Daniel Negreanu

Daniel Negreanu chce być twarzą nowego cyklu turniejów pokerowych. O swoim pomyśle Kanadyjczyk poinformował za pośrednictwem Twittera. Spodoba się on z pewnością tym, którzy nie przepadają za eventami z rebuyami i re-entry. 

„Kid Poker” bez problemu przyciągnąłby rzesze pokerzystów do każdego pokerowego festiwalu. Przez lata był ambasadorem PokerStars, czyli największej platformy pokerowej w sieci. Na Twitterze ma 473.000 obserwujących – więcej niż jakikolwiek inny pokerzysta.

Wielkie plany Daniela Negreanu

Daniel Negreanu jest zwolennikiem freezeoutów, czyli turniejów w formacie, który popularny był lata temu. W turniejach freezeout gracz może dołączyć do gry tylko raz. Obecnie większość pokerowych eventów rozgrywana jest z rebuyami lub re-entry, które pomagają organizatorom w osiąganiu olbrzymich pul gwarantowanych. Negreanu chce jednak ze swoim cyklem wrócić do „starych, dobrych czasów”.

Negranu jest jednym z najbardziej popularnych pokerzystów na świecie. Do swojego cyklu mógłby przyciągnąć graczy o różnym stopniu zaawansowania, ale zwłaszcza tych rekreacyjnych. „Kid Poker” nie powiedział nic o szczegółach, takich jak lokalizacja czy nawet nazwa. Stworzył jednak arkusz z turniejami, które mogłyby odbyć się podczas dwutygodniowego festiwalu.

Negreanu przyznał, że chce przywrócić „oldschoolowe” struktury pokerowych turniejów. Zapowiedział, że pozbyłby się późnej rejestracji i nauczył ludzi punktualnego dołączania do gry. Wpisowe do turniejów wynosiłby od 1.500$ do 10.000$, a gracze mogliby rywalizować także w grach mieszanych.

Wielu obserwującym spodobał się pomysł z brakiem re-entry. Taka struktura działa na korzyść graczy rekreacyjnych, których nie stać na kilkakrotne opłacanie wpisowego. Profesjonaliści często korzystają z re-entry i rebuyów, aby zwiększać swoje szanse na uzyskanie dobrego wyniku. Negreanu chce pozbawić ich takiej możliwości.

Co sądzicie o pomyśle Negreanu?

Prawnik Mike’a Postle’a skomentował zarzuty stawiane klientowi