Doyle Brunson

Doyle Brunson triumfuje na Twitterze. Legendarny gracz pochwalił się na swoim profilu nową zabawką, którą kupił sobie z wygranych w letnich potyczkach w Bobby’s Room.

Jeśli śledziliście naszą wakacyjną serię, w której Gus Hansen zapraszał swoich fanów do Bobby’s Room, pewnie nie jest Wam obce powiedzenie „It’s gonna be a good summer”. Duńczyk zwykł kończyć w ten sposób każdy swój wpis, który publikował w mediach społecznościowych.

I rzeczywiście było to bardzo dobre lato dla Gusa Hansena. Timofiej Kunietsov, który miał przyjemność rozegrać kilka sesji w najsłynniejszym pokoju do gry na wysokie stawki, potwierdził w jednym z wywiadów, że Hansen wywiózł do Europy sporo pieniędzy, które zabrał swoim znamienitym rywalom w czasie 70 dni (średnio) spędzonych w kasynie.

Wszystko wskazuje na to, że nie tylko ulubieniec społeczności, Hansen, ale i legendarny Doyle Brunson również załapał się na część z setek tysięcy dolarów, które w czasie WSOP-a wielokrotnie przechodziły z rąk do rąk w trakcie pokerowego lata w kasynie hotelu Bellagio.

O pieniądzach wygranych w grach cash mało się mówi, ale z wpisu na Twitterze możemy wywnioskować, że Brunson wygrał więcej niż 80.000$. Skąd o tym wiemy – a wiemy o tym, ponieważ Texas Dolly postanowił pochwalić się swoim prezentem, który zafundował sobie za pieniądze zarobione tego lata w Bobby’s Room. To nowiutki i lśniący Cadillac Escalade, którego ceny w salonach zaczynają się od 77.000$.

Chcę podziękować wszystkim graczom, którzy tego lata stracili pieniądze w Bobby’s Room. Tego nowego [Cadillaca] Escalade nabyłem dzięki ich hojności.

Chyba było trochę więcej tych $$$

Powyżej podaliśmy Wam fakty. Teraz zajmiemy się spekulacją. Nie podejrzewamy Brunsona o dwie rzeczy – o to, że jeździłby wersją podstawową jakiegokolwiek samochodu, nawet tak luksusowego. Nie sądzimy również, żeby całość zarobionych pieniędzy na pokerze wydał po prostu na samochód. Z tego możemy wysnuć wnioski, że „pocieszka” 85-latka w ulepszonej wersji kosztowała trochę więcej, ale również i że znacznie więcej wyniósł jego letni pobór w Bobby’s Room. W końcu czym jest 80.000$ przy grach na blindach 2K$/4K$ czy 5K/10K$, a takie regularnie odbywały się tego lata w sali do gier na wysokie stawki w Bellagio.

Dobrze widzieć, że leciwy już Doyle Brunson, który niedawno ogłosił zakończenie pokerowej kariery, ciągle pojawia się w Bobby’s Room, nadal potrafi wygrywać ze światową czołówką – a do tego stać go na ekstrawagancję, gdy sprawy przy pokerowych stołach układają się po jego myśli.

Doyle Brunson w Bobby's Room - lato 2018
Doyle Brunson w Bobby’s Room – lato 2018

W Polsce opija się takie rzeczy, żeby dobrze służyły. To pod te cztery koła – niech się dobrze sprawuje, mistrzu!

baner bettson sierpień 2018

Ecopayz