poker
Antonio Esfandiari / ©WPT.com

Trzykrotny mistrz WSOP z realizmem patrzy na swoje szanse w walce bokserskiej przeciwko znanemu komikowi. Jak mówi, ma niewiele do stracenia, a główną motywacją nie są pieniądze.

Wczoraj informowaliśmy Was, że pokerzysta Antonio Esfandiari i komik Kevin Hart, który jest ambasadorem PokerStars, stoczą pojedynek pięściarski. Wstępnie zaplanowano go na marzec 2019 roku.

Magazyn „Card Player” rozmawiał z Esfandiarim o tym pojedynku. „Jestem od niego wyższy, ważę prawdopodobnie o 16-18 kilogramów więcej. Jest jednak powód, dla którego dostałem kurs 35:1. On jest atletą, w niesamowitej formie i boksuje od dawna. On jest bestią. Tak, ćwiczę, uprawiam jogę, podnoszę ciężary i staram się pozostać w dobrej formie fizycznej. Jednak moja wytrzymałość jest straszna, gdy porównać do niego. Mam więc przewagę wzrostu, ale to on jest oczywistym faworytem” – tłumaczy.

poker
Antonio Esfandiari / ©WPT.com

Pokerzysta powiedział, że pojedynek z Hartem będzie składać się z trzech rund, a każda potrwa trzy minuty. Warto przypomnieć, że zawodowi pięściarze walczą na dystansie dwunastu rund. Z punktu widzenia Esfandiariego, im krótsze rundy, tym lepiej, ponieważ wtedy wytrzymałość odgrywa mniejszą rolę. „Nigdy bym nie wytrwał dwunastu rund. Chciałbym, żeby te rundy trwały po 20 sekund” – mówi.

Motywacja

Chociaż wydawało się, że walka odbędzie się w Las Vegas, gdzie mieszka Esfandiari, to jednak bardziej prawdopodobne jest, że gospodarzem będzie Los Angeles. Niezależnie od miejsca, pokerzysta zdaje sobie sprawę z tego, kto będzie faworytem do zwycięstwa. „Kevin to maszyna. Dlaczego Maywather dostaje wspaniałe kursy [bukmacherskie]? Ponieważ jest oczywistym faworytem. A przeciwko mnie, to Kevin jest takim faworytem. Gdybym zawarł zakład, gdy mi go pierwotnie zaoferowano, to prawdopodobnie mógłbym dostać 50:1. Ja jednak go nie przyjąłem, przespałem się z tym przez kilka godzin. Następnie zdecydowałem „Wiesz, co? Zróbmy to”.

Nomura i Esfandiari - MILLIONS North America
Renato Nomura i Antonio Esfandiari / ©PartyPoker Live

Jestem pewien, że będzie wiele zakładów. Zastanawiam się, jaki będzie prawdziwy kurs. Kevin zaoferował mi 35:1, ale prawdopodobnie było to nieco emocjonalne. Zastanawiam się, jaki kurs będzie u doświadczonych hazardzistów. To nie będzie 35:1. Uważam, że będzie bliżej kursu 15:1” – mówi. Chociaż Antonio zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji, to widzi jednak nadzieję w tym, że uda mu się trafić Harta np. szczęśliwym ciosem. Szybko jednak dodaje: „Niezależnie jednak od tego, jak dużo będę trenować, to Kevin zawsze będzie silniejszy i szybszy. Im więcej będę trenować, tym większe szanse na zwycięstwo. Wiem, że wielu ludzi będzie to oglądać, więc nie chcę tam przyjść i zostać znokautowanym w pięć sekund. Nie chcę być tym facetem”.

Esfandiari nie zdradza, czy kwota, którą może wygrać na walce, ma sześć czy siedem cyfr, ale mówi: „Stawka jest wystarczająco wysoka, ale to nie jest czynnik motywujący. Motywacją jest skopanie tyłka Kevina Harta, w miejscu, w którym zobaczy to wiele osób. Ostatecznie i tak nie mam dużo do stracenia. Ale jeśli wygram, to będę facetem, który skopał mu tyłek”.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Czedżu – nowy dom dla pokera na wysokich stawkach?

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

monster series lipiec 2018 baner