Szachy
Szachy

Często słyszy się, że poker i szachy mają ze sobą wiele wspólnego. Czy tak jest w rzeczywistości?

Na łamach RedChipPoker.com pisze o tym Kat Martin, zawodowy pokerzysta i trener. Na początek warto zauważyć, że jest spora grupa szachistów, która związała się z pokerem. Ta gra stała się dla nich formą relaksu, hobby, a dla niektórych nawet głównym źródłem dochodów.

Przykładami takich szachistów są arcymistrzowie Aleksander Griszczuk i Piotr Swidler, którzy w światowych rankingach zajmowali czołowe miejsca. Jeśli chodzi o ich aktywność pokerową, to grali na WSOP, a także zasiadali do gier cashowych.

Arcymistrzyni szachowa Jennifer Shahade w turniejach live wygrała 339 tysięcy dolarów. Amerykanka jest ambasadorką PokerStars i trenerką Run it Once. Natomiast Dan Harrington i Bob Ciafoone to autorzy książek strategicznych dotyczących pokera i szachów.

poker
Jennifer Shahade / ©TonyBet

Informacje

„Pomijając to, że w szachy gra się za pomocą bierek szachowych, a w pokera za pomocą kart, najbardziej oczywistą różnicą pomiędzy nimi jest ilość informacji dostępnych dla graczy. Duża część pokerowej strategii napędza to, że nie wiesz, jakie karty ma twój rywal. Porównajmy to do szachów, gdzie pozycje każdej bierki są wyraźnie widoczne na planszy.

Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że tak znacząca różnica sprawie, że poker nie będzie atrakcyjny dla szachisty, ale chciałbym zasugerować pewne podobieństwo” – czytamy. Autor pisze dalej, że w szachach do pewnego stopnia da się kontrolować to, w jakim kierunku potoczy się gra. A to dzięki tzw. otwarciom szachowym. Jednak rywal ma ogromną liczbę ruchów, które pozostają nieznane do momentu ich wykonania.

Dodatkowo po trzech ruchach każdego z graczy powstaje 121 milionów konfiguracji. Faktem jest, że pewne otwarcia są niezwykle często powtarzane w pojedynkach szachowych na całym świecie. Jak jednak oszacowano, liczba możliwych gier szachowych przewyższa o wiele rzędów liczbę atomów we wszechświecie.

szachy
szachy

Poker nie jest gorszy, gdy chodzi o liczbę kombinacji. Prawdopodobieństwo, że powtórzy się układ talii, którą krupier wykłada z tasowarki jest niewyobrażalnie małe. A to dlatego, że liczba sposobów ułożenia kolejności kart w talii wynosi 8 z sześćdziesięcioma siedmioma zerami.

Blefowanie

Poker ma taką naturę, jaką ma, ponieważ jest grą o niepełnych informacjach, co daje możliwość blefowania. W szachach tego nie ma. Czy na pewno? Martin pisze, że pomimo tego, że w szachy gra już wiele lat, to nigdy nie słyszał o idei blefów w tej grze. Jednak jakiś czas temu usłyszał komentatorów pojedynku szachowego, którzy użyli tego pojęcia. „Analogia nie jest idealna, ale w szachach są sytuacje, gdy gracz wykona ruch, który ocenia jako potencjalnie gorszy, ale który wprowadza zamieszanie i może zmusić rywala do błędu” – pisze autor artykułu. I dodaje, że jest to szczególnie efektywne, gdy np. rywal jest pod presją czasu.

poker
European Poker Tour /©PokerStars

Szachowe „blefy” są bardziej efektywne dzięki temu, że czołowi gracze przeprowadzają dogłębne komputerowe analizy otwarć szachowych. Widząc arcymistrza szachowego, który zagrywa w sposób niestandardowy, można założyć, że dał się wpuścić w pułapkę, a tymczasem jego zagranie jest niczym więcej niż „blefem”. Martin zauważa, że „to ilustruje psychologiczny element szachów i fakt, że szachy to nie bitwa na ruchy, ale bitwa na umysły”.

Strategia, taktyka, plan

Te trzy elementy to coś, co jest wspólne dla pokera i szachów. Zdolność do ich zastosowania na wysokim poziomie jest tym, co odróżnia graczy z wysokimi umiejętnościami od „fishy”.

Jeśli chodzi o szachowe otwarcia, to oglądając pojedynek wysokiej klasy graczy widać, że np. przez pierwsze dwadzieścia ruchów poruszają się po dobrze wytyczonych ścieżkach. A to dlatego, że na przestrzenni wieków te konkretne zagrania udowodniły, że są strategicznie dobre. Gdy jednak gra przechodzi do środkowej fazy, to ważne jest, aby mieć plan. „Lepiej mieć zły plan, niż nie mieć żadnego planu” – mówi popularne szachowe powiedzenie. A ten plan będzie często podyktowany tym, jak wyglądało otwarcie. Taktyka wynika ze strategii, którą gracz przyjął.

poker
Shot clock /©Rene Velli, PokerStars

W pokerze podstawą strategicznego planu jest to, które ręce wybierzemy do rozegrania, czyli nasz zakres. Zarówno w szachach, jak i pokerze solidne otwarcie buduje późniejszą przewagę.

Szczęście i profit

Od dawna toczą się spory, czy poker to gra szczęścia, czy umiejętności. Powszechnie wiadomo, że w jednym rozdaniu lub sesji szczęście odgrywa większą rolę, natomiast w długim okresie to umiejętności decydują, czy ktoś jest wygrywającym graczem.

Martin pisze w swoim artykule, że w szachach czynnik szczęścia jest ograniczony do sytuacji, gdy rywal przegapia wygrywający ruch lub gracz wybiera otwarcie, na które rywal nie jest przygotowany. Jeśli szachiści, którzy mają rankingi elo (to metoda obliczania relatywnej siły gry zawodników) na poziomie 2.700 i 1.800 rozegrają między sobą sto pojedynków, to najbardziej prawdopodobne, że słabszy gracz zdoła wywalczyć nieco remisów, ale nie odniesie choćby jednego zwycięstwa nad lepszym rywalem. W pokerze nie ma tak oczywistego przełożenia umiejętności na osiągane wyniki. I bez znaczenia jest, czy mowa o grze na dziewięcioosobowym stole, czy o grze heads-up.

poker
szachy

„Według Międzynarodowej Federacji Szachowej (FIDE) i World Poker Tour, w szachy gra 600 milionów ludzi, a w pokera gra 100 milionów. Pomimo to jest znacznie więcej zawodowych pokerzystów niż szachistów. Dlaczego?

Odpowiedź to szczęście. Granie w grę, w której prawie zawsze przegrywasz, nie daje dużo zabawy. Jeszcze mniej przyjemnie jest, gdy grasz dla pieniędzy. Natomiast piękno pokera, zarówno dla graczy rekreacyjnych i zawodowych, polega na tym, że przegrywający gracze wygrają wystarczającą liczbę sesji, aby gra była rozrywką i sprawiała, że będą wracać.

Jeśli więc jesteś mistrzem szachowym, który próbuje ugrać kilka dolców dzięki grze w parku lub kawiarni, to jest to godne podziwu, ale zapewniam, że jest łatwiejszy sposób. Graj w pokera” – podsumowuje autor.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Gus Hansen – 99 procent graczy nawet nie wie, co to jest GTO

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!