poker
Maurice Hawkins

Rekordzista WSOP Circuit opowiada o swich sukcesach turniejowych i planach związanych z WSOP.

Już 28 maja rozpocznie się 50. edycja World Series of Poker. Wśród tysięcy zawodników, którzy spróbują zdobyć mistrzowskie tytuły, będzie Maurice Hawkins. Amerykanin ma na swoim koncie rekordowe trzynaście pierścieni WSOP Circuit, ale wciąż brakuje mu w kolekcji bransoletki WSOP. Czy w tym roku to się w końcu zmieni?

Hawkins właśnie udzielił wywiadu Erikowi Fastowi, dziennikarzowi magazynu „CardPlayer”. Pytany, czy uważa się za najlepszego pokerzystę WSOP Circuit, odpowiada: „Jestem najlepszy w historii i kropka. Jeśli mówimy o WSOP Circuit, to mam najwięcej pierścieni, najwięcej zarobionych pieniędzy, najwięcej charyzmy, jestem największą osobowością, jestem najbardziej znany. Jestem Mr. Most. Jestem Mr. Everything”. Dopytywany, ile pierścieni WSOPC może zdobyć w całej karierze, stwierdza: „Nie wiem. Gdybym naprawdę się postarał, to prawdopodobnie mógłbym zdobywać jeden pierścień na jednym festiwalu. Gram rocznie sześć festiwali, więc sześć rocznie”. I dodaje, że jego głównym celem na każdym festiwalu jest zarabiać średnio 50.000$.

poker
Maurice Hawkins / ©WSOP.com

Biorąc pod uwagę, że Hawkins to rekordzista WSOPC, zasadne jest pytanie, jak bardzo zależy mu na tego typu wyróżnieniach. A może tytuły traktuje tylko jako przyjemny dodatek? „Jeśli mam być szczery, to jeszcze dwa, trzy lata temu nie przejmowałem się pierścieniami, dopóki nie znalazłem się na drugim miejscu [w klasyfikacji generalnej] i wszyscy zaczęli robić z tego wielką rzecz. Jedna osoba dosłownie powiedziała mi „Cieszę się, że przegrałeś”. Zacząłem się przejmować, ponieważ widziałem, jak ważne było to dla innych ludzi. Ja zawsze stawiałem na zarabianie pieniędzy. To mój cel. Pierścienie po prostu się pojawiają. Teraz gdy to żyje własnym życiem, myślę, że mogę użyć tego [ile mam pierścieni], żeby pokazać innym, kim jestem, żeby pokazać światu, że jestem najlepszy w historii. Nie wiem, co jeszcze mogę zrobić.

Mówią „On nie gra w high rollerach”. OK. Grałem w high rollerze. Zająłem drugie miejsce w odmianie short deck. Poleciałem na PCA i zaszedłem daleko. Zagrałem tylko w kilku turniejach WPT i zająłem czwarte miejsce. Tu nie chodzi o turnieje same w sobie. Chodzi o turnieje, w których ciągle gram. To pozwala mi pokazać, kim jestem i co robię” – odpowiada.

Maurice Hawkins
Maurice Hawkins / ©WSOP.com

Tytuł WSOP

W wywiadzie nie zabrakło pytań o WSOP. Hawkins mówi, że w poprzednich latach źle planował swoją grę na tym festiwalu i pod koniec był zmęczony. W efekcie jego występy w Main Evencie nie były na wysokim poziomie. W tym roku chce to zmienić. „Chcę mieć pewność, że jestem w stanie wygrać Main Event WSOP. W ciągu najbliższych czterech lat, jeśli nie w tym roku, zaliczę deep run, aby mieć szansę na wygranie ME. To mój cel. Jednak ten turniej zdarza się tylko raz w roku” – dodaje.

W ostatniej części wywiadu padły pytania o źródła sukcesów Hawkinsa. Pytany, czy do nauki używa solverów, odpowiedział, że nie korzysta z takiej pomocy. I wyjaśnił, że sam jest sobie trenerem, ale na przestrzeni lat korzystał z rad kilku pokerzystów, w tym Kyle’a Bowkera, Allena Prescotta, Matta Glantza i Cary’ego Katza.

Na koniec Maurice stwierdził, że nie zamierza już nigdy sprzedawać udziałów w swojej grze. W przeszłości miał z tego tytułu nieprzyjemności. Sprawa trafiła do sądu, ale doszło do ugody pozasądowej (więcej tutaj). „Chcę mieć pełnię udziałów. Nie chcę, żeby ktoś siedział na widowni i udawał, że jest moim przyjacielem, poklepując mnie po plecach. Widząc mnie wygrywającego Main Event, wiedz, że mam sto procent [udziałów]” – mówi.

Phil Hellmuth – Mój cel to 30 tytułów WSOP

_____

poker

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!