Doug Polk zakończył swój challenge i przy okazji podjął zaskakującą decyzję ws. swojej zawodowej przyszłości.

Ostatnie dwa lata obfitowały w decyzje kilkorga znanych pokerzystów, o zakończeniu zawodowej gry w pokera. Najgłośniejszy był przypadek Fedora Holza, który zdecydował się rozwijać swoją aplikację do treningu mentalnego Primed Mind. Chociaż Niemiec jest na „emeryturze” to nadal odnosi ogromne sukcesy w pokerze.

W gronie tych, którzy zdecydowali się na nowe miejsce pracy z dala od stołów pokerowych znaleźli się także m.in. Doyle Brunson, Vanessa Selbst (trzy tytuły WSOP), Charlie Carrel, James Obst (zamierza zawodowo grać w tenisa, a jego celem jest występ na Wimbledonie), Alex Luneanu (zajmuje się nauczaniem maszynowym), Ludovic Lacay (pracuje w start-upie z branży zdrowotnej) oraz Harrison Gimbel (już wrócił do zawodowej gry).

Doug Polk

Teraz (przynajmniej częściowo) do tego grona dołącza Doug Polk. Znany amerykański pokerzysta poinformował o tym podczas finałowego dnia swojego challenge’u, którym było zamienienie 100$ w 10.000$. Chociaż challenge zakończył się sukcesem, to Polk podjął zaskakującą decyzję.

W turniejach live wygrał do tej pory 9.454.008$. Na swoim koncie ma 31 miejsc płatnych. Na swoim koncie ma trzy mistrzowskie tytuły WSOP (przy dwunastu miejscach płatnych). Pierwszy zdobył w 2014 roku, gdy okazał się najlepszy w No-Limit Hold’em Turbo z wpisowym 1.000$. W 2016 roku triumfował w turnieju drużynowym za 1.000$ (jego kolegą zespołowym był Ryan Fee). Największy sukces zanotował w ubiegłym roku, gdy wygrał High Roller for One Drop za 111.111$ i otrzymał 3,68 mln dolarów.

We did it

A post shared by Douglas K Polk (@dougpolkpoker) on

Jeśli chodzi o koniec zawodowej gry, to Polk powiedział podczas ostatniego dnia streamu z realizacji challenge’u: „Wiele myślałem o tym [co dalej]. Nie zamierzam dalej grać w pokera. Kocham pokera. Jestem wdzięczny za to, co ta gra mi dała. Osiągnąłem w pokerze to, co chciałem. To wspaniała gra. Naprawdę kocham pokera, ale granie w niego jest teraz dla mnie zbyt nudne. Naprawdę tak jest. Na wiele sposobów wolałbym, żeby tak nie było, ponieważ jest mi trochę przykro z tego powodu, ale czuję, że to stało się czymś powtarzalnym, odbieram to jako pracę. Smutno mi, ponieważ poker dał mi wszystko, co mam.

Żyje się tylko raz. Nie chcę spędzić swojego życia na robieniu czegoś, co do czego czuję, że nie rozwija mnie jako człowieka. Chcę spróbować wielu rzeczy. Uwielbiam YouTube’a, uwielbiam tworzyć treści. Interesuję się kryptowalutami i podcastami. Mam kilka biznesów. Uwielbiam streaming. Nadal będę robić jakieś [pokerowe] rzeczy.

Nie jest tak, że znikam. Nadal będę robić pokerowe wideo, nadal to lubię. Nadal będę robić wideo o kryptowalutach. Nadal będę w mediach społecznościowych. Nadal okazjonalnie będę zajmować się grami wideo. Będę robić te wszystkie rzeczy, które lubię robić. Nie będzie to jednak obejmować gry w pokera. To przykre, ponieważ w pokera grałem wiele czasu przez ostatnie dziesięć lat, ale naprawdę nie czerpię już radości z pokera, ponieważ jest dla mnie zbyt nudny. Czuję, że w pokerze wszystko już zrobiłem.

W tym roku zrobiłem sobie długą przerwę od pokera i sprawiło mi to przyjemność. Zagrałem tylko kilka turniejów i one nie sprawiły mi przyjemności. Jednak nigdzie się nie wybieram. Nadal będę tworzyć pokerowe treści wideo. Lubię je”.

Na koniec Doug podziękował swojej dziewczynie za wyrozumiałość i cierpliwość, gdy chodzi o jego wielogodzinne sesje pokerowe. Dodał, że nie żegna się z pokerem definitywnie, a w przyszłości może wrócić do gry.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: Telewizja SportKlub ponownie pokazuje pokera!

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

baner Powerfest PartyPoker