poker

Trzech doświadczonych pokerzystów opowiada o tym, w jaki sposób udało im się awansować na coraz wyższe poziomy gry.

Popularne powiedzenie, że kto stoi w miejscu, ten się cofa, idealnie pasuje do pokera. Średni poziom gry rośnie z roku na rok, więc każdy, dla kogo poker to więcej niż hobby, musi wkładać w swój rozwój coraz więcej pracy. Jak jednak sprawić, żeby te wysiłki nie poszło na marne? Steve Schult z CardPlayer.com rozmawiał o tym z trzema pokerzystami: Ian Steinman to dwukrotny mistrz WSOP Circuiti dwukrotny finalista WPT. W turniejach live wygrał 741 tysięcy dolarów. Patrick „IrEgption” Tardif to pokerzysta online, który kilka dni temu został ambasadorem PartyPoker w ramach Teamu Online (więcej tutaj). Natomiast Ping Liu to trzykrotny finalista WPT, w turniejach live wygrał 1,56 mln dolarów.

Heads-upy to dobry punkt wyjściowy

Liu wspomina, że zawodowo zaczął grać w 2012 roku w Chicago. Brał tam udział w grach cashowych live na niskie i średnie stawki. Zasiadał także do lokalnych turniejów i na kilka tygodni jeździł na WSOP. Dopiero w marcu 2017 roku zaczął „przebranżawiać” się z gracza cashowego na turniejowego. Jak mówi, coraz większe doświadczenie pozwoliło mu podejmować lepsze decyzje w turniejach, co poskutkowało grą na stole finałowym jednego z Main Eventów WPT.

poker
Ian Steinman / ©WPT.com

Z kolei Steinman mówi, że w jego karierze największą różnicę sprawiła przeprowadzka do Nevady, co miało miejsce pod koniec 2015 roku. W tym stanie poker online jest legalny, więc każdego dnia mógł grać w turniejach, siedząc w domu. „Granie dużej ilości turniejów pomogło mi stać się znacznie lepszym relatywnie szybko. Poza tym oglądałem grę jednego z moich przyjaciół, od którego wiele się nauczyłem” – dodaje.

Natomiast Patrick Pardiff zaczynał przygodę z pokerem od Spin&Go na PokerStars. „Niezliczona liczba heads-upów i gry na krótkich stołach pomogła mi rozwinąć moje umiejętności dot. gry post-flop, a także nauczyła mnie tego, jak rozwijać zakresy. Chociaż nie odnosiłem tam dużych sukcesów, to rozwijałem się jako gracz. Uważam, że heads-upy mogą być niezwykle wartościowe w przypadku każdej ścieżki pokerowej. Zdecydowana większość rozdań, które rozgrywasz, to heads-upy. Gdy naprawisz swoją grę preflop, będziesz lepiej radzić sobie z różnymi sytuacjami i będziesz mieć większą przewagę nad rywalami” – tłumaczy.

Ping Liu mówi, że jego zaletą zawsze był dobry bankroll management, a zanim przechodził na wyższe stawki, upewniał się, że wygrywa na tych, na których grał w danym momencie. Co do swoich braków, to mówi: „Zawsze czułem, że moja gra na short stacku była słabsza niż gra na deep stacku, ponieważ mam znacznie więcej doświadczenia na deep stackach w grach cashowych. Moja gra na short stacku to nadal obszar, nad którego poprawą pracuję”.

poker
Patrick Tardiff /©RunItUp.com

Krytycznym okiem

Pokerzyści dyskutowali także o tym, jak ważny jest odpowiedni mindset i jak zmienia się on wraz z wchodzeniem na wyższe stawki. „Ja mam więcej pewności co do swoich decyzji, a także ogólnie większe umiejętności, niż miałem rok lub dwa lata temu. Kwestionuję swoje decyzje i staram się znaleźć błędy w mojej grze. Im więcej dowiadujesz się o grze, tym bardziej zdajesz sobie sprawę, że jej nie rozumiesz. A więc zawsze jest coś, co można zrobić lepiej” – mówi Ian Steinman.

Natomiast Patrick Tardiff ma inne spojrzenie: „Nie uważam, że mój mindset zmienił się zbyt mocno. Nadal jestem mocno krytyczny co do każdej swojej decyzji i nie jestem usatysfakcjonowany ze swojej gry lub z miejsca, w którym się znajduję. Powiedziałbym, że pewność siebie, którą zdobyłem przez ostatnie dwa lata, pomogła mi ustabilizować się. Wiem, co może się zdarzyć, gdy będę dalej ciężko pracować, pozostanę skupiony i będę mieć trochę szczęścia”.

Nauka

Kolejne pytanie dotyczyło tego, w jaki sposób pokerzyści analizowali swoją grę, żeby stawać się lepszymi. Ping Liu mówi: „Zawsze spędzałem dużo czasu na oglądaniu filmów szkoleniowych od CardRunners i Leggo Poker, a teraz od Run it Once, Raise Your Edge i Upswing Poker. Staram się także oglądać live streamu, gdy to możliwe, a także dużo darmowych i dobrych treści na YouTubie. Dla każdego, kto poważnie próbuje poprawić swoją grę, jest dzisiaj mnóstwo dobrych materiałów”. Ian Steinman mówi, że w przeszłości dużo czytał i oglądał filmy szkoleniowe, ale ostatnio skupia się na współpracy z trenerem pokerowym.

poker
Ping Liu / ©WPT.com

Patrick Tardiff wskazuje na kilka elementów, które pomogły jego karierze. Przez poprzednie dwa lata był w Team651, gdzie wiele się nauczył. „Miało to pozytywny wpływ nie tylko na moją pokerową karierę, ale także na moje życie” – mówi. W zakresie turniejów skorzystał także z pomocy strony szkoleniowej Raise Your Edge. Trzecim elementem były treningi z Ryanem Laplante, mistrzem WSOP. „Jego porady i mentoring były kluczowe dla mojego sukcesu” – mówi.

Na koniec padło pytanie, jak często pokerzyści analizują swoją grę. Ping Liu stwierdził, że za każdym razem, gdy gra, zapisuje najciekawsze rozdania do analizy na później. „Cała ciężka praca i przygotowania z dala od stołu prowadzą do wyników przy stole” – tłumaczy. Z kolei Patrick Tardiff mówi, że prawdopodobnie nie poświęca nauce wystarczająco dużo czasu. „Myślę, że dzięki streamowaniu mojej gry, pojawia się u mnie dużo więcej autorefleksji na temat podjętych decyzji. Ponieważ moja akcja jest transmitowana na żywo, muszę na głos tłumaczyć, co robię. Jeśli w moim myśleniu jest błąd lub coś jest zbyt szalone, to często usłyszę o tym na moim czacie na Twitchu” – mówi. Na koniec dodaje, że na naukę (nie licząc tego, o czym mówił w kontekście Twitcha), przeznacza jeszcze dziesięć godzin tygodniowo.

Phil Hellmuth – Czasami tracę kontrolę nad sobą na kilka minut. I to jest fantastyczne dla telewizji

_____

poker

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!