poker
poker

Dobrzy, myślący pokerzyści muszą wyjść poza wyuczone na pamięć i powtarzane zagrania. Muszą  nauczyć się adaptacji i unikania pokerowej rutyny.

Uwagę na to zwraca Ashley Adams, pokerzysta z 50-letnim stażem, autor dwóch książek strategicznych. Jak wskazuje Adams, są trzy ważne obszary, na których należy się skupić, aby wyjść poza grę przy pomocy nawyków.

baner Revolut

Zamiar

Aby wykonać bet lub raise potrzebny jest powód. Można wyróżnić trzy główne powody, dla których gracze decydują się na wspomniane zagrania:

– aby wygrać więcej pieniędzy z ręka, co do której oczekujesz, że zostanie sprawdzona (value bet),

– aby zmusić rywali do spasowania swoich kart, gdy w twojej ocenie mają silniejsze karty od ciebie (blef),

– z powodów, które są kombinacją dwóch powyższych (semi-blef).

poker
karty

Mogą być jeszcze inne powody, dla których ktoś chce grać bet lub raise (np. zdobycie informacji, kontrola puli, powstrzymanie betów rywali), ale prawie zawsze będą to powody drugorzędne. Główne powody zostały wymienione w poprzednim akapicie. „Ważne jest, abyś rozumiał, dlaczego zagrywasz bet, a także, dlaczego jest on w takiej, a nie innej wysokości. Zbyt często gracze wpadają w nawyk betowania w pewnych sytuacjach za kwotę, która jest ich nawykiem. Tymczasem każda sytuacja jest unikalna. Twoje betowanie powinno uwzględniać sytuację i być adekwatną odpowiedzią” – pisze autor.

Wykonanie

Gdy gracz zrozumie, dlaczego betuje, musi rozważyć, jaka akcja i ilość żetonów będą najlepsze dla tego, co chcemy osiągnąć. Przykład: Jeśli dostajemy rękę premium i chcemy wyrzucić z rozdania większość rywali, żeby flopa zobaczyć tylko przeciwko jednemu rywalowi, musimy rozważyć, w jaki sposób możemy to osiągnąć.

Oczekiwana przez wszystkich taktyka może być niewłaściwa. Jeśli zazwyczaj gramy raise za 10$ na stawkach 1/2$ w NL Hold’em, lub jeśli wszyscy przy stole wchodzą do puli z raisem za 10$, to może to nie być najlepsza wielkość zagrania dla sytuacji, w której się znajdujemy. Jeśli chcemy wyrzucić większość rywali, to prawidłowy raise może być na poziomie 12$, 15$ lub 20$. Zależy od sytuacji.

poker
©PartyPoker Live

Adams pisze dalej, że „często stary standardowy raise za trzy- lub czterokrotność big blinda nie ma zastosowania w grach na niższych stawkach”. I dodaje: Musisz podjąć decyzję nt. raise’u w oparciu o to, co zaobserwowałeś w grze innych zawodników, swoim wizerunku, dotychczasowej akcji w tym rozdaniu, pozycję, itp.”.

Przykład: Sytuacja postflop. Decydujemy się blefować jedynego rywala, który został w rozdaniu, ponieważ myślimy, że ma silniejszą rękę. Rozważmy, jaka akcja – jeśli w ogóle taka istnieje – przyniesie pożądany przez nas skutek.

Rywal ma 1.000$ w stacku i gra w luźny i szalony sposób. My mamy umiarkowanie szalony wizerunek, a w stacku trzymamy 100$. W puli jest 100$. Możemy dojść do wniosku, że nie ma sposobu, żeby go wyblefować.

Z drugiej strony, jeśli mamy wizerunek ekstremalnie tight, w puli jest 150$, a my i rywal mamy po 200$, rywal gra bojaźliwie, to możemy dojść do wniosku, że bet w wysokości 75$ zadziała.

Wynik

Zawsze musimy ocenić efekty naszych zagrań, gdy zakończy się rozdanie. Czy osiągnąłeś pożądany efekt?

Przykład: Jeśli gramy rozdanie tylko przeciwko jednemu rywalowi, decydujemy się na raise za 100$, żeby zmusić rywala do spasowania kart, to czy zakończyło się to sukcesem?Niezwykle ważne jest, żeby nie patrzeć tylko na sam wynik rozdania (wygrane, przegrane). Zastanówmy się, co zawiodło, jeśli nie osiągnęliśmy wyniku, który chcieliśmy? Czy raise był wystarczająco duży? Czy naszemu rywalowi przypisaliśmy wizerunek zbyt tight?

To są pytania, które musisz sobie zadać i na nie odpowiedzieć, aby stać się lepszym graczem. A to powinno być zawsze twoim celem. Taka praca pomoże zachować ostrożność w przyszłości i nie wpadniesz w pułapkę decyzji, które oparte są na nawykach.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: [Wideo] Gra cashowa Triton SHR Series – Rozegrano pulę w wysokości 1,24 mln dolarów!

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!