Jonathan Little

Jonathan Little wziął niedawno udział w rozegranym w Jacksonville na Florydzie evencie World Poker Tour. W artykule opublikowanym na portalu Cardplayer opowiedział o dwóch rozdaniach z tego turnieju, wyjaśniając przy tym, kiedy sensowne może być spasowanie pary króli. 

Rozdania, które przeanalizował Jonathan Little, pochodzą z eventu World Poker Tour bestbet Bounty Scramble z wpisowym 5.000$. Turniej wyróżniał się tym, że za wyeliminowanie niektórych graczy (w tym Little’a) przewidziano nagrody bounty w wysokości 2.500$.

Niefortunne rozdanie z KK

Dzień 1A eventu zaczął się dla Little’a udanie. Zanim otrzymał KK, zdążył już zwiększyć swój wynoszący 40.000 stack startowy do 50.000. Blindy wynosiły 100/200, a solidny gracz z pozycji UTG+1 przebił do 600. Little, który był na buttonie i trzymał parę króli, postanowił zagrać 3-bet do 2.000.

Jego rywal bardzo szybko odpowiedział 4-betem do 7.000, mając w stacku 27.000. Jak przyznał Little, sytuacja niezbyt mu się podobała, ale fold byłby tutaj zbyt tight. Zdecydował się na sprawdzenie, licząc że zdoła wybrnąć z kłopotów na boardzie A-x-x.

Jonathan Little

Flop przyniósł , a gracz z UTG+1 zagrał all-in za 20.000 do puli wynoszącej 14.000. Little nie był do tego przekonany, ale finalnie postanowił sprawdzić. Jego rywal miał parę asów i wygrał pulę. Little stwierdził, że nie miał w typ przypadku wyboru, ponieważ gdyby zdecydował się na fold z KK, to pasowałby cały swój zakres. A przeciwko solidnemu graczowi, który może mieć QQ i AK (lub nawet jakiś blef), nie byłoby to dobrym pomysłem.

Po tym niefortunnym rozdaniu pokerzyście zostało 20.000 żetonów, które przegrał po coinflipie z parą dziewiątek przeciwko KQs.

Little skorzystał jeszcze z re-entry w dniu 1B tego samego turnieju. Po raz kolejny dostał KK, gdy siedział na buttonie, a blindy wynosiły 100/200. Dobry, młody gracz z UTG przebił do 600, a starszy, posługujący się prostą strategią, zawodnik z MP zagrał 3-bet do 1.800.

W tym przypadku, jak przekonuje Little, zarówno 4-bet, jak i sprawdzenie, są sensownymi opcjami. Do sprawdzenia przekonała go jednak siła, jaką widział u gracza ze środkowej pozycji (MP). Nie spodziewał się też, że gracz z UTG będzie często 4-betował bez rąk z kategorii premium.

Wybrał call. Młody pokerzysta z UTG zdecydował się na 4-bet do 6.000, a starszy gracz z MP zagrał 5-bet do 16.000.

Jonathan Little

Jonathan Little pasuje parę króli 

Jak już wspomnieliśmy, gracz z MP stosuje prostą strategię, więc gdy decyduje się na zagranie 5-bet, to zazwyczaj dysponuje bardzo silną ręką. 5-bet oznajmiał, że nie zobaczymy już od niego foldu. Little założył, że ma on przynajmniej QQ lub AK.

Gracz z UTG użył dość niewielkiego rozmiaru do zagrania 4-bet, co dawało nam niezłe implied oddsy do sprawdzenia. To sugeruje, że on też ma niezwykle silną rękę i nie boi się sprawdzeń od rąk, które mogą trafić lepszy układ na flopie.

Little grałby więc przeciwko dwóm silnym zakresom. Choć czasami jego rywale mogliby pokazać QQ i AK, to w większości przypadków któryś z nich będzie miał AA. Warto też zauważyć, że jeśli zdecydowałby się na zagranie 6-bet all-in, to nawet QQ i AK mogłyby spasować. To oznacza, że shove Little’a sprawdziłyby tylko ręce, przeciwko którym nie byłby w dobrej sytuacji.

Little, tym razem pewny siebie, spasował KK po dwóch sekundach namysłu. UTG pokazał AA, więc jego decyzja okazała się opłacalna. Niespodzianką była ręka gracza z MP – miał on JJ, co mogło być w pewien sposób sensowne. Jak stwierdził Little, gracze tight, którzy posługują się tylko prostą strategią, nie są w stanie spasować rąk, które uznają za silne.

Bohater przedstawionych tutaj rozdań powiedział na koniec, że choć sam praktycznie nigdy nie pasuje KK przed flopem (ponieważ, jeśli pasujesz KK, to pasujesz wszystko), to czasami taka decyzja może być najlepszym rozwiązaniem. Gdy jakieś zagranie ma sens, to nie powinniśmy bać się go wykonać.

baner PlayStation4

Czy powinieneś grać all-in z AK? Nathan Williams o rozgrywaniu „Big Slicka”