poker
Jonathan Little /©WPT.com

Dwukrotny mistrz World Poker Tour analizuje rozdanie ze swoim udziałem i pokazuje, jak prawidłowo radzić sobie w fazie bubble.

Na WSOP znalazłem się w fazie bubble turnieju 6-Max z wpisowym 10.000$. Tamten bubble zostanie zapamiętany przez wszystkich uczestników, ponieważ trwał trzy i pół godziny. Było kilku graczy z bardzo małymi stackami w wysokości 15.000 (trzy big blindy), którzy w oczywisty sposób chcieli się prześlizgnąć do strefy miejsc płatnych. Ich obecność zmusiła wszystkich graczy, którzy mieli średnie stacki, aby grać spokojnie. Odpadnięcie przed kimś, kto ma trzy big blindy na bubbleu, byłoby katastrofą.

Około 30 minut od rozpoczęcia fazy hand-for-hand, gdy blindy wynosiły 2.500/5.000/500, silny rywal, który grał tight-aggressive, wykonał raise za 12.000, gdy w stacku miał 400.000 żetonów. Siedział na pierwszej pozycji. Ja miałem 430.000, siedziałem na buttonie i trzymałem . Na small blindzie sprawdził gracz, który jasno dawał do zrozumienia, że chce znaleźć się „w kasie”. W stacku miał 150.000 żetonów. Na big blindzie był gracz loose-aggressive, który miał w stacku 300.000 żetonów. Przyjemność sprawiała mu walka o każdą pulę. Zdecydował się na 3-bet za 57.000 żetonów. Pierwotny agresor spasował.

poker
poker

Faza bubble? Jak najdłużej!

W tym momencie musiałem odpowiedzieć na pytanie, czy gracz, który 3-betował, był skłonny wystawić na ryzyko cały swój stack w fazie bubble, mając marginalną rękę w stylu A-Q lub 8-8. Biorąc pod uwagę, że jeden z graczy na naszym stole ma trzy big blindy, jasne było dla rywala na big blindzie, że mógłby wejść do strefy miejsc płatnych, grając tight przez kilka okrążeń. Jednak ze względu na to, że jest on znany z atakowania każdej sytuacji, którą uważa za profitową, pomyślałem, że mógł wyjść poza swoją standardową linię gry, próbując wyrzucić każdego (także big stacki). Gdybym miał w stacku 300.000 żetonów, to bez większego namysłu zapewne spasowałbym w tej sytuacji. Jednak z powodu tego, że w obecnej sytuacji nadal zostanie mi 130.000 żetonów, jeśli mój all-in się nie powiedzie, zdecydowałem się zagrać za wszystko. Rywale na small i big blindzie szybko spasowali, dając mi zysk w wysokości 85.000 żetonów.

Gdy znajdziecie się w fazie bubble, a do tego będzie znacznie prowadzić na swoim stole, to ważne, żebyście „utrzymywali” przy życiu tę fazę. Będziecie w stanie wykorzystywać sytuację wobec rywali, którzy mają średniej wielkości stacki. W jednym z rozdań, rywal z trzema big blindami (siedział bezpośrednio po mojej prawej stronie) zagrał all-in, a ja spasowałem 9-9. Wielu graczy może myśleć, że to szalone, ponieważ mógłbym sprawdzić i mieć przyzwoite szanse, aby już wejść „do kasy”. Jednak ja jestem pewny, że utrzymywanie przy życiu fazy bubble przysporzy mi znacznie więcej żetonów.

poker
Jonathan Little /©PartyPoker LIVE

Ponieważ rywal z malutkim stackiem był po mojej prawej stronie, to gdy inni rywale pasowali do niego, a on siedział na small blindzie, ja pasowałem, gdy on grał all-in. To dawało mi kolejne okrążenie, żeby wykorzystywać sytuację wobec rywali, którzy mieli średnie stacki. Jeśli ktoś zagra raise, a rywal z malutkim stackiem spasuje na small blindzie, to a mogę zagrać 3-bet z niezwykle szerokim zakresem (grając all-in, jeśli agresor ma 30 big blindów lub mniej). Pozwalając, aby rywal z malutkim stackiem pozostawał przy życiu, mam szansę okradać rywali ze średnimi stackami.

Bez zmartwień

Zapewnienie sobie wejścia do strefy miejsc płatnych nie jest moim wielkim zmartwieniem. A to dlatego, że mam duży stack (chyba, że coś pójdzie potwornie źle). Z łatwością będę w stanie wejść „do kasy”. Jeśli straciłbym 300.000 żetonów przeciwko rywalowi, który ma średni stack, gdy ten znajdzie u siebie ręce premium, to i tak zostanie mi 130.000 żetonów. Z łatwością mogę kilka razy sprawdzić all-in rywala, który ma trzy big blindy. Zrobię to z szerokim zakresem. Prawdopodobnie zakończę wtedy fazę bubble i nie dam się wykorzystywać rywalowi, który właśnie zbudował duży stack.

W czasie tamtej 3,5-godzinne fazy bubble, zamieniłem moje 350.000 żetonów w 750.000. Rywal z malutkim stackiem wszedł do strefy miejsc płatnych. To była zwycięska sytuacja dla każdej ze stron. Reszta rywali przy naszym stole nie była zbyt szczęśliwa.

Na koniec warto dodać, że Jonathan Little zajął w tamtym turnieju 20. miejsce i otrzymał 24.722$.

_____

W ostatnich miesiącach swoją premierę miała książka Jonathana Little pt. ,,Doskonałość w No-Limit Hold’em”. Tutaj znajdziecie naszą recenzję. Jeśli nie macie jeszcze ,,Doskonałości”, to sprawdźcie pakiety z RABATEM PokerGround, które dla Was przygotowaliśmy. W pakietach znajdziecie książki ,,Moorman’s Book of Poker” Chrisa Moormana, autobiografię Phila Hellmutha, ,,Mit pokerowego talentu” Alexa Fitzgeralda! Pakiety zawierają wysokiej jakości karty do gry. Zapoznajcie się również z ofertą atrakcyjnych koszulek pokerowych!  Szczegóły znajdziecie tutaj.

Jonathan Little
Jonathan Little

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Podcast PokerGround (nagranie): „Sajmonczan” o dekadzie pokerowej kariery, o grze w Pot-Limit Omaha

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!