poker
Sergio Aido /©World Poker Tour, WPT.com

Hiszpański pokerzysta podsumowuje swoją dotychczasową karierę w turniejach live. Sergio Aido opowiada o swoich największych sukcesach, problemach i Makau.

Sergio Aido to jeden z najlepszych hiszpańskich pokerzystów. W turniejach live wygrał 7.38 mln dolarów, co jest trzecim najlepszym wynikiem w kraju. Lepsi od niego są tylko Carlos Mortensen (12.1 mln dolarów) oraz Adrian Mateos (15.17 mln). Aido dokłada do tego 3.55 mln dolarów wygranych online. Jego największy sukces live to drugie miejsce w 100.000 HKD Main Evencie Triton Super High Roller Series 2017 na Filipinach. W nagrodę otrzymał ponad 1 milion dolarów hongkońskich, czyli 1.33 mln dolarów amerykańskich.

Pierwszy sukces

W połowie czerwca zaliczył swoje setne miejsce płatne live. Z tej okazji rozmawiał z nim portal Poker-Red.com. Pierwszym dużym wynikiem Hiszpana było zwycięstwo w WPT National Barcelona 2012. W nagrodę otrzymał 80.000€. Warto dodać, że drugie miejsce w tym turnieju zajął Mikołaj Zawadzki (70.000€). ,,Gdy zacząłem grać live, to już grałem w internecie od kilku lat. Grałem na NL100 oraz niezbyt duże turnieje live. W 2012 roku osiągnąłem bardzo ważny wynik online. Wygrałem edycję SCOOP turnieju Super Tuesday i otrzymałem ok. 150 tysięcy dolarów. Wtedy zacząłem grać live.

Tamtego lata pojechałem na całe lato na gry cashowe do Barcelony. W październiku wygrałem pakiet, który obejmował turniej w Marrakeszu, którego nie scashowałem i Main Event WPTN Barcelona, który wygrałem” – opowiada. Niedługo później w życie weszły w Hiszpanii niekorzystne przepisy hazardowe.

poker
Sergio Aido / ©World Poker Tour, WPT.com

Emigracja 

W 2013 roku Aido poznał Adriana Mateosa i razem zamieszkali w Londynie. Gdy jeszcze szukali czegoś do wynajęcia, to Aido zaczął brać udział w grach cashowych. ,,Wygrałem trochę pieniędzy i za nie zarejestrowałem się do [Main Eventu] UKIPT Londyn 2013. Wygrałem ten turniej [nagroda wynosiła 144.500£ – red.]. Dzień przed finałem zagrałem w turnieju turbo za 1.000£. Zająłem drugie miejsce. Dzień później wygrałem UKIPT Londyn” wspomina. W październiku 2013 roku Aido zajął dwunaste miejsce w Main Evencie WSOP Europe (44.750€).

Po zwycięstwie Mateosa przyjaciele zaczęli jeździć na większą liczbę turniejów live. ,,Patrząc wstecz widzę, że mieliśmy złe podejście, gdy chodzi o sposób myślenia o turniejach. Graliśmy wszystko, chociaż czasami nie musieliśmy tego robić. Graliśmy bez głowy. W tamtym czasie miałem kilka deep runów na EPT, ale nie mogłem ich wykończyć. W tamtym czasie czułem się nieco sfrustrowany (…) – opowiada.

poker
Sergio Aido /©Long Guan, PokerStars

Makau i Filipiny

Wszystko zmieniło się na jego korzyść, gdy w 2016 roku Sergio Aido poleciał do Makau. ,,Pierwsza rzecz, którą zauważasz, gdy tam przyjeżdżasz, jest taka, że jeśli chcesz grać wysoko, to musisz grać w Makau. W Las Vegas, poza sezonem, gdy nie chodzi o prywatne gry, brak czegoś powyżej 10/20$. Gdy przyleciałem do Makau, to każdego dnia znajdowałem gry 30/60€. Dzisiaj są większe gry. Łatwo jest znaleźć gry 100/200€. Powiedziałbym, że aby grać wysokie gry cashowe, to jedynym sposobem jest podróż do Makau.

W tamtym czasie chciałem skupić się na grach cashowych, byłem nieco zmęczony turniejami. Sprawy nie poszły jednak dobrze. W pierwszym roku w Makau ledwo co coś zarobiłem. Pomogło mi to, że widziałem, że są tam pieniądze, a także to, że gdy zacznie mi iść, to zacznę wygrywać. Podczas pierwszej podróży przegrałem wszystkie all-iny, więc nic nie zarobiłem. Zdecydowałem się jednak wrócić” – wyjaśnia.

poker
Sergio Aido /©Rene Velli, PokerStars

W ostatniej części Aido opowiedział nieco o high rollerach, w których bierze udział od 2016 roku. Jak wyjaśnił, uważał, że jest na wystarczającym poziomie, aby mierzyć się z najlepszymi. Na jego korzyść zadziałał sukces, który odniósł w swoim pierwszym high rollerze. Hiszpan zajął czternaste miejsce w 111.111$ Hig Roller for One Drop na WSOP, otrzymał 256.537$. Dzięki temu pokerowi inwestorzy nabrali do niego zaufania.

Aido opowiedział także, dlaczego lubi grać w Manili, stolicy Filipin: ,,Powiedziałbym, że byłem tam dwa, trzy razy. Za pierwszym razem, był to dobry turniej. Wtedy ,,field” był bardzo dobry, jakieś 40 procent to byli amatorzy, było bardzo fajnie. W kolejnych latach stało się to trudniejsze. Myślę, że ,,regularsi” dowiedzieli się, jak grają lokalni gracze. To sprawiło, że stoły stały się trudniejsze”.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Barry Greenstein: Łatwiej wygrać miliony dolarów w pokera, niż zarobić je na kryptowalutach

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!