poker
Joseph Stiers / ©Foxwoods Poker

Jaka jest największa kara dla pokerzysty turniejowego? Być może to dyskwalifikacja i zakaz gry w festiwalu WSOP. To spotkało Josepha Stiersa.

Został on zdyskwalifikowany z Main Eventu, który rozegrano w 2017 roku. Pokerzysta postanowił walczyć w sądzie o zmianę decyzji, a efekty tej walki poznaliśmy w ostatnich dniach.

Stiers w turniejach live wygrał 618 tysięcy dolarów. Jego największy sukces to triumf w turnieju bocznym podczas WPT Borgata Winter Poker Open 2013. W nagrodę otrzymał 318.104$.

Dwa zakazy

Brian Pempus, dziennikarz portalu USbets.com przypomina, że dwa lata temu Stiers plasował się w czołówce Dnia 3 Main Eventu WSOP. Amerykanin został zdyskwalifikowany, a organizatorzy nie zwrócili mu wpisowego w wysokości 10.000$. Skąd taka decyzja organizatorów? Odkryli oni, że już wcześniej Stiers miał zakaz pojawiania się w obiektach spółki Caesars, która jest właścicielem WSOP (festiwal rozgrywany jest w kasynie Rio).

poker
Joseph Stiers / ©TheBorgata.com

Stiers tłumaczył mediom, że w 2015 roku otrzymał dożywotni zakaz wstępu za liczenie kart w blackjacku, gdy zasiadał do rywalizacji w Baltimore. W jego obronie stanęła część graczy, którzy argumentowali, że liczenie kart, które wymaga sprawnego umysłu, nie jest działaniem niezgodnym z prawem. Regulamin kasyna był jednak jasny w tej sprawie.

Pokerzysta postanowił zignorować zakaz i pod pseudonimem grał na WSOP w 2016 i 2017 roku. W Main Evencie WSOP sprzed trzech lat zajął 640. miejsce, a w nagrodę otrzymał 18.000$. Występował wtedy jako Joseph Conorstiers. Nowe „nazwisko” było zbitką jego drugiego imienia i prawdziwego nazwiska. W 2017 roku miał mniej szczęścia, a organizatorzy połapali się w jego zachowaniu.

Pozew i ugoda

8 czerwca ubiegłego roku pokerzysta złożył pozew w Nevadzie. Stiers reprezentował się sam, ponieważ jest studentem prawa. Spółce Caesars zarzucał złamanie umowy rozumianej jako udział w turnieju, bezpodstawne wzbogacenie się poprzez odebranie mu wpisowego, a także reklamy, które wprowadzają w błąd. Stiers żądał zwrotu wpisowego w wysokości 10.000$, a także 150.000$. Na tyle wycenił wartość swojego stacka, który posiadał w momencie zdyskwalifikowania go z turnieju.

poker
Joseph Stiers / ©PokerNews.com

W chwili dyskwalifikacji Stiersa nie osiągnięto jeszcze strefy miejsc płatnych. Prawnicy Caesars argumentowali, że wyliczenia Stiersa są hipotetyczne i nie wspiera ich żadna rozsądna metodologia. Dodawali, że na udział pokerzystów w turnieju nie zawiera się żadnej „umowy”.

Jak wynika z dokumentów sądowych, Stiers i prawnicy Caesars doszli do porozumienia i zawarli ugodę. Pokerzysta nie wypowiada się o szczegółach ze względu na jej poufny charakter. A dlaczego wybrał ugodę? Stiers powiedział, że wolałby rozstrzygnąć spór w normalnej rozprawie sądowej, ale czekają go egzaminy adwokackie, a rozprawy mogłyby z nimi kolidować terminami.

Rzecznik prasowy WSOP powiedział portalowi US Bets, że Stiers nadal ma zakaz wstępu do obiektów Caesars. Wygląda więc na to, że ugoda nie objęła zniesienia zakazu.

_____

poker

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!