Instynkt - kiedy warto mu zaufać

Większość pokerzystów (w różnym stopniu) korzysta podczas gry z instynktu. Kiedy należy zaufać takim podświadomym przeczuciom, a kiedy stają się one zagrożeniem? Temat ten w swoim artykule poruszył Pete Clarke.  

Instynkt jest użyteczny w codziennym życiu. Przyśpiesza proces myślenia poprzez wydawanie zakulisowych osądów. Podświadomy umysł jest o wiele szybszy od świadomego umysłu w rozwiązywaniu prostych i dobrze znanych problemów. Minusem jest to, że instynktowne rozwiązywanie problemów bywa mniej dokładne i może odpowiadać za werdykty wydawane bez sprawdzania ich potencjalnych niespójności. W pokerze, czyli grze, w której olbrzymie znaczenie mają statystyki i obliczenia, instynkty nie zawsze będą działały poprawnie. Poniżej przedstawiamy przykłady sytuacji, w których warto lub nie warto zaufać instynktom.

Dobrze wyuczone sytuacje

Jeśli zainwestowałeś znaczący wysiłek w świadomą naukę konkretnej pokerowej sytuacji, to Twój podświadomy umysł zdążył już rozwinąć dla niej wyczucie. Co za tym idzie, w takich samych sytuacjach Twoje instynkty będą znacznie bardziej dokładne. Na przykład, powiedzmy, że uczeń pracował przez ostatnie tygodnie nad przebijaniem c-betów. W rozdaniu broni swojego big blinda z , a jego rywal zagrywa c-bet za 1/3 puli na boardzie . Uczeń, nie zdając sobie z tego sprawy, automatycznie ustawia raise za czterokrotność zakładu. Jego podświadomy umysł odnotował tutaj znany wzór – posiadanie equity, brak showdown value oraz szeroki zakres c-bet rywala – i wie, że te czynniki sprawiają, iż przebicie jest dobrym pomysłem. Grając przy wielu stołach, uczeń nie musi świadomie zagłębiać się w każdą tego typu sytuację. Może po prostu zaufać swojemu instynktowi i zaatakować. Sytuacja, w której się znalazł, jest mu dobrze znana.

Emocjonalne sytuacje

Gdy w pokerze instynktowi towarzyszą emocje, musisz mieć się na baczności. Problemem jest to, iż instynkt bazuje wówczas bardziej na pożądaniu, a nie na znajomości sytuacji. A pożądanie jest zazwyczaj wynikiem braków w mindsecie i nie ma dla niego miejsca w pokerze. Rozwińmy jeszcze opisane wcześniej przykładowe rozdanie.

Po pewnym siebie przebiciu na flopie uczeń ze zdziwieniem zobaczył, iż jego przeciwnik zdecydował się na 3-bet. Teraz jego napędzony adrenaliną instynkt krzyczy: „on próbuje mną pomiatać!”. Taki instynkt nie ma jednak nic wspólnego z tym opisanym wyżej. Sytuacja jest bardzo rzadka – na większości flopów nie będzie tutaj przebić, a w nielicznych przypadkach, gdy takie będą, zazwyczaj nie zobaczymy 3-betów. Impuls, który wyprowadził z równowagi ucznia, jest związany z instynktem walki i każe mu postrzegać 3-bet na flopie jako nieakceptowalny atak na swoją osobę. To nie tak, że uczeń musi tutaj koniecznie spasować, ale – zamiast podążać za pierwszym impulsem – powinien w większym spokoju przeanalizować sytuację. Emocje są znakiem ostrzegawczym dla wiarygodności instynktów w pokerze.

Granie A-Game

Istnieje pewien stan mentalny, którego od czasu do czasu doświadcza każdy pokerzysta, myśląc „wow, grałem dziś najlepiej w życiu”. To uczucie biegłości i bycia nie do pokonania określane jest często jako „A-Game”. Gdy jesteśmy w takim stanie mentalnym, emocje nie wpływają negatywnie na naszą grę, a nasze podświadome i świadome umysły współpracują w harmonii. Dlatego też instynkty bazują wówczas znacznie bardziej na identyfikowaniu logicznych zależności. Ufaj swoim instynktom podczas lepszych sesji, a gdy popełniasz błędy, analizuj wszystko dokładniej.

poker
©Tomas Stacha, WPT.com

Czytanie w myślach

Gdy jesteś początkującym pokerzystą, wiele z Twoich intuicji będzie miało swoje źródło w zależnościach z codziennego życia, a nie w myśleniu statystycznym. Na przykład, niedoświadczeni gracze mówią często o tym, co ich przeciwnik może myśleć albo w co chce ich wmanipulować. Nie biorą przy tym pod uwagi equity, EV, fold equity, implied oddsów, pot oddsów, zakresów itd. Instynkty, które mówią Ci, co myśli i czuje praktycznie nieznany przeciwnik, występują najczęściej przez brak pokerowych podstaw. Jest wielu graczy, którzy, pomimo sporego doświadczenia, nigdy nie nauczyli się myśleć krytycznie podczas pokerowych rozdań, a zamiast tego używają zwykłych przypuszczeń. Dlatego też instynkty, które mówią nam rzeczy typu „on myśli, że…” lub „on próbuje…”, powinny być po prostu ignorowane.

Doświadczenie

Twoje instynkty staną się znacznie bardziej wiarygodne, gdy poprawisz swoją grę i poświęcisz czas na rozwój umiejętności krytycznego myślenia. Jeśli jesteś graczem początkującym, prawdopodobnie powinieneś po prostu odrzucać instynktowne rozwiązania. Im dłużej będziesz pracował nad swoją grą, tym bardziej będziesz mógł ufać swojej podświadomości. W pewnym momencie Twoje instynkty staną się na tyle poprawne, że gra w pokera będzie dla Ciebie o wiele łatwiejsza.

Podsumowanie

  • Instynkt istnieje po to, by podrzucać szybkie rozwiązania w znanych lub prostych sytuacjach.
  • O wiarygodności instynktu decyduje świadoma praca poświęcona wcześniej danej sytuacji.
  • Instynkt nie jest wiarygodny, gdy towarzyszą mu emocje.
  • Instynkt jest bardziej wiarygodny podczas sesji, w których grasz swoją A-Game.
  • Uważaj na instynkty, które mówią Ci, co myśli lub chce zrobić Twój przeciwnik. Nie jesteś jasnowidzem i nie powinieneś przypisywać nieznanym rywalom jakichkolwiek procesów myślowych.
  • Im większe masz doświadczenie, tym bardziej możesz ufać instynktom.

PPPoker

Analiza rozdania – uzyskiwanie maksymalnego value z overparą