Pytanie o to, jak grać tak zwanym stylem loose aggressive Ed Miller dostaje coraz częściej od swoich czytelników. Czym jest wspomniany LAG? To bardzo atrakcyjny styl gry i po mailach od swoich fanów Ed domyśla się, że pora omówić ten temat nieco dokładniej.

„Tym, którzy nie wiedzą wyjaśniam, że podejście loose-aggressive (LAG) to rozgrywanie wielu rąk preflop i sporo ataków na pulę po flopie. To bardzo fajny styl, który dobrze się prezentuje i samemu graczowi pozwala często być w centrum akcji. Istotne jest jednak, aby rozumieć kilka rzeczy na jego temat.

Większość LAG-ów nie wygrywa

To chyba najważniejsza sprawa. W lokalnym kasynie największym zwycięzcą z ostatnich kilku miesięcy może rzeczywiście być jakiś LAG. Wygrywa pewnie pulę za pulą i sprawia, że zastanawiasz się, jak to możliwe.

Cały szkopuł w tym, że w tym samym czasie największym przegranym w tym samym kasynie jest inny LAG. Styl ten bowiem sprzyja sporej wariancji. Wygrywamy dużo, ale i przegrywamy zdrowo. Trochę szczęścia decyduje bowiem o tym, czy zaliczamy akurat downswing czy upswing.

Ty chciałbyś pewnie być na tym pozytywnym końcu wykresu. Musisz jednak wiedzieć, że w życiu LAG-a bywa wiele dni, kiedy wraca do domu lub odchodzi od komputera na minusie.

Jeśli wzięlibyśmy pod uwagę wszystkich entuzjastów „swobodnego stylu agresywnego”, to okazałoby się, że ich przeciętny przedstawiciel przegrywa pieniądze. Można oczywiście odnotowywać profity grając tym stylem, ale sama agresja i rozgrywanie wielu układów preflop nie wystarczą.

Nie skupiaj się na grze preflop

Gra przed flopem to najbardziej oczywisty element bycia LAG-iem. Tacy zawodnicy rozgrywają sporo rąk. Siłą rzeczy są to więc najczęściej słabe ręce.

Łatwo jest zakładać, że szeroki zakres rąk to podstawa naszej strategii. Fakt faktem 9-7 offsuit ze środkowej pozycji może być spokojnie w naszym zasięgu i nikt nas nie będzie mógł dzięki temu tak łatwo czytać.

To jednak nie wszystko. Cała sztuka bycia LAG-iem to dobra gra na dalszych ulicach. Tak naprawdę wygrywający w dłuższym czasie LAG mógłby spokojnie grać tight przed flopem, do czego nawiążemy jeszcze za chwilę.

Atakuj po flopie

Zawodnicy typu LAG wykorzystują po flopie dwa rodzaje błędów u swoich rywali. Po pierwsze, atakują graczy, którzy zbyt często pasują w odpowiedzi na średnie bety na turnie lub riverze. Po drugie wykorzystują zawodników, którzy zbyt ochoczo sprawdzają duże bety (nierzadko all-iny) pod koniec rozdania. Brzmi to trochę sprzecznie, ale w rzeczywistości to bardzo spójna strategia gry.

LAG zaczyna zazwyczaj badać przeciwnika. Wśród oponentów nie brakuje bowiem takich, którzy w swoich głowach mają pewien zakres do sprawdzania i choć zdecydują się na call z drawem do koloru na flopie, to chybiwszy, nie sprawdzą kolejnego betu na turnie. Średniej wielkości bet zazwyczaj wystarczy, aby skłonić ich do spasowania.

Powiedzmy, że flop to . Nasz bohater (LAG) zagrywa i zostaje sprawdzony. Turn to . LAG betuje ponownie, a jego przeciwnik z odpuszcza, bo ma “tylko draw do koloru.”

Sęk w tym, że LAG może mieć tutaj cokolwiek. Zagrywałby bowiem tak samo z K4 czy 65, jak z top parą. Szansa na to, że LAG ma “dobrą” rękę (wspomniana dama lub lepiej) i będzie sprawdzał nasze ewentualne przebicie jest bardzo niska.

Gracz loose-aggressive wykorzystuje po prostu to, że wielu zawodników nie będzie chciała go dalej sprawdzać bez przyzwoitej ręki.

Wspomniana metoda to główny sposób LAG-a na zarabianie pieniędzy. Jak więc widać silna ręka preflop nie jest mu potrzebna. Wykorzystuje pasywność swoich rywali. To agresywna gra po flopie pozwala mu swobodniej wchodzić w rozdania preflop.

LAG musi jednak uważnie dobierać moment, kiedy ma zaatakować. Gdyby próbował tego za każdym razem, to w końcu ktoś by go zaczął co chwilę sprawdzać i łapać na blefie. Oczywiście pewne flopy i turny lepiej nadają się do „przetestowania” przeciwnika. Bronią LAG-a jest więc tekstura boardu i inne wskazówki na temat tego, kiedy zabetować, a kiedy siedzieć cicho i spokojnie.

Druga metoda LAG-a po flopie polega na tym, aby zachęcać przeciwników do opłacania sporych betów, gdy sam ma dobrą rękę. Sprzyjają temu oczywiście głębokie stacki, 200 lub więcej big blindów. LAG buduje sobie wizerunek i po jakimś czasie wszyscy sądzą, że prawie zawsze gra z niczym. Zaczynają więc go sprawdzać nieco swobodniej niż innych zawodników i opłacają jego silne układy.

LAG wie bowiem, że będzie się na niego polować i zaczyna atakować mocniej na riverze z mocnymi układami.

Problemem jest oczywiście bet-sizing, bo po jakimś czasie łatwo zauważyć, że dobry LAG zagrywa mocniej, gdy „ma” i słabiej, gdy w kartach nie dzieje mu się najlepiej. Strategia gry loose-aggressive to w skrócie zdobywanie mniejszych pul małymi betami, gdy nie mamy za wiele i budowanie wielkich, gdy trafimy monstera.

Podsumowanie

Strategia LAG, czyli wygrywanie dużych pul z mocnymi układami i wypychanie przeciwników z mniejszych rozdań nie wymaga preflop gry loose. Możemy bowiem robić to samo z dobrymi rękami i grać tight PF. Dobry LAG dodaje jednak do swojego zasięgu dodatkowe ręce i zazwyczaj wychodzi z nich na plus.

Jeśli chcesz grać stylem loose-aggressive, to na początek nie zmieniaj swojej gry preflop. Póki co graj tak jak przedtem. Skup się na nauce gry postflop. Kradnij średnimi betami pule na turnie i riverze i buduj wizerunek “agresora”. Pozwoli Ci to zarobić na mocnych rękach na riverze, a kiedy już to opanujesz, to zaczniesz dodawać do swojego zasięgu kolejne ręce i zwiększysz opłacalność swojej gry.

ZOBACZ TEŻ: Mike Mcdonald żegna się z fanami

baner maksymalny rakeback