Vanessa Rousso

Na początku było ich 17-stu. Teraz gości w domu najnowszej amerykańskiej edycji Wielkiego Brata jest już tylko 11-stu. Profesjonalna pokerzystka Vanessa Rousso jest nadal wśród nich i ma szansę wygrać 500.000$ jeśli zostanie w domu do końca.

Big Brother to program, który zadebiutował w roku 2000 na kanale CBS jako reality show, którego uczestniczy zamieszkują w specjalnie zaprojektowanym domu wyposażonym w mnóstwo kamer, totalnie odcięci od zewnętrznego świata. Co tydzień pozostali w grze zawodnicy wykonują zadania i głosują kogo wyrzucić z domu Wielkiego Brata.

Big Brother Vanessa Rousso still in the game

Vanessa Rousso jest przyzwyczajona do konkurencji. W ciągu swojej 10-letniej kariery wygrała ponad 4,5 miliona dolarów. Jej największa wygrana to mistrzostwa European High Roller Championship na EPT Grand Final w roku 2009 i 962.958$.

32-letnia zawodniczka wywołuje mieszane uczucia w zagorzałych fanach Big Brothera. Jednym bardzo podoba się jej gra, drudzy twierdzą, że nie powinna manipulować osobami biorącymi udział w programie.

Vanessa Rousso w ostatnim czasie zniknęła nieco ze sceny pokerowej, aby oddać się swojemu nowemu hobby. Została DJ-em i producentem muzycznym. Na początku roku drogi Vanessy i jej długoletniego sponsora PokerStars rozeszły się.

Rousso nie jest jedyną gwiazdą pokera, która próbuje swych sił w reality show. W 2007, Jean-Robert Bellande dołączył do uczestników programu Survivor: Chiny. W 2009, Maria Ho i Tiffany Michelle walczyły w show pod tytułem The Amazing Race. Krążą plotki, że Phil Hellmuth odrzucił w ciągu ostatnich lat oferty wystąpienia w Tańcu z Gwiazdami i programie Zamiana Żon.

W roku 2007, pokerzysta Alex Outhred wygrał 500.000$ w programie telewizyjnym „Czy jesteś mądrzejszy od piątoklasisty?” Całkiem niedawno Alex Jacob przez sześć dni z rzędu wygrywał w programie Jeopardy (pierwowzór naszego Vabank) i wygrał tam łącznie 151.802 dolarów.

źródło: cardplayer

Wesker
Nauczyciel, tłumacz, dziennikarz, mąż, świeżo upieczony ojciec i amator pokera. W wolnej chwili lubię powędrować korytarzami tworzonymi w wyobraźni Stephena Kinga. Nie pogardzę także dobrą grą jeśli dać mi jakiegoś pada w ręce. Muzycznie zatrzymany w latach 90-tych.