Patrik Antonius - EPT Monte Carlo
Patrik Antonius ©PokerStars

Zastanawiałeś się kiedyś, jak to jest stracić w Las Vegas cały bankroll? Twoją ciekawość zaspokoić może emocjonalna reakcja jednego z najlepszych pokerzystów na świecie. Patrik Antonius w ciągu trzech dni przegrał aż 500.000$, a całą historią podzielił się z fanami za pośrednictwem Instagrama. 

Festiwal WSOP 2019 zmierzał już ku końcowi, a co za tym idzie – kończyły się też popularne podczas tej imprezy gry cashowe na wysokich stawkach. Wyniki z takich gier nie są najczęściej ujawniane, ale niektórzy uczestniczący w nich pokerzyści sami dzielą swoimi doświadczeniami.

Patrik Antonius zamieścił na Instagramie film, w którym przyznał, że negatywne emocje towarzyszące downswingom są o wiele potężniejsze od pozytywnych emocji, których doświadczamy podczas wygrywania.

View this post on Instagram

Sometimes things don’t go as planned..

A post shared by Patrik Antonius Official (@patrik_antonius_official) on

Jak wynika z filmu, który możecie obejrzeć powyżej, letni grind w Las Vegas nie zakończył się dla Fina najlepiej. Co prawda na początku festiwalu WSOP wygrywał, ale tylko w „mniejszych” grach.

Moje lato było lepsze niż planowałem. Przez pewien czas wygrywałem prawie każdego dnia w mniejszych grach – 2k$/4k$ i 3k$/6$ – miałem dobre treningi i czułem się świetnie – powiedział w miniony wtorek Antonius.

Katastrofa przyszła w najgorszym momencie – gdy limity wzrosły do 6k$/12k$. Zatrucie pokarmowe na kilka dni powstrzymało Antoniusa od gry, a gdy powrócił, seria pechowych rozdań zaowocowała dla niego stratą 100.000$.

Nie przejmując się pojedynczą sesją, Antonius kontynuował rywalizację, a gry stały się „gigantycznie duże”. Podczas trwających nawet po 20 godzin gier zagrożone były bankrolle praktycznie wszystkich uczestników.

Dla weterana wysokich stawek, jakim bez wątpienia jest Antonius, downswingi to żadna nowość. Tym razem jednak miał szczególnie złą passę. Jak wspomina, podczas pięciu godzin gry udało mu się wygrać tylko jedno rozdanie.

Nie wiemy, jak dużo pieniędzy zabrał do Vegas, ale sam przyznał, że stracił wszystko. W ciągu kilku ostatnich dni przegrał aż 500.000$.

Patrik Antonius / ©Neil Stoddart, PokerStars

Szczerze na temat nieudanych sesji

Choć pokerzyści raczej rzadko pokazują swoje emocje publicznie, to Antonius zdecydował się na szczere wyznanie.

Gdy wygrywasz, czujesz, że jest to coś normalnego, ale kiedy przegrywasz tak dużo, musisz radzić sobie z najbardziej anty-adrenalinowym uczuciem – powiedział fiński pokerzysta.

Stwierdził jeszcze, że strata 500.000$ jest dla niego wielkim rozczarowaniem, ale też sprawdzianem jego mentalnej dojrzałości. Antonius uważa, iż umiejętność radzenia sobie z takimi downswingami jest tym, co odróżnia dobrych od świetnych pokerzystów.

Antonius podzielił się z fanami także smutną wieścią na temat swojego psa. Gdy przebywał w Las Vegas, odszedł jego 13-letni buldog francuski.

Wielu obserwujących zwróciło uwagę na to, że młodszy Antonius byłby prawdopodobnie nieco mniej emocjonalny. On sam z resztą przyznał, iż uczucia, które przeżywa, wydają mu się dość dziwne.

PPPoker

Jakie podatki od wygranych zapłacą finaliści Main Eventu WSOP?