Jungleman

Daniel „Jungleman” Cates przypomniał światu o niezakończonym „Durrrr Challenge”. Pokerzysta, który słynny pojedynek z Tomem Dwanem rozpoczął w 2010 roku, oczekuje odpowiedzi od swojego rywala. 

Szanse na to, że „Durrrr” publicznie odniesie się do sprawy są jednak niewielkie. Były profesjonalista Full Tilt Poker nie używał Twittera od lipca. Nie widzieliśmy też z jego strony jakiegokolwiek zainteresowania zakończeniem wyzwania.

Pojawiło się wiele różnych spekulacji na temat powodów, dla których Tom Dwan ignoruje „Junglemana„. Niektórzy mówią, że nie ma pieniędzy, by kontynuować wyzwanie. Inni wskazują na jego zniechęcenie do dalszej rywalizacji – pojedynek został przerwany w momencie, gdy Cates miał już właściwie pewną wygraną. Nikt jednak, oprócz samego „Durrrra”, nie zna prawdziwych powodów jego zachowania.

Mamy 2019 rok, od rozpoczęcia wyzwania minęło już ponad osiem lat. Cates chce odpowiedzi i pyta o nie publicznie.

Historia „Durrrr Challenge”

W 2009 roku Dwan był jedną z największych pokerowych gwiazd. Uznawano go za jednego z najlepszych graczy heads-up, przez co miał problemy ze znalezieniem rywali. Ogłosił więc wyzwanie, o którym niedługo później stało się głośno.

Każdy, oprócz PhilaOMGClayAikenaGalfonda, mógł stanąć z nim do pojedynku. Dwan zgodził się zapłacić 1,5 mln dolarów każdemu pokerzyście, który pokonałby go po 50.000 rozdań w starciu heads-up na wysokich stawkach.

Pierwszym oponentem był Patrik Antonius. Dwan rozegrał z nim 39.000 rozdań, po których jego zysk wynosił ponad 2 mln dolarów.

Tom Dwan i Phil Ivey
Tom Dwan i Phil Ivey w Poker After Dark (PokerPhotoArchive)

Rok później rzuconą przez „Durrrra” rękawicę podjął Daniel „Jungleman” Cates i radził sobie znacznie lepiej niż Antonius.

W tym momencie „Jungleman” ma 1,2 mln dolarów zysku po 19.335 rozdaniach. W ostatnich latach żadne kolejne rozdania nie zostały już jednak rozegrane. Wyzwanie przerwał „Czarny Piątek„, a później „Durrrr” nie był już zbytnio zainteresowany jego kontynuowaniem.

Część umowy pomiędzy graczami mówiła o tym, że jeśli Dwan lub Cates przerwą pojedynek wcześniej, będą musieli zapłacić kary. Ich wysokość jest nieznana, ale „Jungleman” powiedział rok temu, że rywal zapłacił mu „około 700.000$”.

Czy doczekamy się końca?

W 2017 roku Cares zasugerował, że możemy spodziewać się wznowienia wyzwania. Widzimy jednak, że nic takiego w najbliższym czasie się nie wydarzy.

Dwan nie był ostatnich latach częstym gościem telewizyjnych programów pokerowych czy transmitowanych na żywo turniejów. Pojawił się w „Poker After Dark” i grał podczas festiwali Triton Super High Roller Series. Ostatnio widziano go w Las Vegas, gdzie rywalizował na wysokich stawkach m.in. z mistrzem WSOP, Johnem Cynnem.

Zawsze unikał jednak wypowiadania się publicznie na temat „Durrrr Challenge”, więc bardzo możliwe, że „Jungleman” nie otrzyma swojej odpowiedzi.

Reload bonus PartyPoker

Największe sukcesy polskich pokerzystów w 2018 roku