Set mining

Set mining oznacza rozgrywanie niskich i średnich par w celu trafienia seta i wygrania dużej puli. Kiedy warto grać w taki sposób? Kilka wskazówek znajdziecie w artykule, który przygotował Nathan „BlackRain79” Williams.

Jednym z największych błędów, jakie dostrzec można u początkujących graczy, jest set mining bez odpowiednich oddsów. Według Nathana Williamsa oddsy dla sprawdzenia z myślą o set miningu powinny wynosić co najmniej 15 do 1.

Co to oznacza w praktyce? Stack Twojego przeciwnika musi być co najmniej 15 razy większy od sumy, za którą sprawdzasz. Na przykład, jeśli bet przed flopem wynosi 4$, to abyś mógł opłacalnie sprawdzić ze swoją parą, Twój przeciwnik powinien mieć w stacku przynajmniej 60$.

Dlaczego rywale muszą mieć tak duże stacki?

Pierwszym powodem, dla którego Twoje oddsy powinny wynosić co najmniej 15 do 1, jest to, że seta trafisz w zaledwie 12% przypadków.

Najczęściej, gdy nie trafisz swojego seta, będziesz po prostu zmuszony do spasowania. Prawdopodobnie zrozumiałeś już, dlaczego przy set miningu tak ważne jest posiadanie odpowiednich oddsów. Wszystkie sytuacje, w których sprawdzasz, nie trafiasz seta, a potem foldujesz, z czasem się kumulują i mogą mieć bardzo negatywny wpływ na Twoje długookresowe rezultaty.

Set mining-1

Jednak nawet oddsy 15 do 1 często nie będą wystarczające. Wielu ludzi nie rozumie, że nawet trafienie seta nie gwarantuje wygrania od przeciwnika całego stacka. Przykładowo – czasami Twój rywal może mieć tylko AK, z którym nie trafi nic na flopie, a gdy Ty zaczniesz value betować ze swoim setem, po prostu spasuje.

Co więcej, nawet jeśli Twój rywal ma dużą overparę, jak asy lub króle, to nadal istnieje możliwość, że trafi wyższego seta bądź skompletuje strita czy kolor. Innymi słowy, możesz przegrać rozdanie nawet w tych przypadkach, w których trafisz swojego seta.

Dlatego też, gdy chcesz stosować set mining, musisz zwracać szczególną uwagę na wysokość stacków rywali. Jeszcze większe znaczenie ma to w przypadku gry bez pozycji.

Aby zobrazować znaczenie wielkości stacków, „BlackRain79” przeanalizował ciekawe rozdanie, które podesłał mu jeden z uczniów. Przedstawiamy je poniżej:

W rozdaniu jesteśmy na środkowej pozycji i otwieramy przed flopem z parą piątek. Na zagranie 3-bet decyduje się agresywny gracz z buttona.

Wiemy, że taki typ gracza może przebijać z szerokim zakresem. Jego częstotliwość 3-betowania wynosi 12%, czyli jest bardzo wysoka – zwłaszcza na mikrostawkach. W zakresie buttona znajdziemy trochę rąk z value, ale nie brakuje w nim także wielu marginalnych rąk i blefów.

Problemem jest to, że gramy bez pozycji, a nasza ręka to tylko para piątek, która – jeśli nie trafimy seta – może być bardzo trudna do rozgrywania.

Gracze rekreacyjni wpływają na opłacalność set miningu

Powyższe rozdanie robi się ciekawsze, gdy 3-bet buttona sprawdzić postanawia gracz rekreacyjny z big blinda. Wiemy przecież, że gracze rekreacyjni mogą callować z każdą parą, każdym drawem itd. Właśnie z tego względu przeciwko takim rywalom możemy opłacalnie stosować set mining.

Niestety, ów gracz rekreacyjny z big blinda zaczynał rozdanie z zaledwie 40 big blindami. Jak przypomina „BlackRain79”, nie jest to odpowiednio duży stack, aby sprawdzać z myślą o trafieniu seta. Dlatego też w tej sytuacji sugeruje spasowanie.

W niektórych przypadkach dobry mógłby być również 4-bet. Ale w dłuższym okresie czasu set mining bez pozycji z parą piątek nie będzie tutaj opłacalny.

Jeśli gracz rekreacyjny (na którego mamy pozycję), miałby pełny stack w wysokości 100 big blindów, to set mining byłby już najprawdopodobniej opłacalny. Gdy jednak jest on short stackiem, jak w przytoczonym rozdaniu, to najlepszym rozwiązaniem jest fold.

Co sądzicie o przeanalizowanym rozdaniu? Zdecydowalibyście się w takiej sytuacji na set mining? Zachęcamy do dyskusji w komentarzach.

baner PlayStation4

Dlaczego czasami warto zaczekać z dobrą ręką?