Zapraszamy Was do zapoznania się z fragmentem wywiadu, jakiego benowicb789 z Raise Your Edge udzielił slayerv1fan, jeden z największych specjalistów od gry w turniejach sit & go na świecie.  

Przyczynkiem do rozmowy jest wypuszczenie na rynek nowego kursu RYE o nazwie „Slay 6-Max Hypers”, którego autorami są obaj panowie, czyli Benjamin Rolle oraz Joshua Hoesel. Kurs dostępny jest już do kupienia w zbiorach RYE.

– Dlaczego twoim zdaniem ludzie powinni zainteresować się grą w turniejach SNG?

– Dla pieniędzy. Sam gram w pokera po to, żeby zarabiać pieniądze. Staram się osiągnąć tak wysoką godzinówkę jak to tylko jest możliwe. W trakcie całej mojej kariery turnieje sit & go pozwalały mi zarabiać najwięcej pieniędzy (w ogóle) oraz w sensie wygranych dolarów na godzinę. Wszystko rozpoczęło się od PokerStars, gdzie obowiązywał program Supernova Elite. Zdobyłem go po raz pierwszy w 2012 roku. Wiele lat później przeniosłem się na PartyPoker, gdzie obecnie działa program Diamond Club Elite, który jest lepszą wersją tego, czym był program na Starsach.

– Ile rakebacku otrzymujesz na PartyPoker?

– Ze wszystkimi bonusami, rakebackiem z softu, leaderboardami etc. wykręcam 100% rakebacku. Do tej pory zapłaciłem w bieżącym roku 270.000$ prowizji i tyle samo otrzymuję w formie zwrotu. To naprawdę niewiarygodne. Znam gości, którzy jeszcze na początku roku grali w turniejach za kilka dolarów, a teraz grają ze mną regularnie w turniejach za 100$. Fajnie widzieć, że ludzie sobie świetnie radzą i budują bankrolle. Gdy widzisz, jak gracze, którym pomagasz w rozwoju, radzą sobie dobrze, i to na limitach od najniższych do najwyższych, daje to ogromne poczucie satysfakcji. Jest np. taki gracz, który ostatnio podzielił się swoim wykresem, który pokazuje, że po doliczeniu wszystkich bonusów oraz rakebacku był w stanie wykręcić + 1.000 buy-inów zysku na swoich stawkach. Mi nigdy taka sztuka się nie udała. Gość zarobił 1.000$ w jeden miesiąc, grając w turniejach sit & go za 1$. Także więc widzisz, jak to wygląda.

Gram w pokera zawodowo. Uważam, że gram w sposób bardzo efektywny. Zawsze koncentrowałem się na wyrabianiu volume, bo w ten sposób moja godzinówka może być najwyższa. Uważam, że turnieje sit & go są świetnym sposobem na zarabianie pieniędzy – szczególnie teraz, gdy ludzie przenoszą się na PartyPoker z PokerStars. Tam niestety warunki do gry uległy znacznemu pogorszeniu.

– Rozumiem, że jesteś zdania, że turnieje sit & go nadal są dochodowe?

– Tak. I to nie jest tak, że chodzi wyłącznie o turnieje hyper-turbo czy hyper-turbo satellites.

Zaczynałem swoją przygodę od tych pierwszych (2012-2016). Potem przerzuciłem się na ten drugi format: 10BB na start, 20% ante, gra typowo push or fold. W tym formacie byłem w stanie mocno exploitować moich rywali, którzy słabo reagowali np. do otwarć w formie min-raisów z blindów czy z wczesnej pozycji. W czasach Supernova Elite na PokerStars grałem we wtorki, satelity do 1k$ Super Tuesday, w czwartki, satelity do Thursday Thrill. Wielu regów w tym formacie (6-max hyper-turbo satellites) grało bardzo słabo i nie były to dla nich dochodowe gry bez rakebacku. Ja wygrywałem przed rakebackiem w tych grach. Byłem jednym z najlepszych graczy. Pamiętam, jak w 2015 roku, w okresie WCOOP-ów, grając satelity od 181$ do eventów za 530$ do 1.700$ do ME WCOOP za 5.000$, w jednym miesiącu wyrobiłem ponad 900.000 punktów VPP, a więc w jeden miesiąc niemal wbiłem Supernovę Elite! Nawet wtedy byłem wygrywającym graczem przed rakebackiem. W tym jednym miesiącu zarobiłem ponad 160.000$ i byłem tylko 20.000$ ponad EV.

– Jakie są twoim zdaniem najczęstsze błędy, które popełniają początkujący gracze sit & go?

Wielu graczy nie skupia się na uczeniu właściwych rzeczy. Np. poświęcają zbyt wiele uwagi grze we wczesnej fazie turnieju. Czy to jest istotne? Oczywiście, w sensie w ogólnym planie gry. Jednak na samym początku każdy uczestnik turniejów sit & go powinien zadbać o to, żeby popełniać jak najmniej błędów w fazie push or fold. Przestańcie zajmować się sprawami, które zdarzają się przy stole raz w tygodniu, a zajmijcie się studiowaniem tego, z czym stykacie się w czasie gry na okrągło. Musicie zadbać o to, żeby Waszą energię pchnąć we właściwym kierunku. Nie będzie miało żadnego znaczenia to, jak dobry jesteś na pierwszym poziomie blindów lub w heads-upie, jeśli nie będziesz potrafił grać na 10 BB, podczas fazy bubble etc. Dlatego zachęcam do robienia analiz, np. przy użyciu Icmizera. Ja sam w trakcie każdego streama oznaczam ręce do dalszej analizy; jakieś 25 rąk każdego dnia. Robię to od 10 lat, a nadal każdego dnia stykam się z sytuacjami, których nie jestem pewien albo po prostu chcę odświeżyć sobie moje zakresy itp. Myślę, że jest to rozsądne podejście do tego, od czego rozpocząć swoją naukę. Jeśli chodzi o jakieś konkretne leaki, to oczywiście te podstawowe dotyczą gry właśnie w fazie push or fold. Innym konkretnym błędem, jaki zauważam postflop, jest nadmierne c-betowanie na niskich i średnich boardach, które można bardzo łatwo wykorzystać. Generalnie gracze z niskich i średnich stawek popełniają bardzo wiele błędów w każdym obszarsze.

Z całością rozmowy możecie zapoznać się na YouTube lub bezpośrednio u nas na poniższym filmie.

 

Jeśli chcecie skorzystać z przywilejów, o których mówił slayerv1fan w rozmowie, załóżcie już teraz konto na PartyPoker. Zobaczcie, na co mogą liczyć Czytelnicy PokerGround:

ŹRÓDŁORaise Your Edge - YouTube
Pasjonat pokera, który chciałby, żeby gra stała się ważniejszą częścią jego życia. Wybrał się w drogę z NL2 do NL100. Czy kiedyś zrealizuje swój cel?