dodatkowych dolarów? Podobne dylematy ma wielu zawodowców, zmęczonych po całym roku zmagań. Warto rozważyć wzięcie udziału w grze wtedy, gdy konkurencja śpi, albo obżera się właśnie kutią.

Świąteczne oferty i promocje. Operatorzy zdają sobie doskonale sprawę, że w wolne dni warto o graczy nieco bardziej powalczyć. Nierzadko organizują oni więc promocje, które mogą nam się bardzo opłacić. Zanim zaczniemy więc pałaszować kolację wigilijną, rzućmy okiem na to co przygotował nasz ulubiony room.

Dobra forma. Dni wolne od pracy (a nierzadko takową poza pokerem mamy) to dobry czas na wypoczynek, ale przecież leżeć na kanapie cały dzień nie musimy. Wskazane jest nawet wręcz, abyśmy porobili coś i byli aktywni. Łatwiej wraca się wtedy do rytmu, a i wygrać można więcej przy świeżym umyśle. Wybierzmy się zatem na spacer, powygłupiajmy z dzieciakami, a po powrocie, gdy wszyscy pójdą spać, można zasiąść do nieco bardziej intelektualnej rozrywki, aby i umysł nie obrósł w świąteczny tłuszczyk i działał przez resztę roku jak należy.

Większa liczba graczy rekreacyjnych. Święta to wolne nie tylko dla zawodowych graczy. Więcej czasu mają wtedy również słabsi zawodnicy, na co dzień zaaferowani pracą w biurze i domowymi sprawunkami. Skoro więc opłacalność gier wzrasta, to może powinniśmy odstawić karpia i urwać się z pasterki? Magia świąt nie będzie przecież trwała wiecznie :)

baner Freeroll Noworoczny Poker Fever

Nauczyciel, tłumacz, dziennikarz, mąż, świeżo upieczony ojciec i amator pokera. W wolnej chwili lubię powędrować korytarzami tworzonymi w wyobraźni Stephena Kinga. Nie pogardzę także dobrą grą jeśli dać mi jakiegoś pada w ręce. Muzycznie zatrzymany w latach 90-tych.