Przed przerwą obiadową…
Od ostatniego meldunku z Pałacu Sportu z Tbilisi do przerwy obiadowej, która niebawem nastąpiła, za wiele się nie wydarzyło. Dima oraz Bartek troszkę spuścili z tonu i oddali po cząstce ze swoich stacków. Nie były to naszczęście jakieś drastyczne spadki. Ich dorobek przed przerwą prezentował się następująco: Dima – 270 tys., a Bartek – 200 tys.
Tempo gry znacznie spadło. Pewnie dlatego, że turniej zbliżył się znacząco do fazy bubble. Przed przerwą do strefy ITM brakowało ok. 20 eliminacji i mniejsze stacki robiły wszystko, żeby tylko dostać się do miejsc płatnych.
A po powrocie…
A po powrocie obraz gry się znacząco nie zmienił. Do kasy zostało jakieś 10 eliminacji. Zmieniło się tyle, że atmosfera w powietrzu zgęstniała, gracze, szczególnie zza Buga, stali się mocno „elektryczni”. Gdzieniegdzie słychać mniejsze lub większe utarczki słowne. Pewnie powrócimy do normalnej relacji jak w końcu znajdziemy się ITM.
Świat poza Main Eventem
Już jakiś czas temu wystartował High Roller z wpisowym $2200, w którym pula gwarantowana wynosi $50.000. Z naszej ekipy zarejestrował się do niego Dominik Pańka. Będziemy Was informować o jego poczynaniach w tym turnieju.
Marcin Wydrowski oraz Michał Materla wybrali inny event. Zarejestrowali się do turnieju z wpisowym $100 z nieograniczonymi re-buy’ami i jednyn add-onem. W tym evencie pula gwarantowana również wynosi, uwaga, $50.000. Zapowiada się bardzo radosna gra.
W międzyczasie rozpoczął się także Ladies Event, w którym udział bierze – Magda – Dama serca kapitana PokerGround PRO Team Marcina Wydrowskiego. Cała społeczność PokerGround trzyma za Panią Kapitanową kciuki!