Tegoroczna edycja festiwalu WSOP ma rozpocząć się już za nieco ponad dwa miesiące. Pandemia koronawirusa na razie nie wpłynęła na decyzję o przełożeniu najbardziej prestiżowej imprezy pokerowej. Jeden z dyrektorów WSOP twierdzi jednak, że rozważane są wszystkie opcje. 

Sprawę skomentował Gregory Chochon, który był gościem francuskiego programu radiowego RMC Poker Show. Powiedział on, że WSOP każdego dnia musi zajmować się wpływem pandemii.

Jak zauważył, choć na festiwalach pojawiają się gracze z ponad 100 różnych krajów, to każdego roku 80-85% uczestników stanowią amerykańscy pokerzyści. Stwierdził przy tym, że sytuacja w Stanach Zjednoczonych zbliża się do tej w Europie.

Jesteśmy kilka tygodni za Europą – powiedział Chochon podczas programu. – Wynn właśnie ogłosiło zamknięcie, zbliżamy się do pełnej kwarantanny, więc nie wiem, co będzie działo się w najbliższych tygodniach, ale prawdopodobnie to się wydarzy. Wygląda na kolejny logiczny krok. 

WSOP po raz pierwszy odniosło się do sytuacji z koronawirusem pod koniec stycznia. Seth Palansky, wiceprezes do spraw komunikacji korporacyjnej, poinformował wówczas o „monitorowaniu sytuacji”, a także stwierdził, że na daną chwilę wszystkie eventy i harmonogramy „pozostają bez zmian i powinny odbyć się bez zakłóceń”.

©Tomas Stacha, WSOP.com, PokerNews.com

WSOP 2020 pod znakiem zapytania

W obliczu rozprzestrzeniającej się pandemii, kiedy wiele krajów zachodnich przyjmuje ogromne środki ostrożności, Chochon przyznał, że możliwe są wszystkie scenariusze, ale podkreślił, iż nie podjęto jeszcze żadnej decyzji.

Jest jeszcze zbyt wcześnie, by podejmować decyzję, do maja może się bardzo dużo wydarzyć – powiedział Chochon. – Festiwal może pozostać, być anulowany lub przełożony, ale za wcześnie jeszcze na ostateczną decyzję. Potrzebujemy czasu, ale bierzemy pod uwagę każdy scenariusz. 

Prezenterzy radiowi zapytali dyrektora WSOP o to, czy jest możliwość szybkiej reakcji organizatorów, gdyby otrzymali oni zielone światło od władz.

Nigdy nie jest za późno – stwierdził Chochon. – Zawsze są scenariusze, według których możemy nieco zmienić festiwal i znaleźć rozwiązania. Będziemy w stanie szybko zareagować. Trzymam kciuki, jak każdy, za zakończenie kryzysu, ale będziemy w stanie zareagować w ostatniej chwili.

Chochon powiedział, że sytuacja nie różni się zbytnio od tej z Olimpiadą 2020, która ma odbyć się w japońskim Tokio w dniach od 24 lipca do 9 sierpnia.

Nie istnieje końcowy termin na podjęcie ostatecznej decyzji, a sytuacja zmienia się z dnia na dzień – podkreślił Chochon. – Ciężko jest nam zdecydować. Tak samo z czasem przed grami olimpijskimi, pozostały dwa miesiące, podczas których nikt nie jest w stanie przewidzieć, co się może wydarzyć. Potrzebujemy czasu na przemyślenie. 

Chochon przekazał też dość pozytywną wiadomość. Według dyrektora WSOP harmonogram tegorocznego festiwalu nie zmienia się, a gwarancje pozostają takie same.

Reload Bonus na PartyPoker - baner

PokerStars odwołuje festiwal EPT Soczi