Trzeba powiedzieć sobie jasno: jako pokerzyści mamy tendencję do przeceniania własnych umiejętności. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy upatrywać w przerośniętym ego, ale również w czymś, co roboczo nazwę następstwami niezbyt efektywnego procesu nauki.
Przy nauce gry w pokera, mamy tendencje do przyswajania tego, czego bardzo łatwo i szybko można się nauczyć, i pomijania tego, co sprawia nam trudności. Główną wadą takiego trybu uczenia się jest to, że w niedostateczny sposób skupiamy się na budowie solidnych fundamentów, co skutkuje tworzeniem w podstawach szeregu niebezpiecznych luk (dom z dziurawymi fundamentami). Niech pierwszy kamieniem rzuci ten z nas, kto nigdy nie próbował po łebkach zaznajomić się z niewygodnymi tematami, aby przejść do materiału bardziej zaawansowanego i zbliżyć się do „przejścia pokera” …
Niestety działając w ten sposób, sprawiamy, że cała nasza wiedza jest bardzo nieusystematyzowana i – mówiąc kolokwialnie – rozgrzebana. Koniec jest zawsze ten sam: w pewnym momencie wszystko zaczyna nam się mieszać i stajemy przed koniecznością zburzenia wszystkiego, co do tej pory wybudowaliśmy, i uzupełnienia ubytków w dziurawych fundamentach. Dla graczy, którzy określają się mianem pokerzystów zaawansowanych, podjęcie tak radykalnej decyzji nie jest łatwe, trzeba przełknąć bardzo gorzką pigułkę, ale naprawdę alternatywy brak. Im szybciej oswoimy się z tą myślą, tym będzie dla nas lepiej. Po prostu czasem trzeba zrobić kilka kroków w tył, żeby zrobić jeden, za to pewny, krok w przód, a w perspektywie kolejne.
Kontynuując wątek z pierwszego akapitu – to właśnie wybujałe ego oraz niewłaściwe uczenie się odpowiadają za występowanie jednego z największych grzechów każdego pokerzysty, czyli za przecenianie własnych możliwości. Rezultatem takiego stanu rzeczy jest notoryczne branie udziału w niewłaściwych grach – zbyt trudnych, na zbyt wysokich stawkach – co kończy się w najgorszym wypadku utratą bankrolla, a w najlepszym na wiecznym byciu break even. Paradoksalnie, patrząc na to w sposób najbardziej racjonalny, najgorszy scenariusz może okazać się tym najlepszym, bo zwróci naszą uwagę na konieczność doszkolenia się, a ten najlepszy, może być tym najgorszym, gdyż uśpi naszą czujność, przez co odwlecze moment, w którym dojdziemy do jedynego słusznego wniosku, że czas wrócić do pokerowej podstawówki, bo barykada jest zbyt wysoka.







![Podsumowanie Poker Fever Series – Adam Siwicki z dwoma zwycięstwami [ponad 800.000 CZK nagrody!] Adam Siwicki](https://pokerground.com/wp-content/uploads/2024/03/IMG-3167-218x150.jpg)







![[STREAM] SHR Bowl Europe: Wiktor Malinowski liderem stołu finałowego w Main Evencie!](https://pokerground.com/wp-content/uploads/2021/09/Wiktor-Malinowski-218x150.jpg)
![[STREAM] SHR Bowl Europe: Wiktor Malinowski zagra w drugim dniu Main Eventu! Limitless](https://pokerground.com/wp-content/uploads/2021/02/wiktor-malinowski-218x150.jpg)
![[STREAM] Dziś ostatnia runda pojedynku „Limitless” vs. Fedor Holz! Limitless vs. Fedor Holz](https://pokerground.com/wp-content/uploads/2021/03/Limitless-vs-Fedor-Holz-4-218x150.jpg)
![[STREAM] Oglądajcie trzecią rundę pojedynku „Limitless” vs. Fedor Holz Limitless vs. Fedor Holz](https://pokerground.com/wp-content/uploads/2021/03/Limitless-vs-Fedor-Holz-3-218x150.jpg)
![[STREAM] Przed nami druga runda pojedynku „Limitless” vs. Fedor Holz! Limitless vs. Fedor Holz](https://pokerground.com/wp-content/uploads/2021/03/Limitless-vs-Fedor-Holz-2-218x150.jpg)




















